Immortal Onion – Ocelot of Salvation
Jarek Szczęsny:

Wielowarstwowa cebula.

Lee Gamble – Mnestic Pressure
Paweł Gzyl:

Od nowoczesnej bass music do klasycznego IDM-u.

Special Request – Belief System
Paweł Gzyl:

Wyznanie wiary w połamane rytmy.

Speech Debelle – Tantil before I breathe
Jarek Szczęsny:

Miłość, gniew, problemy rasowe, tożsamościowe oraz rozedrgany obraz rzeczywistości.

Johannes Heil – Gospel
Paweł Gzyl:

Jedenasty album w dorobku niemieckiego weterana.

Ziúr – U Feel Anything?
Kasia Jaroch:

Producentka z Berlina nie oczekuje twojej sympatii.

Nosaj Thing – Parallels
Bartek Woynicz:

Drift -> Home -> Fated -> Parallels…

Kaitlyn Aurelia Smith – The Kid
Jarek Szczęsny:

Dziecięca perspektywa.

Juju & Jordash – Sis-Boom-Bah
Paweł Gzyl:

Powiew ciepłego wiatru znad pustyni.

Normal Echo – Kaskady
Jarek Szczęsny:

Szczęsny o Szczęsnym.

Abatwa (The Pygmy) – Why Did We Stop Growing Tall?
Łukasz Komła:

Nieczęsto stykamy się z muzyką z Rwandy, kraju dotkniętego krwawym ludobójstwem.

Krikor Kouchian – Pacific Alley
Paweł Gzyl:

Nocny spacer po plaży nad Pacyfikiem.

Shorelights – Summer Cottage Soundscapes
Paweł Gzyl:

Trzech dżentelmenów nad jeziorem.

Širom – I Can Be a Clay Snapper
Łukasz Komła:

Słoweńskie trio uczyniło z tradycji przyszłość.  

Ezekiel Honig

Za kilka dni premiera nowego albumu Ezekiela Honiga. Fani ambientu, field recordingu, downtempo i minimal techno powinni zaopatrzyć się w ten materiał.

Amerykański artysta dźwiękowy działający od wielu lat na obrzeżach robi nadal swoje, czyli nie stara się tworzyć dla mas, lecz dba o poziom szczęścia indywidualnego odbiorcy. Warto wspomnieć, że Honig oprócz muzyki zajmuje się również malowaniem i pisaniem książek. W 2014 roku wydał swoją pierwszą książkę, pt. „Bumping Into a Chair While Humming: Sounds of the Everyday, Listening, and the Potential of the Personal”. Niestety, nie czytałem jej, choć z opisu wydaje się być bardzo ciekawą pozycją.

Ezekiela interesują rozmaite eksploracje dźwiękowe, począwszy od wykorzystania przedmiotów codziennego użytku i ich interakcji z daną przestrzenią oraz brzmieniem żywych instrumentów, a kończąc na syntetycznej elektronice (ambient, minimal techno, dowtempo itd.).

Na tegoroczny krążek Honiga – „A Passage of Concrete” (17.03.2017 | Anticipate Recordings) trzeba było sporo czekać, bo aż sześć lat minęło od poprzedniego „Folding In On Itself” (Type, 2011). Nowe nagrania wyróżniają się intymnością, ciepłem oraz niebanalną melancholią, a z drugiej strony za tym wszystkim czai się rzeczywistość z krwi i kości – pod postacią nagrań terenowych zarejestrowanych w Los Angeles i Nowym Jorku. Niektóre fragmenty z „A Passage of Concrete” zestawiłbym z ubiegłorocznym longplayem Iana Williama Craiga – „Centres”. Oba wydawnictwa łączy bardzo podobne użycie taśm, wszelakich opóźnień – generalnie elektroniki. W efekcie „A Passage of Concrete” zachwyca spokojem, spójnością, odrealnieniem i klarownością przekazu głębokich emocji.

 

Oficjalna strona artysty »Profil na Facebooku »Strona Anticipate Recordings »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze