Nocow – Vozduh/Voda/Zemlya
Paweł Gzyl:

Opus magnum naszego sąsiada zza wschodniej granicy.

Andy Cooper – The Layered Effect
Jarek Szczęsny:

Dawno niewidziana radość.

Dirtmusic – Bu Bir Ruya
Łukasz Komła:

Tym razem muzykę duetu „pobrudzili” Turcy.   

Frank Bretschneider – Lunik
Paweł Gzyl:

Awangarda też lubi potańczyć.

Młody Łucznik – Dreambank
Jarek Szczęsny:

Raczej wygryw.

JANKA – Krzyżacy EP
Ania Pietrzak:

Na pełnym luzie.

The Empire Line – Rave
Paweł Gzyl:

Rave nie zawsze znaczy to samo.

Rhye – Blood
Jarek Szczęsny:

Jakby nic się nie zmieniło.

Szymon Nidzworski Project feat. Andrzej Seweryn – Behind Your Eyelids
Ania Pietrzak:

Muzyka, która przypomina o pierwotności oddechu.

Various Artists – Waves Of The Future
Paweł Gzyl:

Retrofuturystyczne wizje.

John Tejada – Dead Start Program
Paweł Gzyl:

W odwrotnym kierunku niż reszta.

Efrim Manuel Menuck – Pissing Stars
Jarek Szczęsny:

Topniejące napięcie.

Palmbomen II – Memories Of Cindy
Paweł Gzyl:

Elektroniczne wspomnienia z przyszłości.

Fire! – The Hands
Jarek Szczęsny:

Krótkie spięcie.

HABIB1 – selfish

Wywodzące się ze Szwecji, żeńskie duo, HABIB1, w którego skład wchodzą Katherine Zevallos i Tina Mofidy Rouhi, to futurystyczne brzmienia z progresywno-hardstylowym akcentem. Ich debiut, wydane w grudniu via Cherish Label, selfish EP, prezentuje nowatorskie podejście zarówno w kwestii gatunku, ale też uniwersalności muzyki per se. Jeśli dźwięki miałaby przywoływać na myśl obrazy, to selfish jest wakacyjnym wieczorem z przyjaciółmi. Dzięki ciągłym zmianom tempa, różnorodnej rytmice oraz bezgranicznej energii, materiał wywołuje (radosne) palpitacje serca.

Dziewczyny, podczas produkcji, skupiły się na emocjach. Pozostawiając reguły za sobą, dały się ponieść ciężkim, basowym rytmom oraz agresywnym future beats. Połączenie tanecznego charakteru ze szczerą, wręcz banalną radością odsłuchu powoduje, że selfish jest szczególnie godne uwagi. 

HABIB1 SC

HABIB1 FB

Cherish Label

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. Khan85

    kompletna muzyczna amatorszczyzna, kto tego słucha?