ISAN – Lamenting Machine
Paweł Gzyl:

Najbardziej wyciszona płyta angielskiego projektu.

Stephen Mallinder – Um Dada
Paweł Gzyl:

Efektowny powrót weterana.

Piernikowski – The best of moje getto
Jarek Szczęsny:

Ile w tobie jest z białasa. (Tekst zawiera przekleństwa)

Pyur – Oratorio For The Underworld
Paweł Gzyl:

Wędrówka do krainy między życiem a śmiercią.

Kim Gordon – No Home Record
Jarek Szczęsny:

Zaskoczenie? Niekoniecznie.

Boreal Massif – We All Have Impact (Even Hippies Do)
Paweł Gzyl:

Trip-hop is not dead (yet).

Electric Sewer Age – Contemplating Nothingness
Maciej Kaczmarski:

Kopia mistrza.

Emptyset – Blossoms
Paweł Gzyl:

Producenci z Bristolu wkraczają na nowe terytoria.

Nagrobki – Pod Ziemią
Jarek Szczęsny:

Poważni jak śmierć.

LDY OSC – sōt
Paweł Gzyl:

Click & cuts na nowo.

Nick Cave and the Bad Seeds – Ghosteen
Jarek Szczęsny:

Pomnik żałoby.

Pablo Mateo – Weird Reflections Beyond The Sky
Paweł Gzyl:

Techno do tańca.

Danny Brown – uknowhatimsayin¿
Jarek Szczęsny:

Gorączkowe wizje rapera.

9t Antiope – Grimace
Jarek Szczęsny:

Mikrus.



Berlin Atonal – kolejni artyści

Jak zwykle podczas festiwalu nie obędzie się bez wyjątkowych kooperacji.

Trudno nie uznać za taką pierwszy wspólny występ Regisa i Roberta Hampsona. Weterana twardego techno nie trzeba nikomu przedstawiać (właśnie nakładem Downwards ukazje sie reedycja jego debiutanckiego albumu sprzed dokładnie 21 lat), a ten drugi to twórca izolacjonistycznego ambientu pod szyldem Main, a jenocześnie jeden z współtwórców mistrzów garażowej neopsychodelii z brytyjskiego projektu Loop, który był faworytem miłośników tego rodzaju gitarowych improwizacji na przełomie lat 80. i 90. Co obaj panowie wspólnie stworzą?

Shackleton już występował na Atonalu – ale tym razem pojawi się z trójką dodatkowych współpracowników. Najważniejszą z nich będzie brytyjska wokalistka na stałe mieszkająca w Berlinie – Anika. Poznaliśmy ją kilka lat temu dzięki debiutanckiemu albumowi nagranemu dla wytwórni Invada, łączącemu smolisty trip-hop z post-punkowym mrokiem. O wizualizacje koncertu firmowanego tytułem „Behind The Glass” zadba para performerów – Pedro Maia i Strawalde.

Pod szyldem Hypnobeat ukrywa się weteran industrialnej elektroniki spod znaku EBM – James Dean Brown. Działając od 1983 roku ma na swoim koncie niezliczoną ilość nagrań skoncentrowanych na perkusyjnych eksperymentach. Niedawno dołączyła doń Helena Hauff – i właśnie współny występ tej pary reprezentującej dwie różne generacje twórców mocnego electro ozdobi jeden z wieczorów Atonalu. Po raz pierwszy na żywo zaprezentuje swój materiał publikowany pod pseudonimem Anthony Linell szef wytwórni Northern Electronics – Abdulla Rashim. Będzie to fantazyjny ambient, określany mianem „dungeon synth”, bo inspirowany rycerskimi opowieściami sprzed wieków. Wizualne wsparcie zapewni mu Kimberly Ihre.

Mike Harris to weteran ekstremalnych odmian hard core punka. To właśnie on bębnił na pierwszej płycie Napalm Death, a potem współpracował z zespołami Doom i Extreme Noise Terror. Od początku lat 90. tworzy jednak mroczną i zdubowaną elektronikę, głownie pod pseudonimem Scorn. Na berlińskim festiwalu objawi nam swój najnowszy projekt – Fret. Do tej prezentacji na pewno będzie pasował materiał z występu brytyjskiego duetu Demdike Stare. Wykona on nagrania ze swej ostatniej płyty, na której odciął się on od okultystycznej tematyki, łącząc pomysłowo techno, jungle, industrial i ambient w eksperymentalnej formie. O wizualizacje podczas tego show zadba Michael England.

Nie zabraknie również na Atonalu autorów wyjątkowo ciekawych płyt, które ujrzały światło dzienne w ostatnich tygodniach. Oliver Ho jako Broken English Club pokażę jak na żywo brzmi jego post-punkowe techno z albumu „The English Beach”, a duński duet Damien Dubrovnik odsłoni koncertową wersję jego krążka „Great Many Arrows”, syntetyzującego noise i power electronics z ambientem i neoklasyką. Empyset wykorzystali na swym tegorocznym albumie „Borders” po raz pierwszy w swej historii dźwięki akustycznych instrumentów strunowych. Jak zabrzmią one w przemysłowej przestrzeni Kraftwerk Halle?

Wszystkie tegoroczne festiwale chciały mieć u siebie Varga – ze względu na jego pomysłowy cykl „Nordic Flora”, flirtujący nie tylko z typowym dla Northern Electronics dronowym techno i statycznym ambientem, ale także z… nowoczesnym hip-hopem spod znaku Kanye Westa. Projekt Pact Infernal wywodzi się z berlińskiej sceny drum’n’bass skupionej wokół wytwórni Horo – ale w swej muzyce stawia na industrialne wyziewy osadzone na rytmie techno, czego dowodem jego nowa płyta – „Infernality”.

Ze względu na pierwszą edycję Atonalu w Tokio na wiosnę tego roku, do Berlina dotrze w sierpniu spora grupa artystów z Japonii. To mało u nas znane, ale być może tworzące ciekawą muzykę postacie: Jube, Killing Bong, The Lefty, Compuma, Yousuke Yukimatsu oraz DJ Yazi. Wspomogą ich selektorzy z Europy i Ameryki: Trevor Jackson, DJ Stingray, Richard Fearless, Anastasia Kristensen, JASSS, Errorbeauty czy Apeiron Crew. Dla kontrastu podczas otwarcia festiwalu zagra wiekowy kolektyw z Anglii specjalizujący się analogowych eksperymentach eelektronicznych – BBC Radiophonic Workhsop.

Bilety i informacje:

www.berlin-atonal.com

 

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. Elektron

    I ponownie Niedziela najciekawszy lineup.