Tim Hecker – Konoyo
Jarek Szczęsny:

Wkurz przemądrzałego realistę.

Kaczmarek – K.A.C.Z.M.A.R.E.K.
Paweł Gzyl:

Kolejny krok w stronę eksperymentu.

Envee, Teielte oraz Petite Noir
Jarek Szczęsny:

Polska i reszta świata.

The Lotus Eaters – Desatura
Paweł Gzyl:

Wycinki ze studyjnych improwizacji.

Marie Davidson – Working Class Woman
Jarek Szczęsny:

Alternatywny bal.

Puce Mary – The Drought
Paweł Gzyl:

Dominacja czy uległość?

The Dumplings // Oxford Drama
Jarek Szczęsny:

Młodzi, zdolni, elektroniczni.

Various Artists – Air Texture Vol. VI – Selected By Steffi & Martyn
Paweł Gzyl:

Breakbeatowa wersja ambientu.

Szun Waves – New Hymn To Freedom
Jarek Szczęsny:

Pasuje jak ulał.

Stephen Lopkin – Clyde Built
Paweł Gzyl:

Świetlista elektronika w stylu Motor City.

Oiseaux-Tempête – Tarab
Łukasz Komła:

Nie pomińcie tego!

Murcof – Lost In Time
Ania Pietrzak:

危機

Wilhelm Bras – Living Truthfully Under Imaginary Circumstances
Jarek Szczęsny:

Budowniczy syntezatorów.

Mike Cooper – Tropical Gothic
Łukasz Komła:

Egzotyczny gotyk z kontemplacyjno-tanecznym freskiem.  



Belief Defect – Decadent Yet Depraved

Apokalipsa – ale nie bez nadziei.

Już wydany na początku lata pierwszy album w dyskografii Raster Media autorstwa Island People wskazywał, że nowa wytwórnia Olafa Bendera, znanego jako Byetone, nie będzie kontynuowała linii programowej Raster Noton, skoncentrowanej na klinicznym minimalu w abstrakcyjnej wersji. Ciepły i melodyjny ambient w wykonaniu wspomnianego tria stał bowiem całkowicie w poprzek tego, co do tej pory niemiecki artysta firmował wraz z Carstenem Nikolai i Frankiem Bretschneiderem. Podobnie jest z drugim albumem, opublikowanym przez jego nową tłocznię.

Pod szyldem Belief Defect ukrywa się dwóch znanych producentów z elektronicznej sceny, którzy jak coraz więcej ich kolegów i koleżanek pragną zachować anonimowość. Choć pozornie mogłoby się wydawać, że skoro Raster Media działa w Berlinie, więc i oni pochodzą ze stolicy Niemiec, to jednak fałszywy trop. Zanim duet zadebiutował dwa tygodnie temu w Europie na tegorocznym Atonal Festivalu, w maju tego roku zagrał po raz pierwszy w swej karierze na otwarcie Movement Festivalu w Detroit. Na podobne ślady naprowadza nas muzyka zamieszczona na debiutanckim albumie projektu.

Niby „Decadent Yet Depraved” osadzony jest w ciągle modnym nurcie apokaliptycznej elektroniki, typowej głównie dla włoskich, angielskich czy niemieckich twórców. Tym bardziej, że mroczna tematyka, ewokowana przez tytuł płyty, jak i tytuły poszczególnych utworów, znajduje w dużej mierze odzwierciedlenie w muzyce z krążka. Duet stawia na mocarne bity o połamanym metrum, kojarzące się równie dobrze z nowoczesnym techno, jak i dubstepem czy nawet dubem („Unnatural Instinct” czy „The Conduit”). Co więcej – czasem ta majestatyczna rytmika ma tu ten sam, minimalistyczny sznyt, jaki można było do tej pory znaleźć na wydawnictwach Raster Noton („No Future”).

Pomiędzy tymi wolnymi i masywnymi bitami dzieje się całkiem sporo. Głownie są to mroczne i chmurne dźwięki, skoncentrowane wokół zdubowanych basów, zawodzących syntezatorów i industrialnych preparacji („Slipping Away” czy „No Hope No Fear”). Ku naszemu zaskoczeniu znajdują one kontrapunkt w postaci całkowicie nieoczywistych w tym kontekście brzmień, wprowadzających melodykę i klimat rodem z Detroit, Chicago czy Nowego Jorku. Stąd jest tu też miejsce na ejtisowe klawisze („Opium Den”), EBM-owe akordy w stylu Nitzer Ebb („Deliverance”) czy złowieszczo przetworzone głosy i wokalizy („Fake Disciples”).

Efekty takiego zestawienia są wręcz porywające: typowo europejska elektronika, kojarząca się zarówno ze Stroboscopic Artefacts, jak i Raster Noton, zyskuje tu nieznaną jej wcześniej przystępność. Choć mało na płycie typowo tanecznych rytmów, momentami nagrania z „Decadent Yet Depraved” uderzają jednak tak pozytywną energią, że chciałoby się wybiec na parkiet. Mało tego – spomiędzy noise’owych eksplozji i industrialnych chrzęstów raz za razem wyłaniają się fragmenty epickich melodii, nadających całości przedziwnie przebojowy ton. Ktokolwiek tworzy Belief Defect – nagrał zadziwiająco pomysłowy materiał.

Raster Media 2017

www.raster-media.net

www.facebook.com/raster.artistic.platform

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze