EABS – Slavic Spirits
Jarek Szczęsny:

Jazz w bardo.

Bartosz Kruczyński – Baltic Beat II
Jarek Szczęsny:

Nie chciałbym przesłodzić.

Resina – Traces (Remixes)
Mateusz Piżyński:

Najnowsze wydawnictwo naszej rodzimej, bardzo utalentowanej, artystki, Karoliny Rec (aka Resina) to zestaw 5 utworów, gdzie cztery to genialne reinterpretacje, za którymi stoją Abul Mogard, Lotic, Ben Frost i William Criag.

Różni artyści – Portrety
Jarek Szczęsny:

Sami perkusiści.

Tracey – Biostar
Paweł Gzyl:

Pastelowe electro wyjęte z klubowego kontekstu.

Laurence Pike – Holy Spring
Jarek Szczęsny:

Łyżeczką, a nie chochlą.

Altstadt Echo – This Work Contains Lead
Paweł Gzyl:

Rozdarcie między światem ducha i materii.

Luis Vicente & Vasco Trilla – A Brighter Side of Darkness
Łukasz Komła:

Rogate flow sięgające głębin.

Matias Aguyao – Support Alien Invasion
Paweł Gzyl:

Najbardziej wymagający album chilijskiego producenta.

Coil – Live Five
Maciej Kaczmarski:

Niewyrażalna intymność.

Vin Sol – Planet Trash
Paweł Gzyl:

Od house’u do ambientu.

Flying Lotus – Flamagra
Bartek Woynicz:

Fire Walk with Me.

Mazut – Promień
Jarek Szczęsny:

Nadmiar bywa szkodliwy.

Zamilska – Uncovered
Jarek Szczęsny:

Płyta lepsza niż serial.



3 pytania – Wojtek Urbański

Na 3 pytania odpowiada Wojtek Urbański, współzałożyciel projektu Rysy, mający w swoim dorobku także solowe wydawnictwo – album „Selected Works”.

(nasza recenzja „Selected Works”)

Czego ostatnio słuchasz?

Na co dzień słucham bardzo różnych rzeczy. Ostatnio zrobiłem sobie przegląd ulubionych soundtraków filmowych, między innymi do „Under the skin” Mica Levi, „The Drive” Cliffa Martineza, „Interstellar” Hansa Zimmera. Ten pierwszy to majstersztyk minimalu i powściągliwości w budowaniu napięcia. Już po pierwszych dźwiękach tej muzyki można zjeść wszystkie paznokcie, więc lepiej uważać i słuchać w dzień. Ostatnio Micachu stworzyła również ścieżkę do „Jackie”, to również bardzo przyjemne brzmienia.

Jeżeli chodzi o nową elektronikę, to obecnie jestem zasłuchany w EPce „Territory” grupy The Blaze. Bardzo świeże i wyluzowane granie. Mogłoby śmiało znaleźć się ścieżce ‚Wszystkich nieprzespanych nocy’ (notabene również bardzo dobry soundtrack filmowy). Warto sprawdzić teledyski The Blaze, dziwne połączenie bliskiego wschodu i Europy. Ciekawe pod względem kulturowym, szczególnie w dzisiejszych, niespokojnych czasach.

Nad czym obecnie pracujesz?

Po zamknięciu prac nad „Selected Works” zacząłem komponować muzykę do serialu „Ultra Violet” w reżyserii Jana Komasy. Premiera pierwszego odcinka nastąpi w październiku, ale jeszcze w sierpniu ukaże się singiel promujący serial. Do nagrania piosenki tytułowej zaprosiłem Justynę Święs, natomiast Filip Załuska nakręci do niej teledysk. Bardzo się cieszę znów mając tych cudownych twórców obok siebie.

Jaki koncert zrobił na tobie największe wrażenie?

Mount Kimbie podczas festiwalu Audioriver. Od lat jest to jeden z moich ulubionych zespołów (szczególnie płyty ‚Crooks & Lovers’ i ‚Sketch On Glass’), jednak dopiero kilka dni temu po raz pierwszy usłyszałem i zobaczyłem ich na żywo. Mają piękną energię na scenie, spokój i klasę. W ogóle uwielbiam brytyjską muzykę. Kai i Dominic bardzo powoli budują aranże, mocno eksperymentują z brzmieniem, przy czym wciąż trafiają prosto w sedno swoimi prostymi, lekko kwaśnymi melodiami. Czekam już niecierpliwie na 11.11.2017 i ich koncert w warszawskim Niebie.

Facebook

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze