Moor Mother – Analog Fluids Of Sonic Black Holes
Jarek Szczęsny:

Hałas i chaos.

Jazz Band Młynarski-Masecki – Płyta z zadrą w sercu
Jarek Szczęsny:

Jedna dla wszystkich.

Shapednoise – Aesthesis
Paweł Gzyl:

Nieznane mutacje basowych brzmień.

A Winged Victory for the Sullen – „The Undivided Five”
Mateusz Piżyński:

Ambientowe nowości z Ninja Tune

Enchanted Hunters – Dwunasty Dom
Krzysiek Stęplowski:

Czasem naprawdę warto czekać. Warto wypatrywać, nawet latami, jeśli tylko cierpliwość nagrodzona ma być w taki sposób.

Ecnahnted Hunters Dwunasty Dom
Rrose – Hymn To Moisture
Paweł Gzyl:

Techno w stylu Marcela Duchampa.

Trzaska/Mazurkiewicz/Szpura – North Meridian
Jarek Szczęsny:

Można się spocić od samego słuchania.

Giant Swan – Giant Swan
Paweł Gzyl:

Czy znany ze świetnych koncertów duet sprawdził się również w studiu?

Floating Spectrum – A Point Between
Jarek Szczęsny:

Cyfrowy pomnik przyrody.

Bleu Roi – Dark/Light
Łukasz Komła:

Wiosną ubiegłego roku wsłuchiwaliśmy się w singiel szwajcarskiego projektu Bleu Roi, a przed kilkoma dniami ukazała się ich nowa EP-ka „Dark/Light”, którą przybliżamy i jednocześnie o niej rozmawiamy z Jennifer Jans.

Traversable Wormhole – Regions Of Time
Paweł Gzyl:

Adam X wraca do projektu sprzed dekady.

Sudan Archives – Athena
Jarek Szczęsny:

Do diabła z dobrymi radami.

Planetary Assault Systems – Plantae
Paweł Gzyl:

W stronę psychodelii.

Sleep D – Rebel Force
Paweł Gzyl:

Muzyczny zapach minionego lata.



Håkon Stene & Kristine Tjøgersen

Norweski duet postanowił zmierzyć się z kompozycją Michaela Pisaro.

Amerykański kompozytor pochodzący z Buffalo opublikował płytę „asleep, street, pipes, tones” w 2009 roku. W jej przygotowaniu pomogli mu gitarzysta Barry Chabala i klarnecistka Katie Porter. Sam Pisaro odpowiadał m.in. za różnego pochodzenia sample i field recording.

Håkona Stene (perkusja) i Kristine Tjøgersen (klarnety) należy kojarzyć z takimi przedsięwzięciami jak Asamisimasa oraz Ensemble neoN. Ci uzdolnieni artyści zagłębili się w pracę Pisaro, tym samym przefiltrowując ją przez własne doświadczenie i wrażliwość. Dźwiękowe konstelacje Norwegów zachowały ramy czasowe oryginalnych wersji (są to kilkuminutowe fragmenty). Pod względem formy, czyli na przecięciu sonorystyki, ambientu oraz muzyki elektroakustycznej, Stene i Tjøgersen także kontynuują myśl Amerykanina. Nagrania z „asleep, street, pipes, tones” (16.06.2017 | Hubro) nazwałbym muzyką „głębokiego oddechu” czy też mikrotonalną kontemplacją o nieokreślonej konsystencji, choć ze skłonnościami do zastygania w czasie (np. „VIII + IX”). Ten ostatni element powiązałbym z twórczością Duane’a Pitre’ego.

Podsumowując, „asleep, street, pipes, tones” to muzyka nieprzewidywalnych zmian do wielokrotnego odkrywania.

fot. Frédéric Boudin

Strona Hubro »Profil na Facebooku »

 

 

 

Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.