Kink Gong – Dian Long: Soundscape China / Destruction of Chinese Pop Songs
Łukasz Komła:

Kink Gong buszował w swoim chińskim żywiole, gdzie zebrał wiele garści nagrań terenowych.

Tensal – Graphical
Paweł Gzyl:

Dwie twarze.

Konieczność – Free Jazz
Jarek Szczęsny:

Zasłużony relaks.

Wolfman – Mark My World Remix EP
Łukasz Komła:

Wariacje na temat jednego utworu zawiniętego w formę remiksów? Najnowsza EP-ka duetu Wolfman spełnia te wymogi.

Aïsha Devi – DNA Feelings
Kasia Jaroch:

Poprzez medytację i terapię dźwiękową, szwajcarska producentka wkracza do świata muzyki. Najlepszego z możliwych światów.

Dwugłos: Jan Jelinek – Zwischen
Redakcja:

Ciekawy eksperyment czy czcza gadanina? Jarek Szczęsny i Maciej Kaczmarski o nowej płycie Jana Jelinka.

Jan Jelinek - Zwischen
Skee Mask – Compro
Paweł Gzyl:

Panorama brytyjskich brzmień sprzed dwóch dekad.

Nur Jaber – If Only – A State Of Peace
Paweł Gzyl:

Mistyka z Bliskiego Wschodu.

Tourist Kid – Crude Tracer
Ania Pietrzak:

Uroki chwilowej niedoskonałości.

Ben McElroy – The Word Cricket Made Her Happy
Jarek Szczęsny:

Folk z dronami.

Wajatta – Casual High Technology
Paweł Gzyl:

House’owy stand-up

Various Artists – Pleasure Instruments
Paweł Gzyl:

Sado-maso techno.

Paide & Fischerle presents Doubts 2
Jarek Szczęsny:

Zabawy z footworkiem.

TWINS – That Which Is Not Said
Mateusz Piżyński:

Synth-popowe new romantic.



DJ Bone – A Piece Of Beyond

Opus magnum detroitowego weterana.

W ostatnich latach szczególną popularność zyskali dwaj didżeje z Motor City – Stingray i Bone. Choć działają od ponad dwudziestu lat, dopiero kiedy zwróciły na nich uwagę opiniotwórcze media, zaczęli być regularnie zapraszani na ważne festiwale, a kluby ustawiły się do nich w kolejce z zaproszeniami. Nic więc dziwnego, że obaj starają się wykorzystać ten moment jak najlepiej. Nie dość, że często występują, to także wzmogli swą działalność nagraniową i wydawniczą.

DJ Bone zaserwował w zeszłym roku potrójny album pod pseudonimem Differ-Ent – „It’s Good To Be Different”. Ponieważ zebrał on same pozytywne recenzje, detroitowy producent w tym sezonie postanowił nas uraczyć nowym albumem, firmowanym tym razem swym głównym pseudonimem. Tak naprawdę to spore wydarzenie dla fanów artysty, bo poprzednia płyta DJ Bone’a ukazała się aż jedenaście lat temu. „Out Of Knowhere” zawierało prawie półtorej godziny muzyki – i podobnie jest również w przypadku „A Piece Of Beyond”.

Najwięcej tutaj przede wszystkim mięsistego techno o typowo detroitowym brzmieniu, które łączy sprężystą rytmikę z sonicznymi akordami („Dreamers 9”), dźwięcznym piano („The Stalker”) czy seksownymi samplami („All My Heart”). To połączenie mocnych bitów z soulowym klimatem rozbijają od czasu mało oczekiwane w tym kontekście dźwięki – kosmiczne arpeggia („The Chase”) czy anielskie chóry („It Begins”). Amerykański producent potrafi również wymodelować swoje techno na inne gatunki: disco („Tell The Story”) czy electro („Lectronimo”).

Zestawem tym DJ Bone dosięga poziomu samego mistrza – Roberta Hooda. Wszystko bowiem chodzi tutaj jak w szwajcarskim zegarku: dynamiczna rytmika, melodyjne aranżacje, energetyczne loopy i ciepły nastrój. Nic więc dziwnego, że choć zestaw jest dosyć długi, jego odsłuch wcale nie nudzi. Didżeje będą mieli z niego również pożytek – niemal każdy utwór sprawdzi się w klubie bez zarzutu. Wszystko to potwierdza wysoką klasę weterana z Detroit – cóż, w końcu szlifuje on swój talent od 1996 roku.

Subjected Detroit 2018

www.subjectdetroit.com

www.dj-bone.com

www.facebook.com/djbone313

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze