Waajeed – From The Dirt
Paweł Gzyl:

Cała tradycja „czarnej” muzyki w formie klubowych killerów.

Ian William Craig – Thresholder
Jarek Szczęsny:

Grobowa ekspansywność.

System – Plus
Paweł Gzyl:

Duńscy weterani ambientu plus Nils Frahm.

Igor Boxx – Kabaret
Jarek Szczęsny:

Słuchanie do namysłu.

Objekt – Cocoon Crush
Paweł Gzyl:

Egzotyczny kolaż mikrodźwięków.

Julia Holter – Aviary
Jarek Szczęsny:

Uzasadniona epickość.

Shlømo – Mercurial Skin
Paweł Gzyl:

Elektroniczna retromania.

SHXCXCHCXSH – OUFOUFOF
Paweł Gzyl:

Rytmiczne wariacje.

Jessica Moss – Entanglement
Jarek Szczęsny:

Swoją drogą.

Book Of Air – Se (in) de bos
Łukasz Komła:

Ambient na osiemnastu muzyków!

Kittin – Cosmos
Paweł Gzyl:

Kittin ciągle ta sama, choć już bez „Miss”.

Remek Hanaj – Wysiadywanie góry
Jarek Szczęsny:

Strefa słyszenia.

Jan Wagner – Nummern
Łukasz Komła:

To nie numerologia, to czyste emocje!

Adam X – Recon Mission
Paweł Gzyl:

Ucieczka z Nowego Jorku – w rytmie techno i EBM.



3 pytania – Christian Löffler

Niemiecki producent, którego twórczość na łamach Nowamuzyka.pl określaliśmy jako „muzyczny odpowiednik samotnego spaceru po jesiennej plaży„, niedługo pojawi się w Polsce.

Christian Löffler, twórca o „wręcz poetyckiej wrażliwości„, wystąpi 11 listopada w poznańskiej Scenie na Piętrze. Jest to dokonała okazja, aby zadać mu kilka pytań, które pomogą dowiedzieć się, czego muzyk obecnie słucha, jakie dźwięki sprawiają mu przyjemność i czyje dokonania aktualnie podziwia.

Czego aktualnie słuchasz?

Aparde – „Glass”

Jestem niezwykle wdzięczny, że mogłem wydać w Ki jego debiutancki album. Muzyka, która potrafi wstrząsnąć, niezwykle przełomowa, a do tego te wspaniałe live acty.

Novo Amor & Ed Tullett – „Silvery”

Uwielbiam ten delikatny indie vibe. Jeśli macie już dość słuchania Bon Iver, ale szukacie czegoś podobnego – to powinno zdecydowanie przypaść wam do gustu.

Wolf Alice – „Don’t Delete The Kisses”

Ten kawałek to bez wątpienia mój największy faworyt. To wręcz niesamowite, jak doskonale współgrają tu ze sobą wokale, linia basu oraz syntezatory. Uwielbiam tę atmosferę w stylu „Lost in Translation”.

Lapalux – „Phase Violet”

Jestem wielkim fanem Lapaluxa. Na nim można zawsze polegać.

Nosaj Thing – „Nowhere”

Nowy album jest naprawdę świetny, z tym lekko „nawiedzonym” klimatem. Zdecydowanie podziwiam produkcję.

Four Tet – „Daughter”

Kiedy byłem młodszy, Four Tet bardzo mnie inspirował na polu tej bardziej alternatywnej elektroniki. Kocham jego nowe nagranie.

Sin Fang, Sóley & Örvar Smárason – „Tennis”

Przez długi czas byłem ogromnym fanem Sing Fang i znów się tym zachwycam. Co więcej – zachwycam się, choć brzmi to tak bardzo inaczej.

Ryan Hemsworth – „Yaeko Mitamura Is Lonely”

Wzór do naśladowania, jeśli mowa o współczesnej produkcji muzycznej.

Nad czym obecnie pracujesz?

Obecnie zbieram pomysły na nowe wydawnictwo. Może to będzie EP-ka, a może album… Próbuję pisać lub tworzyć jeden szkic na dzień, ale oczywiście – nie zawsze się to udaje. Jeśli chodzi natomiast o działalność pozamuzyczną, to właśnie zaprojektowałem moją pierwszą kolekcję odzieży, która wkrótce będzie dostępna.

Czy jakiś koncert lub set/live act zrobił na tobie ostatnio spore wrażenie?

Naprawdę bardzo podobał mi się występ Blank Mass, który widziałem na festiwalu w Rydze. Blank Mass występował wtedy przede mną, więc słyszałem cały set i sprawiło mi to ogromną radość.

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze