Immortal Onion – Ocelot of Salvation
Jarek Szczęsny:

Wielowarstwowa cebula.

Lee Gamble – Mnestic Pressure
Paweł Gzyl:

Od nowoczesnej bass music do klasycznego IDM-u.

Special Request – Belief System
Paweł Gzyl:

Wyznanie wiary w połamane rytmy.

Speech Debelle – Tantil before I breathe
Jarek Szczęsny:

Miłość, gniew, problemy rasowe, tożsamościowe oraz rozedrgany obraz rzeczywistości.

Johannes Heil – Gospel
Paweł Gzyl:

Jedenasty album w dorobku niemieckiego weterana.

Ziúr – U Feel Anything?
Kasia Jaroch:

Producentka z Berlina nie oczekuje twojej sympatii.

Nosaj Thing – Parallels
Bartek Woynicz:

Drift -> Home -> Fated -> Parallels…

Kaitlyn Aurelia Smith – The Kid
Jarek Szczęsny:

Dziecięca perspektywa.

Juju & Jordash – Sis-Boom-Bah
Paweł Gzyl:

Powiew ciepłego wiatru znad pustyni.

Normal Echo – Kaskady
Jarek Szczęsny:

Szczęsny o Szczęsnym.

Abatwa (The Pygmy) – Why Did We Stop Growing Tall?
Łukasz Komła:

Nieczęsto stykamy się z muzyką z Rwandy, kraju dotkniętego krwawym ludobójstwem.

Krikor Kouchian – Pacific Alley
Paweł Gzyl:

Nocny spacer po plaży nad Pacyfikiem.

Shorelights – Summer Cottage Soundscapes
Paweł Gzyl:

Trzech dżentelmenów nad jeziorem.

Širom – I Can Be a Clay Snapper
Łukasz Komła:

Słoweńskie trio uczyniło z tradycji przyszłość.  

Oiseaux-Tempête

Zespół Oiseaux-Tempête nagrał wspólny materiał m.in. z libańskimi muzykami.

Kiedyś duet, a od jakiegoś czasu to amerykańsko-brytyjsko-francuski kwartet, w składzie którego znaleźli się: Frédéric D. Oberland (gitary, instrumenty klawiszowe, dukar, saksofon, głos, elektronika), Stéphane Pigneul (bas, elektronika, głos, fortepian, field recording), Ben McConnell (perkusja), Gareth Davis (klarnet).

W 2016 roku Oiseaux-Tempête wydali zbiór wcześniej niepublikowanych utworów na „Unworks & Rarities (2012-2015)”. Najnowszych ich krążek „Al-‚An !” (14.04.2017 | Sub Rosa) powstał z udziałem Mondkopfa (Paula Régimbea) i G.W. Soka (były wokalista The Ex) oraz bejruckich przedstawicieli tamtejszego niezalu, czyli m.in. Charbel Habera, Sharifa Sehnaoui i Tamera Abu Ghazaleha.

Po pierwsze, „Al-‚An !” wydaje się być najlepszym jak dotąd longplayem Oiseaux-Tempête. Po drugie, libańscy goście bardzo dużo wnieśli od siebie – wzrósł poziom mistycyzmu, a europejski post-rock (od dawna bywa wypełniany pustym dźwiękiem) nabrał bliskowschodniej głębi, tym samym odcinając członków Oiseaux-Tempête od banalnego kucia w skamieniałych formach. Więcej na „Al-‚An !” eksperymentalnego grania niż bezsensownego budowania napięcia szarpiąc struny gitar. Mozaiki dodają także monologi w języku arabskim.

Zakładam, że nie tylko fani Swans nabędą ich krążek, choć OT nie rozkręcają tak często wzmacniaczy gitarowych do czerwoności, jak czynią to Amerykanie, wręcz przeciwnie – są momenty, w których kierują się w rejony ambientu w „Ya Layl, Ya 3aynaki (Ô nuit, ô tes yeux)” czy syntezatorowych fal z krautrockową motoryką sekcji rytmicznej w „Carnaval”. No, ale intro/outro siedemnastominutowego „Through the Speech of Stars” z pewnością ucieszy wszystkich Swansologów. Wiem, że będę wracał do „Al-‚An !”, bo to muzyka do wielokrotnego odsłuchiwania.

Oficjalna strona zespołu »Profil na Facebooku »Strona Sub Rosa »Profil na Facebooku »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze