Makemake – Something Between
Jarek Szczęsny:

Przeciąganie struny.

Juan Atkins & Moritz von Oswald present Borderland – Angles
Krystian Zakrzewski:

Pokątne rozmowy mistrzów.

Jonas Kopp – Cosmic Control Center EP
Krystian Zakrzewski:

Jonas dalej na orbicie.

SassyBlack – New Black Swing
Jarek Szczęsny:

Połowa THEESatisfaction solo.

Karen Gwyer – Rembo
Ania Pietrzak:

Okazuje się, że twarde i szybkie techno może być ciepłe.

Marc Romboy & Dortmunder Philharmoniker – Reconstructing Debussy
Paulina Miedzińska:

Gdzie ten Debussy?

Civvie – Inheritance
Jarek Szczęsny:

Wolność i improwizacja.

Urbanski – Selected Works
Ania Pietrzak:

Muzyczny lek dla wrażliwców, chroniący ich dłonie przed zranieniem.

Andromeda Mega Express Orchestra – Vula
Jarek Szczęsny:

18-osobowa kamanda wywodząca się z Berlina.

Katharina Klement – peripheries
Łukasz Komła:

Austriacka eksperymentatorka wybrała się do Belgradu, żeby odpowiedzieć sobie na kilka pytań związanych z fonosferą tego miejsca.

Yair Elazar Glotman & Mats Erlandsson ‎– Negative Chambers
Mateusz Piżyński:

Harmonia zdefiniowana przez abstrakcyjny i bliżej niezlokalizowany folk.

Pan Daijing – Lack
Paweł Gzyl:

Jeden z najbardziej oczekiwanych debiutów roku.

Kelly Lee Owens – Kelly Lee Owens
Jarek Szczęsny:

Wszystkie grzechy debiutu.

Sharif Sehnaoui / Adam Gołębiewski – Meet The Dragon
Łukasz Komła:

Skrzyżowanie kultur w awangardzie.

Nowości z Akuphone

Francuski label wydał dwa intrygujące albumy: weteran field recordingu Kink Gong uwodzi tybetańskim transem nasączonym elektroniką, a debiutancki materiał duetu Ko Shin Moon prowadzi w…  

Kink Gong – „Tibetan Buddhism Trip” (15.05.2017 | Akuphone)

Tym razem eksperymentator Laurent Jeanneau (Kink Gong) zmienił wytwórnię, gdyż kilka poprzednich jego produkcji wydała znakomita Discrepant. Na początku tego roku wspomniana oficyna opublikowała longplay Kink Gonga – „Imer Zeillos: Asian Variations for Saz, Cura and Tanbur”, który powstał na bazie nagrań terenowych z Turcji i rejonów Azji Południowo-Wschodniej, a dwa lata temu ukazała się kapitalna płyta Francuza pod tytułem „Tanzania”.

Jeanneau od wielu lat uwiecznia kulturę różnych mniejszości etnicznych, chociaż w swoich praca szczególnie podchodzi do tego, co oferują mieszkańcy państw Azji Południowo-Wschodniej. Imponująca kolekcja zebranych przez niego nagrań umożliwia mu tworzenie niezwykłych dźwiękowych mozaik. „Tibetan Buddhism Trip” łączy w sobie śpiew tybetańskich mnichów (najczęściej są to psalmy towarzyszące ceremoniom), brzmienia gongów, dzwonków, cymbałów i instrumentów perkusyjnych. Tych ostatnich – w brawurowym wydaniu – najwięcej słychać w drugiej kompozycji. W pierwszym utworze z kolei dostajemy zastrzyk tradycji w postaci wokalnych mantr i rozmaitych sampli oraz gęstą i współczesną tkankę elektroniki, gdzie hipnotyzujący dron niepostrzeżenie obkurcza naszą rzeczywistość. Kink Gong w świetnej formie!

Ko Shin Moon – „Ko Shin Moon” (01.05.2017 | Akuphone)

Ko Shin Moon tworzy dwóch muzyków/producentów przedstawiających się jako Axel Moon i Niko Shin. Właśnie wypuścili debiutancki krążek będący energetyczną bombą skonstruowaną z wielu stylistyk. Nie jest im obca scena dabke, kosmiczne disco i new wave sprzed kilku dekad, electropop-clash, kultura arabska, afrykańska czy tybetańska (sprawnie przemycają nagrania terenowe). Całość cementuje współczesna produkcja, analogowe syntezatory, elektronika oraz brzmienia żywych instrumentów. Jestem przekonany, że nieprzeciętny flow wydobywający się z numerów Ko Shin Moon rozniesie niejeden parkiet. Dowód? Proszę rozkręci swój sprzęt choćby przy utworach „Pashto/Karachi 2000”, „Gabbar Singh” i „Klong Yao Dancing/Klong Yao Ra”. „Ko Shin Moon” zachwyca świeżością! Jestem ciekaw, czy nowy materiał Todda Terje będzie wstanie nawiązać dialog z muzyką duetu?

Strona Ko Shin Moon »Profil na Facebooku »

Strona Akuphone »Profil na Facebooku »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 2