Stenny – Upsurge
Paweł Gzyl:

Połamane rytmy zanurzone w ambiencie.

Justyna Steczkowska – Maria Magdalena. All Is One
Przemysław Solski:

Wędrówka duszy.

Function – Existenz
Paweł Gzyl:

Opus magnum Dave’a Sumnera.

Bella Boo – Once Upon a Passion
Jarek Szczęsny:

Z półprzymkniętymi oczami.

Shed – Oderbruch
Paweł Gzyl:

Szperając w zbiorowej pamięci.

KTLH – Azathoth
Jarek Szczęsny:

Egzorcyści będą mieć pełne ręce roboty.

Koenraad Ecker & Frederik Meulyzer – Carbon
Paweł Gzyl:

Wizyta na Spitsbergenie.

Planetary Assault Systems – Live At Cocoon Ibiza
Paweł Gzyl:

Techno z saksofonem? Czemu nie!

Olo Walicki & Jacek Prościński – Llovage
Jarek Szczęsny:

Uciekająca sekcja rytmiczna.

Abul Mogard – Kimberlin
Maciej Kaczmarski:

Elegia na odejście.

Tobias Preisig – Diver
Łukasz Komła:

Skoncentrowana powódź.

Lee Gamble – Exhaust (Flush Real Pharynx Part 2)
Paweł Gzyl:

Powrót do korzeni.

Various Artists – Pop Ambient 2020
Paweł Gzyl:

Ambient jak skała.

FKA Twigs – Magdalene
Jarek Szczęsny:

Jedno płuco.



Pan-Scan Ensemble

Święta z free jazzem? Dlaczego nie! Przed wami norwesko-szwedzki kolektyw Pan-Scan Ensemble.

W prawdzie płyta „Air and Light and Time and Space” ukazała się 24 lutego nakładem PNL Records i Hispid Recordings, to dopiero przed kilkoma dniami wpadła w moje ręce, co też widać poniżej na załączonym obrazu.

Pan-Scan Ensemble tworzą czołowi europejscy improwizatorzy: Paal Nilssen-Love (perkusja), Ståle Liavik Solberg (perkusja), Anna Högberg (saksofon altowy), Lotte Anker (saksofon altowy, sopranowy, tenorowy), Julie Kjær (saksofon altowy, flet), Thomas Johansson (trąbka), Goran Kajfes (trąbka), Emil Strandberg (trąbka) i Sten Sandell (fortepian). Każdego z nich można spotkać w wielu cenionych grupach, duetach etc. Wystarczy wymienić choćby Angles 9, Large Unit czy Fire! Orchestra by wzbudzić ciekawość. Jeszcze dodam, że Anna Högberg w 2016 roku wydała kapitalny album „Attack” w Omlott.

„Air and Light and Time and Space” to zapis koncertu, jaki odbył się pod koniec zeszłego roku w Oslo. Całość podzielono na dwa fragmenty, gdzie ten drugi „Time and Space” to ponad trzydziestominutowa wyprawa po różnych rejonach swobodnej improwizowanej o silnie free jazzowych konotacjach. Oba fragmenty rozpoczynają się od niepozornej ciszy i pocierania o instrumenty, po czym muzycy przechodzą do iście zespołowej wymiany myśli – dynamicznej, rozimprowizowanej, dzikiej. Podoba mi się też sama jakoś nagrania – dająca poczucie bliskości, a jednocześnie intymności. W tych najbardziej żywiołowych momentach przypomniałem sobie o polskim Power Of The Horns (swoją drogą, może doczekamy się ich nowego materiału?). Tak czy inaczej, warto się zainteresować Pan-Scan Ensemble.

W tym samym czasie PNL Records opublikowała także krążek „Nearby Faraway” duetu Frode Gjerstad i Paal Nilssen-Love.

Strona Facebook PNL Records »

Tak wygląda „Air and Light and Time and Space” po rozłożeniu.

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.