Kaitlyn Aurelia Smith – The Mosaic of Transformation
Jarek Szczęsny:

Cały zestaw radosnych nastrojów.

Phillip Sollman – Monophonie
Paweł Gzyl:

Muzyczna maszyneria.

Vladislav Delay & Sly Dunbar & Robbie Shakespeare – 500-Push-Up
Paweł Gzyl:

„Rakka” uzupełniona o dubowy puls.

Zguba – Pomór
Jarek Szczęsny:

Nieustający marsz kostuchy.

Richu M – House Of The Vaporising Sun
Bartek Woynicz:

Ten tytuł mówi wszystko.

Maenad Veyl – Reassessment
Paweł Gzyl:

Muzyka z sali operacyjnej.

Flaner Klespoza – Wędrówka po lesie, w którym mieszkają bogowie i rosną wszechświaty
Jarek Szczęsny:

Spójna opowieść.

The Advent – Life Cycles
Paweł Gzyl:

Futurystyczne electro w oldskulowym stylu.

Field Works – Ultrasonic
Jarek Szczęsny:

Nietoperze jako podstawa twórcza.

Apparat – Capri-Revolution (Soundtrack)
Mateusz Piżyński:

Pierwsza odsłona serii muzyki filmowej Saschy Ringa.

Grischa Lichtenberger – KAMILHAN; il y a péril en la demeure
Paweł Gzyl:

Chrzęszczące ballady.

KeiyaA – Forever Ya Girl
Jarek Szczęsny:

Niepasujące do siebie puzzle.

Atom™ & Jacek Sienkiewicz – Stal
Jarek Szczęsny:

Gotujące się chemikalia.

Kush K – Lotophagi
Łukasz Komła:

Zjadacze lotosu.



Seria koncertów plenerowych „W Brzask” w warszawskiej Królikarni

Jeden z nielicznych i naprawdę dobrych powodów, by wstać w niedzielę o 4:00 nad ranem.

W tym sezonie oddział Muzeum Narodowego w Warszawie, mieszczący się w parku Królikarnia na Mokotowie, również organizuje cykl koncertów plenerowych „W Brzask”. Cykl niesamowity i iście magiczny przede wszystkim dlatego, że odbywający się o wschodzie słońca. Od pięciu już lat. Kuratorką cyklu „W Brzask” jest Pani Anna Miczko.

„W Brzask” to przede wszystkim kameralny kontakt z muzyką i naturą. W pięknym otoczeniu warszawskiej Królikarni można naprawdę poczuć jak dźwięki wirują wokół, powoli zbliżając się do ciała słuchacza, by następnie osiąść w jego umyśle.

W tym roku odbyły się już dwa spotkania. W ramach pierwszego, 28 maja mogliśmy usłyszeć Karolinę Karnacewicz, która wystąpiła jako DJ Morgiana i Piotra Tkacza (DJ 2 Lewe Ręce), który zaprezentował się jako DJ stawanie-sie-wilkiem. W ramach drugiego spotkania, 25 czerwca, Izabela Dłużyk przedstawiła melodie Puszczy Białowieskiej, stworzone przez takich muzyków jak ptasia orkiestra smyczkowa, sarna kontrabasistka, pianista jeleń czy królik grający na harmonijce. Dyrygentura była dzielona między szum drzew i wód rzeki Narewki. Cała Puszcza śpiewała. Panią Izabelę, która swoją pasję do dźwięków natury realizuje także poprzez ich gromadzenie a potem profesjonalne wydawanie (m.in. w ramach australijskiego Listening Earth, słowackiego LOM i polskiego Soliton) wspierał Marcin Lenarczyk – specjalista w dziedzinie słuchowisk i zarazem jeden z twórców Lado ABC. Ten koncert to było po prostu coś niesamowitego. Następnie, Bartek Kruczyński (m.in. połowa genialnego duetu Ptaki) jako Nieśmiały łuskowiec zapraszający na studniówkę, przedstawił subiektywny wybór piosenek tak pięknych, że myślałam tylko o tym, by ten set nigdy się nie kończył (można było usłyszeć m.in. Wima Mertensa, Pantherhaus, Meredith Monk czy Pep Llopis).

Jeśli już żałujecie, że przegapiliście te dwa Brzaski (a zdecydowanie powinniście) to macie szansę doświadczyć ich piękna jeszcze co najmniej dwa razy w te wakacje: 13 sierpnia 2017 r., kiedy wystąpią The Young Turtle Group oraz Żadna Rzadka Żaba ze swoim DJ setem, po którym odbędzie się happenig Dobrawy Borkała, oraz 3 września 2017 r. kiedy to odbędzie się koncert na fortepian, saksofon altowy i akordeon (Maciej Piszek, Alina Mleczko, TBA).

Brzaski zaczynają się wcześnie, bo między 4 a 5 rano, ale zaręczam, że nie będziecie żałować. To po prostu trzeba przeżyć.

Szczegóły najbliższych Brzasków:

W Brzask 13.08.2017 » W Brzask 03.09.2017 » Oficjalna Strona Muzeum Narodowego Królikarnia »

Od Autorki:

P.S.: polecam zabrać ze sobą coś ciepłego – koc, gruby sweter itp. Istnieje możliwość zakupienia ciepłych napoi i przekąsek na miejscu.

P.S. 2: Mam też osobistą prośbę do osób, które już były i omawiały w trakcie koncertów wydarzenia dnia poprzedniego. To absolutnie nie do zaakceptowania, przeszkadza innym i – pozwolę sobie na takie stwierdzenie – świadczy najgorzej o jednostkach dopuszczających się takiego procederu. Dlatego proszę, przestańcie to robić. Niektórzy naprawdę przychodzą na Brzaski obcować ze Sztuką.

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 2

  1. Ania Pietrzak

    Polecam, naprawdę! Szczególnie ten najbliższy Brzask 13 sierpnia! A po oczywiście proszę o podzielenie się wrażeniami. Pozdrawiam, Ania Pietrzak.

  2. Zapowiada się rewelacyjnie. A tak wczesna godzina to z pewnością stwarza niesamowity klimat tej imprezy.