Shygirl – Cruel Practice EP
Jarek Szczęsny:

Supernowa.

kIRk – Ich dzikie serca
Łukasz Komła:

„Ich dzikie serca” nadają naszym sercom rytm.

Underworld & Iggy Pop ‎– Teatime Dub Encounters
Jarek Szczęsny:

To były czasy, kiedy podrywało się stewardesy.

Jaye Jayle – No Trail and Other Unholy Paths
Jarek Szczęsny:

Americana poddana eksperymentom.

Trzy z Trzech Szóstek
Jarek Szczęsny:

Duy Gebord, Surowa Kara Za Grzechy i Krew.

Palmer Eldritch – Sidereal
Jarek Szczęsny:

Dobre kombinacje.

Kamasi Washington – Heaven And Earth
Jarek Szczęsny:

Kumulacja kulminacji.

Jimi Tenor – Order of Nothingness
Łukasz Komła:

Soundtrack tego lata!

Tropic of Coldness – Framed Waves
Jarek Szczęsny:

Nawet latem jest tu zimno.

Skadedyr – Musikk!
Łukasz Komła:

Norweskie „Szkodniki” potrafią zmysłowo kąsać awangardę! 

SOPHIE – Oil of Every Pearl’s Un-Insides
Stanisław Bryś:

Pop owinięty lateksem. Dekonstrukcja popu i muzyki klubowej nadal jest na językach.

Soundscape Mirror – 49 kilometers to the east
Jarek Szczęsny:

Strona muzyczna, strona wizualna.

David Grubbs & Taku Unami – Failed Celestial Creatures
Łukasz Komła:

Między słowem, improwizacją a…  

XOR Gate – Conic Sections
Paweł Gzyl:

Piękne cacko.



3 pytania – Lonker See

Nasz cykl zawędrował do Gdyni, gdzie na co dzień rezyduje najmniej doceniony lub najbardziej obiecujący zespół Lonker See.

Nie dają się wepchnąć w szufladę jazzu. Już na debiutanckim „Split Image” unaocznili swoje zamiłowanie do improwizacji. Drugą, ważną pozycją w ich dorobku, jest wydany w tym roku u prestiżowego wydawcy Instant Classic podwójny „Split”. Połowę albumu nagrał zespół ARRM, a lepszą połową właśnie Lonker See. Zdecydowanie bardziej dojrzałe oblicze zaprezentowane zaowocowało tym, że oczekiwania wobec ich następnych posunięć urosły do sporych rozmiarów. W skład kolektywu wchodzą Bartosz Borowski (gitara), Joanna Kucharska (bas), Michał Gos (perkusja) oraz Tomasz Gadecki (saksofon). Na nasze pytania odpowiedział ten pierwszy.

Czego ostatnio słuchasz?

Otatnimi czasy sporo starego jazzu, nawet takiego bardzo klasycznego. Z nowszych rzeczy ostatnia płyta Fire!, w ramach relaksu nowe Thievery Corporation, super płyta. Zwyczajowo masy nowych rzeczy, ale ostatnio trochę brakuje na to czasu więc sięgam po sprawdzone tytuły.

Nad czym obecnie pracujesz?

22 lipca wychodzi nowa, podwójna płyta Lonker See, więc na nudę nie narzekam. Dodatkowo skupiłem się też na takim pobocznym projekcie z muzykami z Królestwa. Band nazywa się Formoza i całkiem niebawem powinny ujrzeć światło dzienne nasze pierwsze numery.

Jaki cudzy występ (set/ koncert) zrobił ostatnio lub w ogóle na Tobie największe wrażenie?

Ostatnio byłem na koncercie Thurstona Moora w Proximie i jako wyznawca religii Sonic Youth muszę przyznać, że spędziłem super wieczór. Poza tym było kilka pojedynczych strzałów, ale nic co by mnie porwało jakoś. Prawda jest też taka, że ostatnie dwa miesiące poświęciłem na nagrywanie płyt i pracę dj-a, przez co nie miałem za dużo wolnego czasu. Niedawno widziałem doskonały koncert nowozelandzkiej grupy Hollywoodfun Downstairs w małym klubie w Gdyni. Ze sceny leciały wióry i drzazgi. Zespół wydaje w Polsce Antena Krzyku. Wybieram się też na Off Festival i tam mam zamiar nadrobić zaległości. Szczególne zainteresowanie budzi Shellac, Boris, Ulrika Spacek, Talib Kweli i Silver Apples.

Strona na FB

Strona na Bandcampie

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze