Bottle Tree – Bottle Tree
Łukasz Komła:

Na chicagowskiej scenie wyrosło butelkowe drzewo!

Seabuckthorn – Turns
Łukasz Komła:

Gitara zapędziła elektronikę do drewnianej chaty.

Tobias. – Eyes In The Center
Paweł Gzyl:

Samoodtwarzająca się elektronika.

Gas – Narkopop
Paweł Gzyl:

Jeden z najbardziej oczekiwanych powrotów w historii nowej elektroniki.

P.E.A.R.L. – Temptation Through Impatience
Paweł Gzyl:

Sztuka umierania w rytmie techno.

Blaine Todd – Golden Apples of the West
Łukasz Komła:

Czy jedne z najpiękniejszych piosenek tego roku napisał Blaine Todd?

Ulver – The Assassination of Julius Caesar
Adam Mańkowski:

Wilki z północy wciąż kondensują muzyczne stylistyki.

Air Texture Vol. V – Compiled By Spacetime Continuum & Juju & Jordash
Paweł Gzyl:

Ambient to nie zawsze znaczy to samo.

Miwon – Jigsawtooth
Paweł Gzyl:

Wbrew modzie.

Gary Holldman – My Trips EP
Paweł Gzyl:

Tym razem swoje producenckie talenty objawia nam sam szef poznańskiej wytwórni.

Dark Sky – Othona
Paweł Gzyl:

Koniec z komercyjnymi ambicjami.

Go Hiyama – I Am Goodbye
Maciej Kaczmarski:

Go, Hiyama, go!

Ben Long – Standing Alone
Paweł Gzyl:

Kiepska okładka, ale muzyka przednia.

King Ayisoba – 1000 Can Die
Łukasz Komła:

Król na pokładzie Glitterbeatu! 

Konrad Kucz – Waltornium

Hauntologia po polsku.

Weteran rodzimego ambientu na swej najnowszej płycie dla wytwórni Requiem idzie w ślady popularnych dokonań Leylanda Kirby – z zaskakująco ciekawym skutkiem. Tak jak brytyjski twórca samplował i zapętlał nagrania starych orkiestr tanecznych, by przywołać ducha dawnych zabaw karnawałowych z okresu przed i po II wojnie światowej, tak jego polski kolega splata akustyczne dźwięki rodem z kościołów i filharmonii, aby zamienić je na ambientowe smugi o onirycznym tonie, które przypominają czasy dawnego Peerelu, w którym dzieciaki z podstawówki prowadzano w ramach lekcji muzyki na koncerty klasyki.

„Waltornium” to kontynuacja serii płyt z moją autorską muzyką inspirowaną snami z dzieciństwa. To poszukiwanie ich atmosfery, nieprawdopodobnego spokoju i bezpieczeństwa. Obszarem formalnym pozostaje klasyczny Eno’wski ambient. Jego „Discreet Music” stał się paradygmatem dla większości tej muzyki. Osadzone w estetyce barokowej muzyki klasycznej, „Waltornium” zrealizowane zostało na akustycznych brzmieniach wirtualnych programu East/WestT i Logic Audio” – zachęca Konrad Kucz.

Rekrutujemy! Dołącz do redakcji Nowamuzyka.pl

Chcesz pisać o muzyce? Napisz do nas! Rozpoczęliśmy rekrutację do naszego zespołu. Po prostu wyślij maila z przykładowym tekstem. Dowiedz się więcej tutaj »



Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze