Dubit – Vitriol
Paweł Gzyl:

Studia nie poszły na marne.

Ghostpoet – Dark Days + Canapés
Jarek Szczęsny:

Dojrzałość artysty.

Siriusmo – Comic
Paweł Gzyl:

Koniec szczeniackich wygłupów.

Meridian Brothers – ¿Dónde Estás María?
Łukasz Komła:

Meridian Brothers po raz kolejny wysyłają nas na planetę szaleństw!  

STILL – I
Paweł Gzyl:

Gotowi na twerking?

Gebrueder Teichmann – Lost On Earth
Jarek Szczęsny:

Braterskie przedsięwzięcie.

Meeting By Chance – Lines EP
Ania Pietrzak:

Wydawałoby się, że muzyka nie słyszy tego kto słucha. To nieprawda, słyszy.

Khalil – The Water We Drink
Paweł Gzyl:

R&B tylko dla odważnych.

Zola Jesus – Okovi
Jarek Szczęsny:

Pop w industrialno-elektronicznej masce.

Beastie Respond – Information City
Krystian Zakrzewski:

Symulacje rzeczywistości.

Mount Kimbie – Love What Survives
Bartek Woynicz:

Bez wątpienia jedna z najważniejszych płyt tego roku!

Nadine Shah – Holiday Destination
Jarek Szczęsny:

Nie ma ucieczki od polityki.

Various Artists – Superlongevity 6
Paweł Gzyl:

Największe gwiazdy minimalu na dwóch płytach.

Bicep – Bicep
Ania Pietrzak:

London calling!

Arturas Bumšteinas – Musikaliszer Pinkos

Kolejne niebagatelne wydawnictwo od Bołt Records.

Do każdego wydawnictwa z katalogu Bołt Records należy podchodzić z dużą uwagą. Istotą tych płyt są rzeczy stojące w dalekiej odległości od banału i oczywistości. Uwagę zwraca tematyka płyt oraz ich nieszablonowość. W przypadku albumu „Musikaliszer Pinkos” możemy mówić o płycie ważnej i nie biorącej udziału w wyścigu o miano płyty roku 2017. To coś więcej. Bo zawarta na niej treść muzyczna to próba uratowania historii przed zapomnieniem. Wileński kompozytor Arturas Bumšteinas wykonał kawał ciężkiej pracy. Zebrał hebrajskie zaśpiewy religijne i opakował je w iskrzącą elektronikę.

Te zaśpiewy pochodzą z opracowania kantora Abrahama Berensteina z 1927 roku. Bumšteinas dokonał selekcji, ale i na nowo rozpisał kompozycję. Oczywiście przetransferował je do naszej współczesności. Tym samym pogodził nieprawdopodobną siłę sakralną z elektroniką. W tą drugą tchnął ducha przeszłości. Wszakże rolą kantora w był śpiew w trakcie liturgii. Od strony muzycznej autor użył analogowego syntezatora Polyvox wywodzącego się z Rosji. Materiał zawarty na płycie został wydany w 2013 roku na kasecie, a tegoroczne wydanie na CD zawiera wersję uzupełnioną o nowe nagrania kantorów.

Właściwie o tej muzyce nie da się zbyt dużo napisać. Trzeba to przeżyć. Od razu otacza nas aura niesamowitości. Elektroniczne dźwięki na przemian rzedną i gęstnieją. To niebywałe jak dobrze w tym otoczeniu wypadają głosy przeszłości. Ciarki oblepiły mnie już od samego początku. Niewymuszony dramatyzm na początku „129th, 80th (Gedalia & Berele)” stawia do pionu. Wszystko wiruje, a odbiorca może wpaść w tunel czasoprzestrzenny. Jest to tak niecodzienne doświadczenie, że grzechem byłoby nie wysłuchać tej płyty. Fascynujące.

Bołt Records | 2017

Strona wydawcy

Strona wykonawcy

 


 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 2

  1. Jarek Szczęsny

    Done. Thank you for your comments.

  2. hello

    the link is to the old release.
    please post the new link. thank You
    https://bumsteinas.bandcamp.com/album/musikaliszer-pinkos-2