Various Artists – Air Texture Vol. VII
Paweł Gzyl:

Rrose i Silent Servant serwują ambient? Niemożliwe!

Siavash Amini & Saåad – All Lanes Of Lilac Evening
Jarek Szczęsny:

Bez szwów.

Villaelvin – Headroof
Jarek Szczęsny:

Tylko bardziej.

Juno – Young Star
Jarek Szczęsny:

Infiltracja jazzu.

Lonker See – Hamza
Jarek Szczęsny:

Zawsze krok przed nami.

Men With Secrets – Psycho Romance And Other Spooky Ballads
Paweł Gzyl:

Erudycyjne ćwiczenie z ejtisowego electro.

Riverrun – The Same Silent Hill
Przemysław Solski:

Muzyka z krajobrazu.

Yogtze – Yogtze
Jarek Szczęsny:

Będzie filmowo.

Wacław Zimpel – Massive Oscillations
Jarek Szczęsny:

Letarg duchowy.

Hula – Shadowland
Paweł Gzyl:

Jak ambient przenikał industrial.

Nicolas Godin – Concrete and Glass
Mateusz Piżyński:

Elektroniczny aksamit, który już dobrze znamy.

Ghost In The Machine – Breaking The Seal
Paweł Gzyl:

Czego można się spodziewać po płycie, na której jeden z utworów nosi tytuł „Napalm Breath”?

Jachna/Ziołek/Buhl – Animated Music
Jarek Szczęsny:

Poszerzanie improwizacyjnej wrażliwości.

Recondite – Dwell
Ania Pietrzak:

Chłodna obserwacja rzeczywistości.



Lux Familiar – Microdosing

Więcej takich debiutów!

Lux Familiar kilka lat temu otwierał nasz cykl „Polish Juke Rekomendują” i choć już wtedy posiadał na koncie epkę „Visionary”, to dopiero teraz wraca z długogrającym debiutem. Pomimo, że poznaniaka kojarzyć można głównie ze środowiskiem juke/footwork, to dał się on poznać jako producent śmiało lawirujący na granicy różnych odcieni elektroniki. Taki też jest najnowszy krążek, który zgodnie z nazwą dozuje słuchaczowi dawki różnorodnych inspiracji od ambientu po r&b.

Najlepiej jednak sprawdza się tam, gdzie może utkać dynamiczne łamańce rytmiczne, na przykład w dwóch kawałkach współtworzonych z Benncartem, czyli partnerem z osobnego projektu Bennelux. Tkanka perkusyjna generalnie przebija się w „Microdosing” na pierwszy plan, nawet w hip-hopowo osadzonych numerach („Special”, „I’m Confused”) śpiewanych głosem Magdy Nazgartoth (ØTH) znanej chociażby ze współpracy z Marcinem Cichym. Duet z wokalistką wypada jednak najciekawiej w otoczeniu znacznie szybszych BPM-ów, falującej pętli cloudowego pada i arpeggio’ujących crescend w „Control”.

Wyróżniającym się numerem jest też z pewnością „Be Myself”, w którym spacerujące partie basu nagrał nasz rodzimy Thundercat, czyli Paweł Stachowiak (EABS, Kroki, Hatti Vatti), fani jungle powinni zaś sięgnąć po przestrzenne „Bad Dreams”. Nie licząc bonusowego i przebojowego juke’u zlepionego wespół z Symbiotic Sounds zestaw dwunastu numerów zamyka bardzo przyjemne i wyhamowujące szybko biegnącą całość down tempo w postaci „Blind Alley”.

Słychać, że „Microdosing” to nie jest przypadkowy zestaw radosnej twórczości, a meandrujący w różnej toni wartki nurt muzyczny, charakteryzujący się ukonstytuowanym stylem autora, przesiąkniętym wyspiarskim brzmieniem, którego cechują z pewnością dbałość o rytmiczne detale oraz wpuszczana między nie przestrzeń na swobodny oddech. Więcej takich debiutów!

15.03.18 | Sequel One Records

https://www.facebook.com/LuxFamiliar/

https://soundcloud.com/sequelonerec/seolp004
https://sequelone.bandcamp.com/album/lux-familiar-microdosing
https://open.spotify.com/album/6VCY3vQeROEL3HOFqzGEYr?si=H2KTwKpFTlu6l3PFfJhAYg

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Comments are closed.