Gas – Rausch
Paweł Gzyl:

Stąd do wieczności.

Nadia Struiwigh – WHRRu
Jarek Szczęsny:

Wspomnienia z dzieciństwa.

Kink Gong – Dian Long: Soundscape China / Destruction of Chinese Pop Songs
Łukasz Komła:

Kink Gong buszował w swoim chińskim żywiole, gdzie zebrał wiele garści nagrań terenowych.

Tensal – Graphical
Paweł Gzyl:

Dwie twarze.

Konieczność – Free Jazz
Jarek Szczęsny:

Zasłużony relaks.

Wolfman – Mark My World Remix EP
Łukasz Komła:

Wariacje na temat jednego utworu zawiniętego w formę remiksów? Najnowsza EP-ka duetu Wolfman spełnia te wymogi.

Aïsha Devi – DNA Feelings
Kasia Jaroch:

Poprzez medytację i terapię dźwiękową, szwajcarska producentka wkracza do świata muzyki. Najlepszego z możliwych światów.

Dwugłos: Jan Jelinek – Zwischen
Redakcja:

Ciekawy eksperyment czy czcza gadanina? Jarek Szczęsny i Maciej Kaczmarski o nowej płycie Jana Jelinka.

Jan Jelinek - Zwischen
Skee Mask – Compro
Paweł Gzyl:

Panorama brytyjskich brzmień sprzed dwóch dekad.

Nur Jaber – If Only – A State Of Peace
Paweł Gzyl:

Mistyka z Bliskiego Wschodu.

Tourist Kid – Crude Tracer
Ania Pietrzak:

Uroki chwilowej niedoskonałości.

Ben McElroy – The Word Cricket Made Her Happy
Jarek Szczęsny:

Folk z dronami.

Wajatta – Casual High Technology
Paweł Gzyl:

House’owy stand-up

Various Artists – Pleasure Instruments
Paweł Gzyl:

Sado-maso techno.



Echoplex

Piotr Śliwiński inauguruje swą nową płytą działalność wytwórni Solar Phenomena.

Kiedy mówimy o początkach muzyki klubowej w Polsce, najczęściej padaja takie nazwiska, jak Jacek Sienkiewicz czy Marcin Czubala. To jednak niepełna lista. Warto przypomnieć, że jednym z pionierów tego nurtu nad Wisłą był właśnie Piotr Śliwiński. Jego debiutancki album pod pseudonimem Echoplex – „Shuffle Bus” – ukazał się bowiem już w 1998 roku nakładem warszawskiej wytwórni Trans.

Potem los rzucił młodego didżeja i producenta na Zachód – stąd jego płyty zaczęły się regularnie pojawiać w katalogach niemieckich, angielskich czy amerykańskich tłoczni, jak LL, prowadzonej przez Pacou czy Synewave, na czele której stoi Damon Wild. Artysta założył też własną tłocznię o wdzięcznej nazwie Solei, nakładem której wydał kilkanaście własnych (i nie tylko) krążków.

Podróżując między Polską, Włochami, Anglią, Ameryką i Niemcami, Piotr właściwie dopiero teraz znalazł czas na zrealizowanie szerszego wydawnictwa. To właśnie pierwsza płyta w katalogu nowej wytwórni – Solar Phenomena. Pod tytułem „The Solar Experience” ukrywa się siedem premierowych nagrań. Polski producent serwuje tu to, co od lat jest jego specjalnością: precyzjnie dopracowane techno i electro, łączące klimatyczne granie w stylu Detroit („Anywhere” czy „A Match Made In Heaven”) z bardziej minimalowym nastawieniem („Memorabilia” czy „Your Place”).

Ten ostatni utwór dostajemy również w remiksie – a odpowiada zań nie byle kto, bo sam Dave Huismans, mistrz połamanych rytmów z kręgu bass music, znany ostatnio jako A Made Up Sound, a poprzednio 2562. W jego wersji „Your Place” ma mocno tribalowy charakter – ale i tak pasuje do całości kolekcji. Być może to wydawnictwo przypomni animatorom naszego życia imprezowego i festiwalowego o Echoplexie – i częściej będziemy mogli posłuchać jego hiopnotycznego techno na żywo nad Wisłą.

 

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. Jędrek

    Zalecam też mocno pełnowymiarowe wydawnictwa pod pseudonimami, mega dobre i wyprzedzające w pewnym sensie swoje czasy ( na pewno te polskie ).