Ljerke – Ljerke
Jarek Szczęsny:

Malownicza forma życia.

Fahrland – Mixtape Vol. I
Paweł Gzyl:

Domowe melodie.

Wojciech Jachna / Ksawery Wójciński – Conversation with Space
Jarek Szczęsny:

Nie ma to jak sobie pogadać.

Kazuya Nagaya – Microscope of Heraclitus
F P:

Natura lubi się ukrywać

Syny – Sen
Jarek Szczęsny:

Dużo, ciemno i głośno.

Fluxion – Ripple Effect
Paweł Gzyl:

Odświeżająca wersja gatunku.

FFRANCIS – Off The Grid
Ania Pietrzak:

Najciekawszy „polski” mariaż popu i elektroniki, polecany w szczególności sceptykom tego pierwszego.

Rebekah – My Heart Bleeds Black
Paweł Gzyl:

Jaki tytuł, taka muzyka.

Lemiszewski/Olter – Post Refference
Jarek Szczęsny:

To ja sobie poleżę.

Ursula K. Le Guin & Todd Barton – Music and Poetry of the Kesh
Jarek Szczęsny:

Czytajcie i słuchajcie.

Kapital & Richard Pinhas – Flux
Łukasz Komła:

Ziemianie z planety Flux!

Dax J – Offending Public Morality
Paweł Gzyl:

Apologia wolności twórczej.

Jerzy Przeździecki & Andrzej Karałow – Wir
Łukasz Komła:

Wyimprowizowana opowieść na fortepian i syntezatory modularne.  

Jackie-O Motherfucker – Bloom
Łukasz Komła:

Eksperymentalni Amerykanie.



A601-2 – Shibuya Hypnagogia

Dźwiękowa rzeźba.

Sięgnijmy do podręcznej Wikipedii: „Hipnagogia to zjawisko fizjologiczne pojawiające się podczas zasypiania charakteryzujące się występowaniem wyrazistych wyobrażeń. Wyobrażenia te mogą być wzrokowe, słuchowe lub kinestetyczne; często dotyczą sytuacji z minionego dnia i mogą przejść w zwykłe marzenia senne. Mimo podobieństwa w nazwie z omamami, hipnagogia jest zjawiskiem całkowicie normalnym – niebędącym stanem psychopatologicznym”.

Zjawisko to zainspirowało Roda Modella do stworzenia niezwykłej kompozycji. Jej podstawą są odgłosy otoczenia zarejestrowane podczas pobytu amerykańskiego artysty na popularnej tokijskiej stacji metra – Shibyua. Uporządkowane i odpowiednio ze sobą zestawione stworzyły swego rodzaju rzeźbę dźwiękową, która potem została jedynie w dyskretny sposób uzupełniona i zabarwiona subtelną elektroniką i studyjnymi efektami.

Zaczyna się od odgłosów rozmawiających ze sobą ludzi i szumów generowanych przez przejeżdżające pociągi. Dźwięki te zostają poddane psychodelicznym manipulacjom, sprawiającym, że stapiają się w jedną, rytmicznie pulsującą całość. Z czasem dołącza do nich płynna fala syntetycznej melodii o onirycznym tonie. Potem głosy milkną – i głównym motywem kompozycji stają się dubowe pogłosy i korozje. Przemysłowe echa i szelesty tworzą ostatecznie wolno płynący strumień, zwieńczony niespodziewanie narastającym dronem.

Ponad godzinny utwór jest świadectwem nowych zainteresowań Roda Modella. Choć nadal mamy tu do czynienia z dubowymi technikami obróbki muzyki i statycznymi strukturami o ambientowej proweniencji, amerykański producent wykazuje fascynację psychoaktywnymi właściwościami dźwięku, bliższymi dawnym twórcom psychodeli i industrialu.  Wszystko to sprawia, że „Shibuya Hypnagogia” zamienia się w hipnotyczną kompozycję, mocno oddziałującą na wyobraźnię słuchacza.

Echospace 2015

www.echospacedetroit.com

www.facebook.com/echospacedetroit

www.echospacedetroit.bandcamp.com

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze