Immortal Onion – Ocelot of Salvation
Jarek Szczęsny:

Wielowarstwowa cebula.

Lee Gamble – Mnestic Pressure
Paweł Gzyl:

Od nowoczesnej bass music do klasycznego IDM-u.

Special Request – Belief System
Paweł Gzyl:

Wyznanie wiary w połamane rytmy.

Speech Debelle – Tantil before I breathe
Jarek Szczęsny:

Miłość, gniew, problemy rasowe, tożsamościowe oraz rozedrgany obraz rzeczywistości.

Johannes Heil – Gospel
Paweł Gzyl:

Jedenasty album w dorobku niemieckiego weterana.

Ziúr – U Feel Anything?
Kasia Jaroch:

Producentka z Berlina nie oczekuje twojej sympatii.

Nosaj Thing – Parallels
Bartek Woynicz:

Drift -> Home -> Fated -> Parallels…

Kaitlyn Aurelia Smith – The Kid
Jarek Szczęsny:

Dziecięca perspektywa.

Juju & Jordash – Sis-Boom-Bah
Paweł Gzyl:

Powiew ciepłego wiatru znad pustyni.

Normal Echo – Kaskady
Jarek Szczęsny:

Szczęsny o Szczęsnym.

Abatwa (The Pygmy) – Why Did We Stop Growing Tall?
Łukasz Komła:

Nieczęsto stykamy się z muzyką z Rwandy, kraju dotkniętego krwawym ludobójstwem.

Krikor Kouchian – Pacific Alley
Paweł Gzyl:

Nocny spacer po plaży nad Pacyfikiem.

Shorelights – Summer Cottage Soundscapes
Paweł Gzyl:

Trzech dżentelmenów nad jeziorem.

Širom – I Can Be a Clay Snapper
Łukasz Komła:

Słoweńskie trio uczyniło z tradycji przyszłość.  

The Knob, The Finger & The It

Muzyka na elektroakustyczny piknik nad rzeką lub łące.

Trzech niemieckich artystów Tobias Grewenig, Andreas Oskar Hirsch i Volker Hennes,  tworzących jako The Knob, The Finger & The It, postanowiło urządzić sobie wspólną sesję. Gdzie? Na łódce! Zapakowali do środka trochę różnego sprzętu, ale pomimo wielu prób, warunki pogodowe pokrzyżowały im plany. Dlatego musieli jednak przenieść się do domowego studia, co nieznaczny, że na ich pierwszym longplayu „Astro Camping” (02.06.2017 | Makiphon) nie ma utworów zarejestrowanych na zewnątrz. Są, nawet dwa: „F. F. Erde” (słychać odgłosy świerszczy, wiejącego wiatru, śpiew ptaków) i „Grasebene 3”. Reszta powstała pod dachem.

Przy okazji warto wspomnieć też szerzej o solowych dokonaniach Andreasa Oskara Hirscha, myślę, że raczej słabo znanego polskim słuchaczom. Nagrywa i wydaje swoją muzykę od końca lat 90.,  wykorzystując różnego rodzaju performatywne zabiegi. Hirsch znany jest także z budowania własnych instrumentów – jeden z nich nazwał E-Wedel (Electric Palm Leaf). Eksperymentował również z alfabetem Morse’a. Dwa lata temu wydał bardzo ciekawy album pt. „Summe 1” (tutaj odnotowałem ten fakt). Z kolei na początku tego roku opublikował równie nietuzinkowe wydawnictwo pt. „Row”, a do tego związane z wodą, łodzią etc. (tutaj pisałem).

Wracając do albumu „Astro Camping”, na którym mamy znakomicie wyważoną i zaaranżowaną warstwę eksperymentalnej elektroniki (m.in. w duchu minimalizmu), wyrastającej z inspiracji naturą oraz innymi kulturami (m.in. Afryka – „Don’t Snoozle While Hot / „Eisenblechmen”, japońska muzyka gagaku – „Astro Camping”). Artyści nakreślają też swój wszechświat w nagraniu „When Pluto was a Planet”, zaś ambientowe cyrkulacje znalazły ujście w „Our Passports”, mocno kojarzącym się z muzyką Midori Takady ze wspaniałej płyty „Through the Looking Glass”.

Warto dokładnie prześledzić narrację płyty „Astro Camping”, dużo na niej ciekawych brzmień, ale co ważne, poszukiwania The Knob, The Finger & The It nie wpisują się w pospolite „prześwietlanie” dźwiękowy klisz.

fot. Gerald Schauder

Strona Andreasa Oskara Hirscha »Strona Makiphon »Profil na Facebooku »Profil na BandCamp »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze