BNNT is Michał Kupicz – Multiversion #2
Jarek Szczęsny:

Część druga.

Coil – The Gay Man’s Guide To Safer Sex +2 OST
Ania Pietrzak:

Absolutne kuriozum!

Siavash Amini – Serus
Jarek Szczęsny:

Pływanie w stanie półsnu.

Foghorn – Thanatos
Jarek Szczęsny:

Album wysokooktanowy.

Subjected – Pictures From The Aftermath
Paweł Gzyl:

Ambientowa afirmacja życia i miłości.

Billy Woods And Kenny Segal – Hiding Places
Jarek Szczęsny:

Ciężki i ponury.

Ellen Arkbro – Chords
Paweł Gzyl:

Filozofia czystego akordu.

BNNT is Patrick Higgins – Multiversion #1
Jarek Szczęsny:

Część pierwsza.

Opla – Obertasy
Jarek Szczęsny:

Modernizacja polskiej wsi.

Zguba – Potwarz
Jarek Szczęsny:

Zagadkowa umysłowość.

Erith – Speed of Light
Przemysław Solski:

Niebanalny styl, kosmiczna muzyka, swoboda na scenie, tak w kilku słowach można określić nowe zjawisko na polskim rynku.

Øyvind Torvund – The Exotica Album
Łukasz Komła:

W egzotycznym zwierciadle.

Sciahri – Double-Edged
Paweł Gzyl:

Plemienny minimal.

Various Artists – ePM Selected Vol. 7
Paweł Gzyl:

Dziesięć house’owych sztosów.



Ellen Arkbro – For Organ And Brass

Muzyka poza czasem.

Ellen Arkbro to szwedzka kompozytorka i instrumentalistka, która przenosi we współczesne czasy dronowe eksperymenty w stylu Fluxusu sprzed ponad pół wieku. Ukończywszy Royal Collage Of Music w Sztokholmie, artystka zainteresowała się eksperymentami dokonywanymi w latach 60. w Nowym Jorku przez takich twórców ruchu, jak La Monte Young czy Tony Conrad. W efekcie kolejne lata poświęciła na studiowanie ich niezwykłych technik kompozytorskich pod okiem współczesnych muzyków, odwołujących się do schedy, którą po sobie pozostawili – Marian Zazeeli i Marca Sabata.

Nauki te sprawiły, że Ellen Arkbro zaczęła tworzyć własne utwory, które potem prezentowano w akademickich ośrodkach Europy i USA. Co ciekawe – postanowiła również przenieść swe doświadczenia z medytacyjnym podejściem do dźwięku do muzyki popularnej. Efektem tego stały się nagrania dwóch jej projektów – zespołu Hästköttskandalen i duetu Radio Slow Pop. Dzięki tym doświadczeniom z pogranicza rocka i eksperymentu, szwedzka artystka wpadła na ciekawy pomysł: postanowiła przenieść bluesowe skale i harmonie na muzykę graną na renesansowych organach.

Idea ta nabrała konkretnego kształtu, kiedy Arkbro znalazła w kościele św. Stefana w niemieckim Tangermünde archaiczny instrument z 1624 roku. I to na nim została wykonana tytułowa kompozycja z jej płyty dla wytwórni Subtext. To solowy popis organowych modulacji, które przeradzają się majestatyczne drony, płynące niespiesznym strumieniem przez 20 minut. Potem utwór zostaje wykonany na instrumentach dętych przez trio Zinc & Copper. Tym razem efekt jest bardziej stonowany i uspokajający.

„For Organ And Brass” to kolejne w katalogu brytyjskiej tłoczni wariacje na temat przeciągłych dźwięków o basowym tonie. Wcześniej otrzymywaliśmy je w wykonaniu artystów związanych z Subtext w elektronicznej wersji. Tym razem okazuje się, że podobne tony można tworzyć na instrumentach akustycznych – i to pochodzących sprzed wielu wieków. Poza pewnymi podobieństwami to jednak nieco inna muzyka: bardziej organiczna i intymna, przez co odsłaniająca zupełnie zaskakująco inne możliwości dronowych brzmień.

Subtext 2017

www.subtextrecordings.net

www.facebook.com/subtextrecordings

www.ellenarkbro.com

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.