Lolasister – Infinite Jest EP
Łukasz Komła:

Debiutancka EP-ka szwajcarskiego zespołu Lolasister to poetycki mariaż folku i jazzu.  

LUMP – Lump
Jarek Szczęsny:

Produkt wysokiej jakości.

AMMAR 808 – Maghreb United
Łukasz Komła:

Syntezator zjednoczył Maghreb!

Watergate 24 – Mixed By Jimi Jules
Paweł Gzyl:

Ucieczka w tropiki.

Patrick Higgins – Dossier
Jarek Szczęsny:

Pół na pół.

Eartheater – IRISIRI
Paweł Gzyl:

Pociągająca niejednoznaczność.

Âme – Dream House
Paweł Gzyl:

Wymarzony album, wymarzony dom.

Jon Hassell – Listening To Pictures (Pentimento Volume One)
Łukasz Komła:

81-letni twórca terminu „Czwarty Świat” wraca z nowym albumem. To nie jest fake!

Oneohtrix Point Never – Age Of
Jarek Szczęsny:

Piosenki – tak. Koncept – nie.

Mgun – Axiom
Paweł Gzyl:

Z szacunkiem dla poprzedników.

Mary Lattimore – Hundreds of Days
Jarek Szczęsny:

Odrębny mikrokosmos.

Voin Oruwu – Big Space Adventure
Ania Pietrzak:

„Kwaśna” przesyłka z Kijowa z biletem na samotny lot w kosmos. Nie awizujcie!

Various Artists – Modeselektion Vol. 4
Paweł Gzyl:

Monkeytown wraca do gry.

Adamo Golán – Exile And The New
Ania Pietrzak:

Ambient uchwycony.



Sigha – Metabolism

Deklaracja wiary w techno.

Chociaż James Show zadebiutował jako Sigha w 2009 roku dla wytwórni Hotflush, będącej jednym z wiodących wydawnictw na dubstepowej scenie, w jego muzyce od początku można było usłyszeć echa klasycznego techno. Nic więc dziwnego, że z czasem wątek ten przybrał na sile, czego dowodembyły kolejne singl producenta, a przede wszystkim podsumowujący pierwszy etap kariery album „Living With Ghosts” sprzed pięciu lat, który zupełnie niepotrzebnie wzbudził większą sensację swą okładką niż zawartą na nim muzyką.

Z czasem Sigha zadomowił się na scenie techno na dobre – również dzięki współpracy z podobnymi mu producentami. To właśnie nagrywając pod pseudonimem A Vision Of Love dla wytwórni Avian, prowadzonej przez Shifteda, realizował on swe fascynacje industrialną wersją gatunku. Głównym nurtem jego poszukiwań brzmieniowych było jednak techno oparte na przestrzennym tonie i hipnotycznych loopach. Nic więc dziwnego, że w końcu artysta nawiązał współpracę ze specjalizującą się w takim graniu tłocznią – Token  – która wydała mu nowy album.

Śladem dawnych fascynacji Sighii są na „Metobismie” tylko dwa nagrania. „Porcelain” i „Positive Mutilation” to odważnie zaaranżowany dubstep, w którym rwana rytmika idealnie koresponduje z noise’owymi i glitchowymi efektami. Ten trop wiedzie nas do jeszcze bardziej eksperymentalnych kompozycji. „Suffocate”, „Coming Apart” i „Porcelain (Ideal)” to niby ambient, ale w swej radykalnie ekspresyjnej wersji, mocno nasyconej basowymi warkotami, tektonicznymi bitami i industrialnymi hałasami.

Reszta płyty to już hipnotyczne i przestrzenne techno, jakie Sigha opatentował na swych ostatnich singlach. Rytmika nie jest tu za ciężka – raczej podrasowana na tribalową modłę, lekko podłamana, rozedrgana w swym galopującym metrum („Down” czy „Stabbing”). Niepokojący klimat tych nagrań tworzą strzeliste pasaże onirycznych syntezatorów, raz bliskie cyfrowym szumom, a kiedy indziej świetlistym dronom („Black Massing” lub „Interior”). Wszystko to jest dodatkowo pogłębione przemysłowymi odgłosami i dubowymi echami, tworząc wspólnie dynamiczną całość.

O ile „Living With Ghosts” był ciekawą hybrydą syntetyzującą zdobycze dubstepu i techno, tak „Metabolism” mimo kilku skoków w bok, to materiał lokujący się w samym centrum aktualnych przemian na scenie techno. Czuć w tej muzyce wyraźny ślad fascynacji Sighii aktualną twórczością Shifteda. Wystarczy tylko najpierw posłuchać „Appropriation Stories” tego ostatniego, a potem – „Metabolism”. Nowy materiał Jamesa Showa jest jednak bardziej urozmaicony i więcej w nim industrialnych wpływów. To dobrze – bo dzięki temu tylko zyskuje na ekspresji i mocy.

Token 2017

www.tokenrecords.com

www.facebook.com/tokenrecords

www.facebook.com/jamessigha

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 2

  1. Władek Eustachowicz

    James Shaw się nazywa ten pan.

  2. Elektron

    pierwszy typ na tegoroczny Atonal