Bottle Tree – Bottle Tree
Łukasz Komła:

Na chicagowskiej scenie wyrosło butelkowe drzewo!

Seabuckthorn – Turns
Łukasz Komła:

Gitara zapędziła elektronikę do drewnianej chaty.

Tobias. – Eyes In The Center
Paweł Gzyl:

Samoodtwarzająca się elektronika.

Gas – Narkopop
Paweł Gzyl:

Jeden z najbardziej oczekiwanych powrotów w historii nowej elektroniki.

P.E.A.R.L. – Temptation Through Impatience
Paweł Gzyl:

Sztuka umierania w rytmie techno.

Blaine Todd – Golden Apples of the West
Łukasz Komła:

Czy jedne z najpiękniejszych piosenek tego roku napisał Blaine Todd?

Ulver – The Assassination of Julius Caesar
Adam Mańkowski:

Wilki z północy wciąż kondensują muzyczne stylistyki.

Air Texture Vol. V – Compiled By Spacetime Continuum & Juju & Jordash
Paweł Gzyl:

Ambient to nie zawsze znaczy to samo.

Miwon – Jigsawtooth
Paweł Gzyl:

Wbrew modzie.

Gary Holldman – My Trips EP
Paweł Gzyl:

Tym razem swoje producenckie talenty objawia nam sam szef poznańskiej wytwórni.

Dark Sky – Othona
Paweł Gzyl:

Koniec z komercyjnymi ambicjami.

Go Hiyama – I Am Goodbye
Maciej Kaczmarski:

Go, Hiyama, go!

Ben Long – Standing Alone
Paweł Gzyl:

Kiepska okładka, ale muzyka przednia.

King Ayisoba – 1000 Can Die
Łukasz Komła:

Król na pokładzie Glitterbeatu! 

Rashad Becker – Traditional Music Of Notional Species Vol. II

Nieustępliwa odwaga w tworzeniu elektronicznej abstrakcji.

Jeśli zerkniemy na opisy większości aktualnych płyt winylowych z kręgu nowej elektroniki, zauważymy, iż najpopularniejszym obecnie specem w dziedzinie masteringu jest Rashad Becker, który zastąpił na tym miejscu Stefana Betke. Aktualny inżynier dźwięku z Dubplates & Mastreing, firmy założonej przy wytwórni Basic Cahnnel w 1995 roku na berlińskim Kreuzbergu, ma bowiem wyjątkowo czułe ucho. Świadczą o tym nie tylko jego dokonania na polu masteringu, ale również własne nagrania. Ma ich na swoim koncie niewiele – ale wydany trzy lata temu przez PAN jego debiutancki album „Traditional Music Of Notional Species” narobił sporo szumu na scenie współczesnej elektroniki. Teraz pewnie będzie podobnie – bo właśnie na rynek trafia druga część zestawu.

Becker stawia na skrajnie abstrakcyjną elektronikę, której korzenie sięgają głęboko w historię elektronicznej awangardy, również tej akademickiej. Słychać to wyraźnie w ośmiu kompozycjach składających się na „Traditional Music Of Notional Species II”. Kakofoniczne eksperymenty z analogowymi syntezatorami, które słychać w „Dances VII” mają swe źródło w dawnych preperacjach Karheinza Stockhausena czy Mortona Subotnicka. „Themes VII” odwołuje się do muzyki z niemal równie zamierzchłej przeszłości, ale zogniskowanej z kolei wokół kraut-rockwych eksperymentów z egzotycznym folklorem w wykonaniu Amon Dull czy Agitation Free. Wszystko to przełożone jest jednak na własne dźwięki Beckera – chmurne, rozwichrzone, rozedrgane i metaliczne.

Nie brak na „Traditional Music Of Notional Species II” również bardziej aktualnych tropów. Chropowate i sprężyste  brzmienia wydobywającą się niczym z zepsutej katarynki (oczywiście elektronicznej), przywołują skojarzenie z aktualnymi dokonaniami Autechre („Themes VIII”). Kiedy muzyka koncentruje się na owadzich defektach o zgrzytliwym i szeleszczącym tonie, przypominają się glitchowe kolaże tworzone dwie dekady temu przez Oval i Microstorię („Dances V”). Już na poprzednim krążku Becker składał również hołd industrialnej awangardzie z lat 70 i 80. – tak jest i tutaj, kiedy w jego kompozycjach dostrzegamy paralele z nagraniami DDAA, Metabolist  i Etant Donnes („Dances VIII”) czy nawet wczesnego DAF („Dances VI”).

Słyszeliśmy już ten materiał w wersji „na żywo” podczas tegorocznego Unsoundu. I trzeba przyznać, że wtedy robił większe wrażenie. Na pewno ważna jest podczas odsłuchu takiej muzyki moc dźwięku. W domowych warunkach utwory Beckera tracą niestety trochę ze swej energii. Poza tym podczas występu dostaliśmy je bez przerw – w sumie jako jedną kompozycję. Rozbicie jej na osiem fragmentów w przypadku płyty również nieco osłabia wyraz całości. Mimo to nie sposób nie docenić berlińskiego twórcy za nieustępliwą odwagę w tworzeniu elektronicznej abstrakcji. Nie jest to oczywiście łatwa muzyka – ale ci, którzy lubią zanurzać się w takich niejednoznacznych dźwiękach, na pewno nie będą rozczarowanini kontaktem z „Traditional Music Of Notion Species”.

PAN 2016

www.p-a-n.org

www.facebook.com/pan.hq

Rekrutujemy! Dołącz do redakcji Nowamuzyka.pl

Chcesz pisać o muzyce? Napisz do nas! Rozpoczęliśmy rekrutację do naszego zespołu. Po prostu wyślij maila z przykładowym tekstem. Dowiedz się więcej tutaj »



Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze