Immortal Onion – Ocelot of Salvation
Jarek Szczęsny:

Wielowarstwowa cebula.

Lee Gamble – Mnestic Pressure
Paweł Gzyl:

Od nowoczesnej bass music do klasycznego IDM-u.

Special Request – Belief System
Paweł Gzyl:

Wyznanie wiary w połamane rytmy.

Speech Debelle – Tantil before I breathe
Jarek Szczęsny:

Miłość, gniew, problemy rasowe, tożsamościowe oraz rozedrgany obraz rzeczywistości.

Johannes Heil – Gospel
Paweł Gzyl:

Jedenasty album w dorobku niemieckiego weterana.

Ziúr – U Feel Anything?
Kasia Jaroch:

Producentka z Berlina nie oczekuje twojej sympatii.

Nosaj Thing – Parallels
Bartek Woynicz:

Drift -> Home -> Fated -> Parallels…

Kaitlyn Aurelia Smith – The Kid
Jarek Szczęsny:

Dziecięca perspektywa.

Juju & Jordash – Sis-Boom-Bah
Paweł Gzyl:

Powiew ciepłego wiatru znad pustyni.

Normal Echo – Kaskady
Jarek Szczęsny:

Szczęsny o Szczęsnym.

Abatwa (The Pygmy) – Why Did We Stop Growing Tall?
Łukasz Komła:

Nieczęsto stykamy się z muzyką z Rwandy, kraju dotkniętego krwawym ludobójstwem.

Krikor Kouchian – Pacific Alley
Paweł Gzyl:

Nocny spacer po plaży nad Pacyfikiem.

Shorelights – Summer Cottage Soundscapes
Paweł Gzyl:

Trzech dżentelmenów nad jeziorem.

Širom – I Can Be a Clay Snapper
Łukasz Komła:

Słoweńskie trio uczyniło z tradycji przyszłość.  

Vermont – II

Królestwo syntezatorowych wibracji.

Kiedy trzy lata temu kolońska wytwórnia Kompakt opublikowała debiutancki album duetu Vermont, wszyscy byli zaskoczeni, że tworzą go Danilo Plessow i Marcus Worgull. Obaj artyści dali się bowiem wcześniej poznać przede wszystkim jako twórcy organicznego deep house’u o jazzowym tonie. Pierwszy zasłynął pod szyldem Motor City Drum Ensemble, a drugi z powodzeniem nagrywał pod swoim imieniem i nazwiskiem dla takich tłoczni, jak Innervisions czy Sonar Kollektiv. Tymczasem jako Vermont obaj panowie objawili swą wielką miłość do syntezatorowej kosmische musik sprzed pięciu dekad. Choć album został ciepło przyjęty, niemieccy producenci byli zbyt zajęci solowymi działaniami, by od razu przystąpić do tworzenia jego następcy. Dlatego dopiero teraz dostajemy „II”.

Tym razem  muzyka Niemców jest bardziej różnorodna. Oczywiście nadal jej główny wątek stanowi przestrzenna elektronika o ilustracyjnym tonie, wywiedziona wprost z dokonań takich pionierów gatunku, jak Cluster czy Harmonia. Plessow i Worgull mają jednak na nią własny pomysł: większość ich kompozycji opiera się na wewnętrznym rytmie tworzonym przez niespieszne pulsacje basu. Uzupełniają je rozwibrowane arpeggia, które choć zachowują minimalistyczny sznyt, uwodzą jednak raz za razem kunsztownymi melodiami („Dschuna” czy „Debirge”). Muzyka ta ma zawsze wyciszony charakter, płynie spokojnym nurtem, ewokując nieco nostalgiczny, ale przyjazny nastrój („Demut” lub „Ki-Bou”).

Są na płycie jednak takie momenty, kiedy Plessow i Worgull wkraczają na nieco inne terytoria. Kosmiczne modulacje spogłosowanych syntezatorów o psychodelicznym tonie to jeszcze kosmische musik – ale już w swej bardziej awangardowej wersji, choćby spod znaku wczesnych preparacji Conrada Schitzlera. „Hallo Von Der Anderen Seite” wnosi do kolekcji tchnienie zaskakującej egzotyki, przywołując wspomnienie co bardziej przystępnych dokonań Isao Tomity. W „Norderney” i „Ufer” rozbrzmiewają ciepłe dźwięki tkanej gitary: w pierwszym przypadku bliższe muzyce Manuela Goettschinga, a w drugim – Pata Metheny’ego. Jest tu również miejsce na coś w rodzaju soundtrackowej wersji neoklasyki – w podszytym dyskretnymi smyczkami „Wenk”. Najbardziej jednak zaskakuje zredukowane electro, łączące wpływy Kraftwerk i Drexcyi w onirycznym „Skorbut”.

Wnioski są oczywiste: „II” to odważny krok do przodu. Plessow i Worgull mają pod ręką cały arsenał analogowych syntezatorów i potrafią wyczarować z nich naprawdę efektowne dźwięki. O ile w przypadku „I” stanowiły one pewien monolit, będący bardziej świadectwem muzycznych fascynacji obu producentów niż ich własnej kreatywności, tak „II” pokazuje, że są oni już w stanie odcisnąć na wybranych estetykach własne piętno, pomysłowo nimi żonglować i tworzyć coś wymykającego się jednoznacznej klasyfikacji.

Kompakt 2017

www.kompakt.fm

www.facebook.com/KompaktRecords

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze