The New Law – A Bull in the Woods
Mateusz Piżyński:

Trip hop Anno Domini 2018 po raz pierwszy!

Radius – Obsolete Machine
Paweł Gzyl:

Echospace – punkt zero.

Cari Lekebusch & Nima Khak – Lost Prophet
Krystian Zakrzewski:

Kosmici w piramidzie.

Boston 168 – Phenomena Part 2 EP
Krystian Zakrzewski:

Boston? Zawsze bon ton.

Various Artists – ePM Selected Vol. 5
Paweł Gzyl:

Gotowy zestaw na karnawałową imprezę.

Vito Gatto – Wood And Meat EP
Ania Pietrzak:

Instrumentalno – elektroniczne DNA eksperymentu.

Alessandro Cortini – Avanti
Jarek Szczęsny:

Włoska nostalgia.

Fisherboyz – Riverside EP
Paweł Gzyl:

Nieoczywiste kontrasty.

Erlend Apneseth Trio – Åra
Łukasz Komła:

Przyszłość w tradycji.

Intrusion – Among The Stars
Paweł Gzyl:

Medytacyjne ćwiczenie z percepcją.

Buck – Altra Forma EP
Krystian Zakrzewski:

Podwodne historie.

Robert Logan – Sculptor Galaxy
Maciej Kaczmarski:

Kosmiczny rzeźbiarz. Dokładnie dziesięć lat temu Robert Logan zadebiutował rewelacyjnym albumem „Cognessence” (recenzja). Miał zaledwie 19 lat, ale już wtedy w jego muzyce wyczuwało się ogromną dojrzałość i klarowną wizję. Od tamtej pory artysta konsekwentnie się rozwija, czego dowodem albumy […]

RX-101 – Transmission
Paweł Gzyl:

Bezpretensjonalne wspomnienia z przeszłości.

Obsequies – Organn EP
Krystian Zakrzewski:

Migotanie.

Robert Logan – Sculptor Galaxy

Kosmiczny rzeźbiarz.

Dokładnie dziesięć lat temu Robert Logan zadebiutował rewelacyjnym albumem „Cognessence” (recenzja). Miał zaledwie 19 lat, ale już wtedy w jego muzyce wyczuwało się ogromną dojrzałość i klarowną wizję. Od tamtej pory artysta konsekwentnie się rozwija, czego dowodem albumy „Inscape” (2009), „Flesh” (2015, recenzja), „Flesh Decomposed” (2016, recenzja) oraz zrealizowane ze Stevem Roachem „Second Nature” i „Biosonic” (obydwa z 2016). Wydany ponad miesiąc temu „Sculptor Galaxy” to kolejny zapis produktów otwartego umysłu Roberta i jego nieustannego progresu.

Zainspirowany młodzieńczymi fascynacjami – m.in. muzyką filmową oraz staroświecką elektroniką w duchu Vangelisa, Tangerine Dream i Jeana Michela Jarre’a – Logan stworzył ponadgatunkowy majstersztyk ze strzępów nagrań terenowych, dźwięków instrumentów akustycznych, elektronicznych beatów i ambientowych pejzaży. I choć jest to muzyka niemal w całości instrumentalna (nie licząc przetworzonych głosów), skrzy się od motywów „od zawsze” obecnych w twórczości brytyjsko-węgierskiego producenta. Są to, między innymi: wzajemna relacja natury i technologii, związek między myślą a materią, kontrast między ciałem a duszą. Ten związek organicznych i syntetycznych brzmień oraz idei powoduje, że różnica między dźwiękiem a muzyką zależy wyłącznie od kontekstu.

Muzyka wyłania się z niebytu niczym wszechświat w chwili Wielkiego Wybuchu. Chaos powoli organizuje się w regularne struktury, by pod koniec wrócić do punktu wyjścia i pogrążyć się w „wiekuistej ciszy tych nieskończonych przestrzeni”, by powtórzyć za Pascalem. Wszystko to sprawia, że całość brzmi niczym dzieło człowieka na stacji kosmicznej orbitującej wokół Ziemi, gdzie wszechogarniający zachwyt nad potęgą wszechświata miesza się z poczuciem ludzkiej nikłości w obliczu owej potęgi. „Sculptor Galaxy” mógłby być również odtwarzany przez całą dobę w jednym z laboratoriów w CERN, do którego trzeba mieć specjalną przepustkę. Jest nią wrażliwość.

Projekt | 2017

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze