Emika ‎– Falling In Love With Sadness
Mateusz Piżyński:

Czy uptempo to dobra kanwa na smutne opowieści?

Terence Fixmer – Through The Cortex
Paweł Gzyl:

Nastrój, nie energia.

Mazutti – Kształt Jazzu Który Ma Dojść
Jarek Szczęsny:

Albo i nie.

Aphex Twin – Collapse EP
Ania Pietrzak:

Ukochany troll częstuje kryształami.

Tim Hecker – Konoyo
Jarek Szczęsny:

Wkurz przemądrzałego realistę.

Kaczmarek – K.A.C.Z.M.A.R.E.K.
Paweł Gzyl:

Kolejny krok w stronę eksperymentu.

Envee, Teielte oraz Petite Noir
Jarek Szczęsny:

Polska i reszta świata.

The Lotus Eaters – Desatura
Paweł Gzyl:

Wycinki ze studyjnych improwizacji.

Marie Davidson – Working Class Woman
Jarek Szczęsny:

Alternatywny bal.

Puce Mary – The Drought
Paweł Gzyl:

Dominacja czy uległość?

The Dumplings // Oxford Drama
Jarek Szczęsny:

Młodzi, zdolni, elektroniczni.

Various Artists – Air Texture Vol. VI – Selected By Steffi & Martyn
Paweł Gzyl:

Breakbeatowa wersja ambientu.

Szun Waves – New Hymn To Freedom
Jarek Szczęsny:

Pasuje jak ulał.

Stephen Lopkin – Clyde Built
Paweł Gzyl:

Świetlista elektronika w stylu Motor City.



15 Years Of The Bunker New York

Trzy godziny undergroundowej muzyki do tańca.

To na początku 2003 roku wystartował w Nowym Jorku cykl imprez pod hasłem „The Bunker”, organizowany w klubie „subTonic” na Lower East Side. Od tamtej pory sporo się zmieniło i dzisiaj pod nazwą tą kryje się już znacznie więcej – przede wszystkim prężnie działająca wytwórnia płytowa, ale też agencja bookingowa, cykl podcastów i show radiowe.

Aby uczcić piętnastolecie funkcjonowania marki „Bunker”, otrzymujemy teraz specjalną kompilację nagrań związanych z nią artystów. Choć zazwyczaj wytwórnia publikuje swą muzykę w fizycznym formacie, tym razem jest to jednak cyfrowe wydawnictwo. Składa się nań 26 nagrań, trwających ponad trzy godziny, które można ściągnąć z Bandcampu lub kupić na USB (plus wyjątkowe prezenty).

Pod względem muzycznym mamy tu wszystkie typowe dla Bunker New York gatunki – od hard house’u (Jason Loveland), różne odmiany techno (Tin Man, Wata Igarashi, Gunnar Haslam) i electro (Leisure Muffin, Lot.te, Ectomptph), po  trance (Marco Shuttle). Wszystko to ma surowe i szorstkie brzmienie, idealnie pasuje więc do undergroundowej estetyki tłoczni. Można zestawu posłuchać na raz, można też podzielić go na porcje. Wystarczy kliknąć poniżej – i celebrować jubileusz z nowojorczykami.

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze