Konieczność – Free Jazz
Jarek Szczęsny:

Zasłużony relaks.

Wolfman – Mark My World Remix EP
Łukasz Komła:

Wariacje na temat jednego utworu zawiniętego w formę remiksów? Najnowsza EP-ka duetu Wolfman spełnia te wymogi.

Aïsha Devi – DNA Feelings
Kasia Jaroch:

Poprzez medytację i terapię dźwiękową, szwajcarska producentka wkracza do świata muzyki. Najlepszego z możliwych światów.

Dwugłos: Jan Jelinek – Zwischen
Redakcja:

Ciekawy eksperyment czy czcza gadanina? Jarek Szczęsny i Maciej Kaczmarski o nowej płycie Jana Jelinka.

Jan Jelinek - Zwischen
Skee Mask – Compro
Paweł Gzyl:

Panorama brytyjskich brzmień sprzed dwóch dekad.

Nur Jaber – If Only – A State Of Peace
Paweł Gzyl:

Mistyka z Bliskiego Wschodu.

Tourist Kid – Crude Tracer
Ania Pietrzak:

Uroki chwilowej niedoskonałości.

Ben McElroy – The Word Cricket Made Her Happy
Jarek Szczęsny:

Folk z dronami.

Wajatta – Casual High Technology
Paweł Gzyl:

House’owy stand-up

Various Artists – Pleasure Instruments
Paweł Gzyl:

Sado-maso techno.

Paide & Fischerle presents Doubts 2
Jarek Szczęsny:

Zabawy z footworkiem.

TWINS – That Which Is Not Said
Mateusz Piżyński:

Synth-popowe new romantic.

Chaos Echœs with Mats Gustafsson – Sustain
Jarek Szczęsny:

Niedługie szaleństwo.

Oliver Way – From The Shadows
Paweł Gzyl:

Londyński koktajl.



Ezekiel Honig

Za kilka dni premiera nowego albumu Ezekiela Honiga. Fani ambientu, field recordingu, downtempo i minimal techno powinni zaopatrzyć się w ten materiał.

Amerykański artysta dźwiękowy działający od wielu lat na obrzeżach robi nadal swoje, czyli nie stara się tworzyć dla mas, lecz dba o poziom szczęścia indywidualnego odbiorcy. Warto wspomnieć, że Honig oprócz muzyki zajmuje się również malowaniem i pisaniem książek. W 2014 roku wydał swoją pierwszą książkę, pt. „Bumping Into a Chair While Humming: Sounds of the Everyday, Listening, and the Potential of the Personal”. Niestety, nie czytałem jej, choć z opisu wydaje się być bardzo ciekawą pozycją.

Ezekiela interesują rozmaite eksploracje dźwiękowe, począwszy od wykorzystania przedmiotów codziennego użytku i ich interakcji z daną przestrzenią oraz brzmieniem żywych instrumentów, a kończąc na syntetycznej elektronice (ambient, minimal techno, dowtempo itd.).

Na tegoroczny krążek Honiga – „A Passage of Concrete” (17.03.2017 | Anticipate Recordings) trzeba było sporo czekać, bo aż sześć lat minęło od poprzedniego „Folding In On Itself” (Type, 2011). Nowe nagrania wyróżniają się intymnością, ciepłem oraz niebanalną melancholią, a z drugiej strony za tym wszystkim czai się rzeczywistość z krwi i kości – pod postacią nagrań terenowych zarejestrowanych w Los Angeles i Nowym Jorku. Niektóre fragmenty z „A Passage of Concrete” zestawiłbym z ubiegłorocznym longplayem Iana Williama Craiga – „Centres”. Oba wydawnictwa łączy bardzo podobne użycie taśm, wszelakich opóźnień – generalnie elektroniki. W efekcie „A Passage of Concrete” zachwyca spokojem, spójnością, odrealnieniem i klarownością przekazu głębokich emocji.

 

Oficjalna strona artysty »Profil na Facebooku »Strona Anticipate Recordings »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze