Neville Watson – The Midnight Orchard
Paweł Gzyl:

Soundtrackowe wspomnienie pierwotnego rave’u.

The Good, The Bad & The Queen – Merrie Land: Dwugłos
Redakcja:

Anglia tonie. Anglia odpływa.

Unknown Landscapes Vol. 6 – Mixed & Selected By Lewis Fautzi
Paweł Gzyl:

Mocno, hipnotycznie i… przewidywalnie.

Teo Olter – Mirów
Jarek Szczęsny:

Strefa komfortu.

John Tejada – Live Rytm Trax
Paweł Gzyl:

Jak brzmi muzyka amerykańskiego producenta na żywo?

Various Artists – Pop Ambient 2019
Paweł Gzyl:

Soundtrack do przejścia jesieni w zimę.

Slam – Athenaeum 101
Paweł Gzyl:

Godzinna podróż przez historię elektroniki.

Vril ‎– Anima Mundi
Ania Pietrzak:

Orbitowanie bez cukru.

Wolność – Outlines
Jarek Szczęsny:

Skład marzenie.

Chrissy – Resilience
Paweł Gzyl:

Rave dla muzycznych erudytów.

Jacek Sienkiewicz – On And On
Paweł Gzyl:

Twarde bity i kosmiczna elektronika.

Black Sea Dahu – White Creatures
Łukasz Komła:

Silny uścisk szczerego debiutu!

Rings Around Saturn – Rings Around Saturn
Paweł Gzyl:

Stylowe techno i electro z Antypodów.

Kelly Moran – Ultraviolet
Jarek Szczęsny:

Po nitce na księżyc.



30drop – The Times Of Cruel Miracles

„Solaris” w wersji techno.

Odbywający się od kilkunastu lat w Barcelonie festiwal nowej elektroniki pod nazwą Sonar wywarł ogromny wpływ na rozwój lokalnej sceny muzycznej. Już w minionej dekadzie swoje talenty objawiło wielu młodych producentów z Hiszpanii i Portugalii. Wyjątkowo aktywni okazali się twórcy nowoczesnego techno – a jednym z nich jest artysta ukrywający się pod enigmatycznym pseudonimem 30drop.

Choć był aktywny w klubowym kręgu już od końca lat 90. – to zaczynał jako didżej. Swe pierwsze utwory firmowane aktualnym szyldem zaprezentował dopiero trzy lata temu, włączając się w nową falę europejskiego techno. Publikował głównie nakładem własnej tłoczni, choć debiutancki album wydała mu w 2015 roku na kasecie amerykańska firma Detroit Underground, prowadzona przez starszego kolegę po fachu – Kero.

Dziś trafia do nas druga płyta barcelońskiego producenta – tym razem w wersji winylowej. Wypełnia ją dwanaście premierowych nagrań, które pod względem brzmienia i tematyki układają się w spójną całość. To przede wszystkim minimalowe techno ze szkoły Roberta Hooda i Jeffa Millsa z początku lat 90., skoncentrowane na laboratoryjnych loopach i perkusyjnych efektach, owocujących hipnotyczną transowością („Captured Rotation” czy „Standard Model”).

Od czasu do czasu 30drop pozwala sobie na dyskretne modyfikacje tej formuły. „NGC1277” i „Future Teller” eksplodują sonicznymi akordami rodem z „Punishera” Underground Resistance, a uzupełniają je acidowe efekty i metaliczne bębny. Kiedy indziej znów rytmika poszczególnych nagrań nabiera większego ciężaru, lokując się raz w pobliżu twardego hard techno („Approaching Lights”), a kiedy indziej – masywnego dub techno („The Mirror”).

Inspiracją do stworzenia materiału na „The Times Of Cruel Miracles” była dla hiszpańskiego producenta lektura „Solaris” Stanisława Lema. I to właśnie refleksja nad konsekwencjami potencjalnego spotkania dwóch odmiennych cywilizacji sprawiła, że otrzymaliśmy ten concept-album. W efekcie zestaw ten w naturalny sposób kojarzy się z pierwszym tego rodzaju wydawnictwem w historii techno – „Discovers The Rings Of Saturn” tria X-102 sprzed 25 lat. Nic w tym złego oczywiście – wszak to jak najlepszy wzór do naśladowania.

30drop 2017

www.30drop.com/artist/30drop

www.facebook.com/30drop

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze