SCSI-9 – Squares & Circles
Paweł Gzyl:

Pierwszy nowy album projektu od siedmiu lat.

Sarathy Korwar – More Arriving
Jarek Szczęsny:

Muzyka migracji.

Sandro Perri – Soft Landing
Jarek Szczęsny:

Chłód melodii.

Rhys Fulber – Ostalgia
Paweł Gzyl:

„I’m living in the 80s”

IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…



DeepChord Presents Echospace – Live In Detroit (Ghost In The Sound)

Duch w maszynie.

To dokładnie dziesięć lat temu po raz pierwszy usłyszeliśmy Roda Modella i Stephena Hitchella razem. Dzięki brytyjskiej wytwórni Modern Love z Manchesteru świtało dzienne ujrzał wtedy album „The Coldest Season”, który bez wątpienia można uznać dziś za jedno z największych arcydzieł dub-techno i dub-ambientu. Nie sposób też nie przecenić wpływu tego dzieła na burzliwy rozwój gatunku w następnych latach – czego przecież jesteśmy świadkami do dziś.

Potem drogi obu artystów schodziły i rozchodziły się. Każdy z nich kontynuuje samodzielnie swą solową działalność. Więcej słychać o tym pierwszym, bo płyty wydaje mu w Europie renomowana Soma. Ten drugi koncentruje się na działalności własnej wytwórni Echospace, której wydawnictwa najłatwiej nabyć w internecie. I właśnie z okazji dziesięciolecia rozpoczęcia współpracy przez Modella i Hitchella otrzymujemy wyjątkowe wydawnictwo.

Jak już sama nazwa sugeruje, „Live In Detroit (Ghost In The Sound)” to płyta koncertowa. Znajdujący się na niej materiał został zarejestrowany podczas festiwalu Movement w Motor City dokładnie cztery lata temu. Choć wytwórnia Echospace wcześniej już nie raz publikowała nagrania „live”, najczęściej były to zapisy solowych występów Hitchella. Tym razem dostajemy pierwszą płytę koncertową duetu amerykańskich producentów.

Ich występ w 2013 roku w Detroit miał zdecydowanie taneczny charakter. Dlatego trudno tu szukać bardziej ambientowych dźwięków. Muzyka od razu rusza z kopyta – i podszyta miarowym pulsem typowym dla dub-techno płynie od początku do końca. Więcej zmienia się na drugim planie: to prawdziwy kalejdoskop ukochanych zagrywek Modella i Hitchella, od rwanych akordów, przez świetliste pasaże syntezatorów, po kanalizacyjne efekty.

Mimo tej koncentracji na galopujących bitach, nie brak tu eterycznego klimatu. Tworzą go głównie dubowe pogłosy, stwarzające wrażenie niezwykłej przestrzeni, ale też dyskretne melodie, wprowadzane przez klasycznie brzmiące klawisze. Wszystko to zanurzone jest w gęstej mgle dźwiękowej, utkanej z analogowych trzasków i studyjnych szumów. Modell i Hitchell prowadzą nas tak ku efektownemu finałowi – rozegranemu w rytm głębokiego house’u w „[Ghost In The Sound] Live 12”.

O ile przypisywane brytyjskiemu filozofowi Gilbertowi Ryle pojęcie „ducha w maszynie” miało oznaczać, że ludzki umysł i ciało nie funkcjonują rozłącznie, tak tytuł tego albumu, „Duch w dźwięku”, wskazuje że Modell i Hitchell próbują dzięki swej muzyce osiągnąć stany metafizyczne. Słuchając „Live In Detroit (Ghost In The Sound)” wydaje się, że w bardziej intensywnych momentach ich wspólnego grania, jest to rzeczywiście możliwe.

Echospace 2017

www.echospacedetroit.com

www.facebook.com/echospace

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.