Ovandra – Retrofuture
Paweł Gzyl:

Radosne buszowanie w skarbcu trance’owych brzmień.

Ben LaMar Gay – Confetti In The Sky Like Fireworks (This Is Bate Bola OST)
Łukasz Komła:

Tym razem Ben LaMar Gay w roli kompozytora muzyki filmowej. Obraz „This Is Bate Bola” pokazuje mało znane oblicze brazylijskiego karnawału.

William Basinski – On Time Out of Time
Ania Pietrzak:

Powrót do przyszłości.

Lakker – Epoca
Paweł Gzyl:

Zwierciadło naszych czasów.

Abul Mogard – And We Are Passing Through Silently
Maciej Kaczmarski:

Zjawiska duszy.

Recent Arts – Skin
Paweł Gzyl:

Ambient, minimal, industrial i… piosenki.

Spopielony – Legendy
Jarek Szczęsny:

Duchologia, analogowy anturaż i zakurzony ambient.

Klangwart – Bogotá
Łukasz Komła:

Niemiecka elektronika spotyka kolumbijskie szaleństwo.  

Locked Groove – Sunset Service
Paweł Gzyl:

Hołd dla belgijskiej muzyki klubowej sprzed ćwierć wieku.

Gesaffelstein – Hyperion
Maciej Kaczmarski:

W czarnej dupie.

Hugh Marsh – Violinvocations
Jarek Szczęsny:

Dowód na istnienie skrzypiec.

Pfirter – The Empty Space
Paweł Gzyl:

Spóźniony, ale udany debiut.

Ossia – Devil’s Dance
Maciej Kaczmarski:

Sam w mroku.

MDD – Reverse The Contrast
Paweł Gzyl:

Ekstremalna wizja techno.



Berghain 08 – Mixed By Fiedel

Kolejny set z serii odsłaniającej didżejskie możliwości rezydentów klubu Berghain do posłuchania i ściągnięcia.

Jak wielu dzisiejszych współpracowników Ostgut Ton, również Fiedel pochodzi ze Wschodnich Niemiec – i przed upadkiem Muru Berlińskiego mieszkał w Branderburgii. Komuniści nie potrafili jednak odciąć mieszkańców swego kraju całkowicie od wpływu zachodniej kultury, dlatego chłopak już w połowie lat 80. słuchał audycji Moniki Dietl „Radio 4U” z kapitalistycznej części Berlina, dzięki czemu poznał nagrania Kraftwerk, Depeche Mode, Mantronix czy Egyptian Lovera. To zmieniło jego życie.

Po upadku muru Fiedel przyjechał oczywiście do Berlina. Pierwszym klubem, w którym grał był Subversive. Tam poznał Errorsmitha – i obaj założyli duet MMM, który już w połowie lat 90. prezentował niekonwencjonalne podejście do muzyki klubowej. Kiedy swoje podwoje otwarł Ostgut Ton, Fiedel został jednym z jego rezydentów. Po zamianie Ostgut Ton na Berghain, ceniony didżej trafił również za decki w dawnej berlińskiej elektrowni.

Jako producent zadebiutował własnym materiałem dopiero w 2012 roku, wydając nakładem swojej wytwórni Fiedeltone EP-kę „Ferro”. Dziś ma ich na swym koncie już kilka – w tym również dla Ostgut Ton czy Pure Traxx. Nadal działa w duecie MMM z Errorsmithem, serwując nieprzerwanie od 1996 roku kolejne winylowe dwunastocalówki z finezyjnym electro i techno.

Fiedel jest jednak przede wszystkim didżejem. Możemy się o tym przekonać słuchając jego specjalnego miksu, przygotowanego dla Ostgut Ton w serii prezentującej rezydentów Berghain. Klikając poniżej możecie odtworzyć i ściągnąć ponad dwugodzinny set:

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze