Shygirl – Cruel Practice EP
Jarek Szczęsny:

Supernowa.

kIRk – Ich dzikie serca
Łukasz Komła:

„Ich dzikie serca” nadają naszym sercom rytm.

Underworld & Iggy Pop ‎– Teatime Dub Encounters
Jarek Szczęsny:

To były czasy, kiedy podrywało się stewardesy.

Jaye Jayle – No Trail and Other Unholy Paths
Jarek Szczęsny:

Americana poddana eksperymentom.

Trzy z Trzech Szóstek
Jarek Szczęsny:

Duy Gebord, Surowa Kara Za Grzechy i Krew.

Palmer Eldritch – Sidereal
Jarek Szczęsny:

Dobre kombinacje.

Kamasi Washington – Heaven And Earth
Jarek Szczęsny:

Kumulacja kulminacji.

Jimi Tenor – Order of Nothingness
Łukasz Komła:

Soundtrack tego lata!

Tropic of Coldness – Framed Waves
Jarek Szczęsny:

Nawet latem jest tu zimno.

Skadedyr – Musikk!
Łukasz Komła:

Norweskie „Szkodniki” potrafią zmysłowo kąsać awangardę! 

SOPHIE – Oil of Every Pearl’s Un-Insides
Stanisław Bryś:

Pop owinięty lateksem. Dekonstrukcja popu i muzyki klubowej nadal jest na językach.

Soundscape Mirror – 49 kilometers to the east
Jarek Szczęsny:

Strona muzyczna, strona wizualna.

David Grubbs & Taku Unami – Failed Celestial Creatures
Łukasz Komła:

Między słowem, improwizacją a…  

XOR Gate – Conic Sections
Paweł Gzyl:

Piękne cacko.



Mali Blues – Soundtrack

Właśnie ukazała się ścieżka dźwiękowa do ubiegłorocznego filmu dokumentalnego o malijskich artystach.

Tak się składa, że muzyka z Afryki często pojawia się na łamach Nowej Muzyki, a szczególne miejsce zajmuje Mali. Wystarczy przypomnieć składankę z zeszłego roku „Every Song Has Its End: Sonic Dispatches From Traditional Mali” (Glitterbeat), koncertowy materiał Tamikrest z okazji Record Store Day („Taksera”) oraz ich niedawno wydany album „Kidal”, a także sprzed dwóch lat płytę Bassekou Kouyaté & Ngoni Ba – „Ba Power”.

Ten ostatni artysta, Bassekou Kouyaté, powraca w filmie niemieckiego reżysera Lutza Gregora – „Mali Blues”, który miał swoją premierę w czerwcu 2016 roku. Dziwię się, że nie ma tego obrazu w tegorocznym programie festiwalu AfryKamera. Kluczową postacią „Mali Blues” jest malijska wokalistka, gitarzystka Fatoumata Diawara. Jeszcze jako bardzo młoda dziewczyna uciekła z Mali do Francji, w obawie przed zaaranżowanym małżeństwem. W 2015 roku wraca do swojej ojczyzny, by zagrać na tam swój pierwszy koncert w mieście Ségou położonym w południowo-zachodniej części Mali nad rzeką Niger. Gregor chwycił za kamerę i towarzyszył Diawarze nie tylko czasie jej występów, ale też w trakcie spotkań z malijskimi twórcami, choćby takimi jak Tuaregiem/gitarzystą Ahmedem Ag Kaedim (znamy go jako Amanar), Griotem i wirtuozem gry na ngoni Bassekou Kouyaté, czy raperem Ismaëlem Doucouré (Master Soumy).

Płyta „Mali Blues – Soundtrack” (21.04.2017 | Gruenrekorder) pomieściła trzynaście kompozycji. Większość nagrań pochodzi ze znanych już wydawnictw opublikowanych przez World Circuit Music, Sahel Sounds, Glitterbeat. Mamy studyjne (m.in. piękny blues Samba Touré), jak i koncertowe fragmenty. Cały materiał ułożył się w bardzo dobry zestaw, a bonusowy numer „Tumastin”, z koncertu tuareskiego gitarzysty Amanara z udziałem Omniversal Earkestra, znakomicie przedstawia siłę tradycyjnej muzyki malijskiej w otoczeniu jazzowego transu.

Strona Gruenrekorder »Profil na Facebooku »

Ahmed Ag Kaedi

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze