Immortal Onion – Ocelot of Salvation
Jarek Szczęsny:

Wielowarstwowa cebula.

Lee Gamble – Mnestic Pressure
Paweł Gzyl:

Od nowoczesnej bass music do klasycznego IDM-u.

Special Request – Belief System
Paweł Gzyl:

Wyznanie wiary w połamane rytmy.

Speech Debelle – Tantil before I breathe
Jarek Szczęsny:

Miłość, gniew, problemy rasowe, tożsamościowe oraz rozedrgany obraz rzeczywistości.

Johannes Heil – Gospel
Paweł Gzyl:

Jedenasty album w dorobku niemieckiego weterana.

Ziúr – U Feel Anything?
Kasia Jaroch:

Producentka z Berlina nie oczekuje twojej sympatii.

Nosaj Thing – Parallels
Bartek Woynicz:

Drift -> Home -> Fated -> Parallels…

Kaitlyn Aurelia Smith – The Kid
Jarek Szczęsny:

Dziecięca perspektywa.

Juju & Jordash – Sis-Boom-Bah
Paweł Gzyl:

Powiew ciepłego wiatru znad pustyni.

Normal Echo – Kaskady
Jarek Szczęsny:

Szczęsny o Szczęsnym.

Abatwa (The Pygmy) – Why Did We Stop Growing Tall?
Łukasz Komła:

Nieczęsto stykamy się z muzyką z Rwandy, kraju dotkniętego krwawym ludobójstwem.

Krikor Kouchian – Pacific Alley
Paweł Gzyl:

Nocny spacer po plaży nad Pacyfikiem.

Shorelights – Summer Cottage Soundscapes
Paweł Gzyl:

Trzech dżentelmenów nad jeziorem.

Širom – I Can Be a Clay Snapper
Łukasz Komła:

Słoweńskie trio uczyniło z tradycji przyszłość.  

75 Dollar Bill – Wood / Metal / Plastic / Pattern / Rhythm / Rock

Wytwórnia Glitterbeat nie mogła przepuścić takiej okazji i przyjęła do siebie Amerykanów!

Zeszłoroczna płyta „Wood / Metal / Plastic / Pattern / Rhythm / Rock” duetu 75 Dollar Bill (Rick Brown, Che Chen) wskoczyła do wielu zestawień podsumowujących rok 2016. Uważnie przyglądałem się ich muzyce, a tak naprawdę dopiero przy okazji europejskiego (kompaktowego, premiera 7 kwietnia) wydania odkryłem muzykę z tego krążka.

Poprzednie wydawnictwa Nowojorczyków ukazały się głównie na kasetach, choć „WMPPRR” doczekała się winylowej wersji, ale nie powstrzymało to Glitterbeatu przed wpuszczeniem kompaktu. Wyżej wspomniałem o duecie, lecz Brown i Chen nie nagrali sami „WMPPRR”, na wspólne sesje zaprosili takich muzyków jak Carey Balch (kocioł), Rolyn Hu (trąbka), Cheryl Kingan (saksofon altowy i barytonowy), Andrew Lafkas (kontrabas) i Karen Waltuch (altówka).

Członkowie 75 Dollar Bill obrali kurs na Czarny Ląd (chodzi tu o pustynny blues Tuaregów), co nie zmienia faktu, że doskonale wiedzą jak wywołać psychodeliczną fatamorganę przy użyciu przesterowanych gitar oraz wskrzesić kulturę hipisowską o zabarwieniu krautrockowym w odcieniach Rock in Opposition. Tuareskie naleciałości (brzmienie, artykulacja) u Amerykanów nie stają się kliszą wciśniętą w saharyjski piasek, jedynie są źródłem inspiracji do usypania własnej krainy dźwięków. W kapitalnym „I’m Not Trying To Wake Up” słychać odzywające się echo Soft Machine, jak i Sonic Youth czy Sun City Girls, tyle że nasze czoła bardziej przypieka afrykańskie słońce niż brooklyńskie.

Ja nadrobiłem poważną zaległość, teraz czas na was!

Strona Glitterbeat »Profil na Facebooku »

foto. Damian Calvo, Linda Pugliese

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 2

  1. dilmun

    Już kupione 🙂 Na szczęście w Europie są mądrzejsi ludzie i wydali to też na CD.