Zebry a Mit – Laumės
Jarek Szczęsny:

Starolitewskie boginie.

Phase Fatale – Redeemer
Paweł Gzyl:

Gotyckie techno w swej najmroczniejszej wersji.

Lapalux – The End Of Industry EP
Ania Pietrzak:

Nowe wydawnictwo brytyjskiego producenta dowodzi, że konkurencją dla niego jest tylko i wyłącznie on sam.

St. Vincent – MASSEDUCTION
Jarek Szczęsny:

Konkurs na „Okładkę płyty roku 2017” uznaję za rozstrzygnięty. Fanfary!

Fret – Over Depth
Paweł Gzyl:

Dźwiękowy walec.

Immortal Onion – Ocelot of Salvation
Jarek Szczęsny:

Wielowarstwowa cebula.

Lee Gamble – Mnestic Pressure
Paweł Gzyl:

Od nowoczesnej bass music do klasycznego IDM-u.

Special Request – Belief System
Paweł Gzyl:

Wyznanie wiary w połamane rytmy.

Speech Debelle – Tantil before I breathe
Jarek Szczęsny:

Miłość, gniew, problemy rasowe, tożsamościowe oraz rozedrgany obraz rzeczywistości.

Johannes Heil – Gospel
Paweł Gzyl:

Jedenasty album w dorobku niemieckiego weterana.

Ziúr – U Feel Anything?
Kasia Jaroch:

Producentka z Berlina nie oczekuje twojej sympatii.

Nosaj Thing – Parallels
Bartek Woynicz:

Drift -> Home -> Fated -> Parallels…

Kaitlyn Aurelia Smith – The Kid
Jarek Szczęsny:

Dziecięca perspektywa.

Juju & Jordash – Sis-Boom-Bah
Paweł Gzyl:

Powiew ciepłego wiatru znad pustyni.

Deas – Dominion

Krakowski producent debiutuje w barwach Harthouse.

Karol Mozgawa alias Deas to jeden z bardziej znanych w kraju i zagranicą producentów techno z Polski. Ma już na swym koncie kilkanaście singli wydanych w cyfrowym formacie przez takie wytwórnie, jak Sabotage, Particles czy jego własna Secret Room. Zaczynał na początku tej dekady od energetycznego tech-house’u, a z czasem zwrócił się w stronę mocniejszego techno.

Nic więc dziwnego, że jego najnowszy singiel ukazuje się nakładem cenionej wytwórni z Niemiec – Harthouse.  Jednym z jej współzałożycieli był na początku lat 90. sam Sven Vath, a wydała ona wiele klasycznych płyt dla techno, trance’u i house’u – chocby legendarny debiut Hardfloor zatytułowany „TB Resuscitation”.

Debiutancki singiel Deasa dla Harthouse zawiera dwie kompozycje. „Dominion” i „Ribbon” to soliodne techno killery, oparte o mocny bit i przestrzenne aranżacje. Słychać w nich wpływy twardego trance’u rodem z Frankfurtu sprzed ponad dwóch dekad, ale też lekkie technienie melodii, typowe dla modnego w minionej dekadzie kolońskiego tech-house’u. Na parkiecie oba utwory sprawdzą się bez problemu.

www.facebook.com/djdeas

www.deasdj.com

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze