Ipek Gorgun – Ecce Homo
Jarek Szczęsny:

Trudny człowiek.

Ancient Methods – The Jericho Records
Paweł Gzyl:

Muzyka, która kruszy mury.

Kathryn Joseph – From When I Wake the Want Is
Jarek Szczęsny:

Odpowiedniczka.

Ekin Fil – Maps
Jarek Szczęsny:

Odłączenie wtyczki.

Raum – Wreck The Bloodline
Paweł Gzyl:

Wyjście poza cielesność.

Marcel Dettmann – Test-File
Paweł Gzyl:

Dettmann ciągle w formie.

Djedjotronic – R.U.R.
Mateusz Piżyński:

EBM bez udziwnień.

Various Artists – Figure 100 Compilation
Paweł Gzyl:

Piętnaście lat na klubowym parkiecie.

Tajak – Ciclos
Łukasz Komła:

Meksykańskie trio pokazuje, że wciąż można zaskoczyć połączeniem gitarowej psychodelii, dronów i shoegaze’u!

Pruski – Sleeping Places
Ania Pietrzak:

Uśpiona codzienność, obudzona refleksja.

Prequel Tapes – Everything Is Quite Now
Paweł Gzyl:

Industrialne kołysanki.

Maribou State – Kingdoms in Colour
Ania Pietrzak:

„Darjeeling Limited” i całkiem zwyczajne przyjemności.

Adult. – This Behavior
Paweł Gzyl:

Surowe i szorstkie oblicze muzyki amerykańskiego duetu.

Thomas Fehlmann – Los Lagos
Paweł Gzyl:

Dyskretny urok muzyki niemieckiego weterana.



Keith Fullerton Whitman – Amposta Generators b/w Lleida Generators

Kaseta z generatorami.

Autor słynnego „Playthroughs” postanowił nas uraczyć kasetą magnetofonową na początek 2018 roku. Kiedy jeszcze machina wydawnicza znajduje się w stanie lekkiego zaspania, dostajemy zestaw dwóch, intrygujących kompozycji. Obie dostosowane do stron nośnika muzycznego. Ten zwrot ku taśmom magnetofonowym to już trend o szerokim zasięgu. W przypadku wydawnictwa Keitha Fullertona Whitmana wpływa to korzystnie na samą muzykę, gdyż narzuca wykonawcy ograniczenia. A te, jak wiadomo, zawsze działają na plus. Nie przesądzam czy faktycznie oba występy (bo mówimy tu o materiale granym na żywo) były pod kasetę skrojone, ale tak zgrabnie wyszło. Można posłuchać jak Whitman obraca minimalizmem czy też znajduje oparcie w klasycznych strukturach.

„Amposta Generators b​/​w Lleida Generators” to dwa zgrabne kolaże muzyczne pełne nieoczekiwanych rozwiązań, intrygujących zapętleń i ciekawych transowych momentów. Od początkowych kaskad dźwiękowych aż po syntezę perkusyjną. Imponujący jest rozmach jakim Whitman szafuje w „Amposta Generators”.  Od prostej repetatywnej formy przechodzimy do progresywnych partii melodycznych, które przechodzą w polifonię. I właśnie ta kończąca, straceńcza część tego utworu jest tym na co warto zwrócić największą uwagę. „Lleida Generators” to ukłon w stronę bardziej awangardową. Pełna sinusoidalnego poruszania się dźwięku z obłędnym finałem.

Protracted View | 2018

Bandcamp

Strona Whitmana

FB

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze