Foghorn – Thanatos
Jarek Szczęsny:

Album wysokooktanowy.

Subjected – Pictures From The Aftermath
Paweł Gzyl:

Ambientowa afirmacja życia i miłości.

Billy Woods And Kenny Segal – Hiding Places
Jarek Szczęsny:

Ciężki i ponury.

Ellen Arkbro – Chords
Paweł Gzyl:

Filozofia czystego akordu.

BNNT is Patrick Higgins – Multiversion #1
Jarek Szczęsny:

Część pierwsza.

Opla – Obertasy
Jarek Szczęsny:

Modernizacja polskiej wsi.

Zguba – Potwarz
Jarek Szczęsny:

Zagadkowa umysłowość.

Erith – Speed of Light
Przemysław Solski:

Niebanalny styl, kosmiczna muzyka, swoboda na scenie, tak w kilku słowach można określić nowe zjawisko na polskim rynku.

Øyvind Torvund – The Exotica Album
Łukasz Komła:

W egzotycznym zwierciadle.

Sciahri – Double-Edged
Paweł Gzyl:

Plemienny minimal.

Various Artists – ePM Selected Vol. 7
Paweł Gzyl:

Dziesięć house’owych sztosów.

Dren – Time And Form
Paweł Gzyl:

Black metal przekuty na nowoczesną elektronikę.

Dots (Uwe Schmidt) – Dots
Ania Pietrzak:

Śladami czarów w kosmicznej otchłani.

S S S S – Walls, Corridors, Baffles
Paweł Gzyl:

Power ambient z Lucerny.



Cari Lekebusch & Nima Khak – Lost Prophet

Kosmici w piramidzie.

Duet znany, więc od razu przejdę do rzeczy. To już 96. techniczna przygoda serwowana przez H-Productions. Sprawdźmy, czy zagubiony prorok znalazł swoją drogę do stania się Ozyrysem.

Zaczynam od tytułowego „Lost Prophet”. Twarda stopa wybija konsekwentny bit, a odległe smugi syntezatorów mieszają się z wiązką wpadającego do wnętrza piramidy światła. Lekki groove dodaje mi sił oraz odwagi, aby ostatecznie zdecydować się wejść do tego świętego miejsca. Ostre hi-haty rozchodzą się po mrocznych tunelach, które nie pamiętają już sylwetki człowieka. Po chwili zauważam wielką komnatę. Tam, na dostojnym podwyższeniu postawiono sarkofag.

„Drum Conductor” to monochromatyczna stopa, klekoczące niczym marsz skarabeuszy kastaniety oraz diodowe przeszkadzajki o wyraźnym kosmicznym pochodzeniu. Zlekceważywszy to, zbliżam się do miejsca pochówku faraona. Kiedy kładę dłoń na pokrytym złotem grobowcu, ostre światło oślepia mnie na dłuższą chwilę. Całość zaczyna iluminować różnymi brawami, a kolejne podźwięki zbliżone do hi hatów i snare’ów wypełniają to święte miejsce. Nagle zostaję wciągnięty do środka, aby chwilę później znaleźć się w innej lokalizacji. Sub bas podkręca tempo, tektoniczna stopa burzy piramidę, ja zaś obserwuję to wszystko jakby z alternatywnego wymiaru.

W towarzystwie nieznanych ludzkości istot podchodzi do mnie faraon i mówi, że nigdy nie było tak, jak się wam wydawało.

H-Productions (HPX096) | 15.01.2018

Cari Lekebusch FB

Nima Khak FB

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze