Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…

Lech Nienartowicz – Wrażenia i Mechanizmy
Jarek Szczęsny:

Pierwsze wrażenie.

The Future Eve feat. Robert Wyatt – KiTsuNe / Brian The Fox
Łukasz Komła:

Na łączach z Robertem Wyattem.

Rites of Fall – Towards the Blackest Skies
Jarek Szczęsny:

Im dalej w las, tym ciemniej.

Hula – Voice
Paweł Gzyl:

Łabędzi śpiew mistrzów industrialnego funku.

Christian Scott aTunde Adjuah – Ancestral Recall
Jarek Szczęsny:

Raróg zwyczajny.



Bjorn Torske & Prins Thomas – Square One

Luminarze disco.

Bjorn Torske to postać legendarna na norweskiej scenie elektronicznej. Zaczynał jeszcze w latach 80 eksperymentując z dźwiękami. Szybko stał się pionierem w dziedzinie techno i house. Słuchaczom szczególnie do gustu przypadł jego album „Nedi Myra”. To właśnie on uznawany jest za głównego inspiratora takich wykonawców jak  Prins Thomas, Lindstrom czy Todd Terje. Z tym pierwszym właśnie nagrał płytę, która ukazała się nakładem Smalltown Supersound. Thomasa można kojarzyć ze wspólnej płyty z Lindstromem zatytułowanej „II” lub ze swojej solowej „III”. Swojej współpracy nie ograniczyli sztywną formą. Ich album to efekt wolnych improwizacji. Zalążki płyty powstały już w 2015 roku, ale musiały dojrzeć i przejść dodatkowe miksy, żeby uzyskać kompletny kształt.

Album ” Square One” zawiera siedem utworów, których wspólną płaszczyzną jest perkusja. To ona, w różnych formach, jest tu motywem przewodnim. Słychać to w rytmicznym „Kappe tre” czy powolnym „Arthur”. Jedną z głównych zalet jest ciepły klimat. Prostota niektórych utworów jest urzekająca („On U”). Obaj panowie panują nad materią wystarczająco dobrze, aby zapewnić nam relaks. Wychwyć można charakterystyczne rozwiązania dla skandynawskiego disco. Ten nienatrętny ton, nieco kosmiczny szlif sprawiają, że można się poczuć wygodnie w towarzystwie tej muzyki. Mimo tego najlepszym utworem dla mnie jest „12 Volt”. Mroczna linia basu ciągnącą się wzdłuż tej ponad dziewięciominutowej kompozycji przynosi najbardziej mroczne i niepokojące zdarzenia na płycie. Tych mi nieco zabrakło, ale mimo to płyta sprawia dużo przyjemności.

Smalltown Supersound | 2017

Bandcamp

FB Prins Thomas

FB Bjorn Torske

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.