ASUNA & Jan Jelinek – Signals Bulletin
Jarek Szczęsny:

Jest przyjemnie.

Synkro – Images
Paweł Gzyl:

Breakbeatowy ambient w pełnej glorii.

Holly Herndon – PROTO
Jarek Szczęsny:

Genetyczna DJ`ka.

Jonas Kopp – Non Virtual Reality
Paweł Gzyl:

Industrial i drony w służbie ambientu.

Ikarus – Mosaismic
Łukasz Komła:

Wielopoziomowa ekspresja.   

Qasim Naqvi – Teenages
Jarek Szczęsny:

Subtelny, oszczędny i dziwny.

Varg – Sky City Part 1 & 2
Paweł Gzyl:

Powrót syna marnotrawnego.

Samuel Kerridge & Taylor Burch – The Other
Paweł Gzyl:

Nowe oblicze muzyki brytyjskiego producenta.

Vsitor – Keep On Running
Łukasz Komła:

Rozdrapywanie aksamitu.

Paula Temple – Edge Of Everything
Paweł Gzyl:

Techno-huragan.

Little Simz – GREY Area
Jarek Szczęsny:

Istotnie, miażdży.

Watergate 26 – Mixed By WhoMadeWho
Paweł Gzyl:

Powoli i bez pośpiechu.

Michał Turowski – Wormwood And Flame
Jarek Szczęsny:

Witajcie w Prypeci.

Gary Holldman – Celina EP
Paweł Gzyl:

Poznański producent rozwija skrzydła.



Luc Ferrari – Hétérozygote / Petite symphonie

Pododdział Editions Mego, czyli Recollection GRM, wznowił dwie kompozycje Luca Ferrariego.

Luc Ferrari (1929 – 2005) to jeden z najważniejszych kompozytorów XX wieku. Właściwie od samego początku buntował się wobec zastanych norm estetycznych (m.in. porzucił serializm). Ten fakt doskonale obrazuje pobyt Francuza w grupie Pierre’a Schaeffera GRM, a było to w latach 1958 – 1966. Istotną rolę odegrał utwór „Hétérozygote” (1963–1964), który mocno przyczynił się do podjęcia decyzji przez Ferrariego o opuszczeniu GRM-u. W tamtym czasie Schaeffer kurczowo trzymał się idei mówiącej o oderwaniu się od źródła dźwięku, a to zaczęło przeszkadzać Ferrariemu. „Hétérozygote” to przełomowe dzieło, a także pierwszy przykład „muzyki anegdotycznej”. Dzisiaj powiedzielibyśmy, że składającej się między innymi z nagrań terenowych oraz eksperymentów na taśmę magnetyczną.

Na mnie jednak większe wrażenie robi druga kompozycja z tego zestawu, „Petite symphonie intuitive pour un paysage de printemps” (1973–1974). Utwór powstał pod wpływem pobytu Ferrariego w górach na południu Francji. Wędrując po górskich szlakach, w pewnym momencie wszedł na niewielką ścieżkę i po przejściu kilku kilometrów zaskoczył go zachód słońca. Ferrari po latach postanowił odtworzyć tamte emocje związane z tym niezwykłym krajobrazem, gdzie w tle wybrzmiewają nagrane wypowiedzi pasterzy. Jeden z nich powiedział mu: „Nigdy się nie nudzę, bo wsłuchuje się w krajobraz. Czasami gram na flecie i nasłuchuję echa, które mi odpowiada.

„Hétérozygote / Petite symphonie…” (24.03.2017 | Recollection GRM, Editions Mego)

 

 

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.