Foghorn – Thanatos
Jarek Szczęsny:

Album wysokooktanowy.

Subjected – Pictures From The Aftermath
Paweł Gzyl:

Ambientowa afirmacja życia i miłości.

Billy Woods And Kenny Segal – Hiding Places
Jarek Szczęsny:

Ciężki i ponury.

Ellen Arkbro – Chords
Paweł Gzyl:

Filozofia czystego akordu.

BNNT is Patrick Higgins – Multiversion #1
Jarek Szczęsny:

Część pierwsza.

Opla – Obertasy
Jarek Szczęsny:

Modernizacja polskiej wsi.

Zguba – Potwarz
Jarek Szczęsny:

Zagadkowa umysłowość.

Erith – Speed of Light
Przemysław Solski:

Niebanalny styl, kosmiczna muzyka, swoboda na scenie, tak w kilku słowach można określić nowe zjawisko na polskim rynku.

Øyvind Torvund – The Exotica Album
Łukasz Komła:

W egzotycznym zwierciadle.

Sciahri – Double-Edged
Paweł Gzyl:

Plemienny minimal.

Various Artists – ePM Selected Vol. 7
Paweł Gzyl:

Dziesięć house’owych sztosów.

Dren – Time And Form
Paweł Gzyl:

Black metal przekuty na nowoczesną elektronikę.

Dots (Uwe Schmidt) – Dots
Ania Pietrzak:

Śladami czarów w kosmicznej otchłani.

S S S S – Walls, Corridors, Baffles
Paweł Gzyl:

Power ambient z Lucerny.



Keith Fullerton Whitman – Amposta Generators b/w Lleida Generators

Kaseta z generatorami.

Autor słynnego „Playthroughs” postanowił nas uraczyć kasetą magnetofonową na początek 2018 roku. Kiedy jeszcze machina wydawnicza znajduje się w stanie lekkiego zaspania, dostajemy zestaw dwóch, intrygujących kompozycji. Obie dostosowane do stron nośnika muzycznego. Ten zwrot ku taśmom magnetofonowym to już trend o szerokim zasięgu. W przypadku wydawnictwa Keitha Fullertona Whitmana wpływa to korzystnie na samą muzykę, gdyż narzuca wykonawcy ograniczenia. A te, jak wiadomo, zawsze działają na plus. Nie przesądzam czy faktycznie oba występy (bo mówimy tu o materiale granym na żywo) były pod kasetę skrojone, ale tak zgrabnie wyszło. Można posłuchać jak Whitman obraca minimalizmem czy też znajduje oparcie w klasycznych strukturach.

„Amposta Generators b​/​w Lleida Generators” to dwa zgrabne kolaże muzyczne pełne nieoczekiwanych rozwiązań, intrygujących zapętleń i ciekawych transowych momentów. Od początkowych kaskad dźwiękowych aż po syntezę perkusyjną. Imponujący jest rozmach jakim Whitman szafuje w „Amposta Generators”.  Od prostej repetatywnej formy przechodzimy do progresywnych partii melodycznych, które przechodzą w polifonię. I właśnie ta kończąca, straceńcza część tego utworu jest tym na co warto zwrócić największą uwagę. „Lleida Generators” to ukłon w stronę bardziej awangardową. Pełna sinusoidalnego poruszania się dźwięku z obłędnym finałem.

Protracted View | 2018

Bandcamp

Strona Whitmana

FB

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze