Sons of Kemet – Your Queen Is A Reptile
Jarek Szczęsny:

Wypowiedzenie posłuszeństwa.

Mouse on Mars – Dimensional People
Mateusz Piżyński:

Impreza na Marsie tym razem przy pełnym słońcu.

Various Artists – Flowers From The Ashes: Contemporary Italian Electronic Music
Paweł Gzyl:

Nowe otwarcie?

Ljerke – Ljerke
Jarek Szczęsny:

Malownicza forma życia.

Fahrland – Mixtape Vol. I
Paweł Gzyl:

Domowe melodie.

Wojciech Jachna / Ksawery Wójciński – Conversation with Space
Jarek Szczęsny:

Nie ma to jak sobie pogadać.

Kazuya Nagaya – Microscope of Heraclitus
F P:

Natura lubi się ukrywać

Syny – Sen
Jarek Szczęsny:

Dużo, ciemno i głośno.

Fluxion – Ripple Effect
Paweł Gzyl:

Odświeżająca wersja gatunku.

FFRANCIS – Off The Grid
Ania Pietrzak:

Najciekawszy „polski” mariaż popu i elektroniki, polecany w szczególności sceptykom tego pierwszego.

Rebekah – My Heart Bleeds Black
Paweł Gzyl:

Jaki tytuł, taka muzyka.

Lemiszewski/Olter – Post Refference
Jarek Szczęsny:

To ja sobie poleżę.

Ursula K. Le Guin & Todd Barton – Music and Poetry of the Kesh
Jarek Szczęsny:

Czytajcie i słuchajcie.

Kapital & Richard Pinhas – Flux
Łukasz Komła:

Ziemianie z planety Flux!



Rema Hasumi

Nowojorska Ruweh Records opublikowała drugi solowy album japońskiej pianistki, improwizatorki i wokalistki Rema Hasumi.

W ubiegłym roku pisałem o jej debiutanckim krążku, pt. „Utazata” (2015), jednocześnie otwierającym działalność wspomnianej Ruweh Records. Na tym wydawnictwie Hasumi dokonał własnej interpretacji utworów z gatunku gagaku, będących klasycznym przykładem muzyki dworskiej. Wówczas artystce towarzyszyli Todd Neufeld, Thomas Morgan, Billy Mintz, Ben Gerstein i Sergio Krakowski.

Najnowsza płyta „Billows of Blue” (styczeń 2017) została nagrana w zupełnie innym składzie, oprócz liderki grającej na fortepianie i śpiewającej, pojawili się: kontrabasista Masa Kamaguchi oraz perkusista Randy Peterson. Tym razem muzyka Hasumi zakotwiczyła się bliżej jazzowego idiomu wyrastającego z inspiracji twórczością Annette Peacock, Cecil Taylor, Masabumi Kikuchi, Alice Coltrane, Jen Shyu czy Geri Allen. Od siebie dorzuciłbym jeszcze jedno skojarzenie na poziomie wokalnym, mianowicie postać Matany Roberts. „Billows of Blue” przyciąga również uwagę wyjątkowym brzmieniem sekcji rytmicznej – naturalnym, bez postprodukcyjnego efekciarstwa. Sugestywny dialog między Kamaguchim a Petersonem, zanurzony w intymnej aurze fortepianowo-wokalnych improwizacji Japonki, znakomicie sprawdza się na całym longplayu.

 

Strona Ruweh Records »Profil na Facebooku »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze