Emika ‎– Falling In Love With Sadness
Mateusz Piżyński:

Czy uptempo to dobra kanwa na smutne opowieści?

Terence Fixmer – Through The Cortex
Paweł Gzyl:

Nastrój, nie energia.

Mazutti – Kształt Jazzu Który Ma Dojść
Jarek Szczęsny:

Albo i nie.

Aphex Twin – Collapse EP
Ania Pietrzak:

Ukochany troll częstuje kryształami.

Tim Hecker – Konoyo
Jarek Szczęsny:

Wkurz przemądrzałego realistę.

Kaczmarek – K.A.C.Z.M.A.R.E.K.
Paweł Gzyl:

Kolejny krok w stronę eksperymentu.

Envee, Teielte oraz Petite Noir
Jarek Szczęsny:

Polska i reszta świata.

The Lotus Eaters – Desatura
Paweł Gzyl:

Wycinki ze studyjnych improwizacji.

Marie Davidson – Working Class Woman
Jarek Szczęsny:

Alternatywny bal.

Puce Mary – The Drought
Paweł Gzyl:

Dominacja czy uległość?

The Dumplings // Oxford Drama
Jarek Szczęsny:

Młodzi, zdolni, elektroniczni.

Various Artists – Air Texture Vol. VI – Selected By Steffi & Martyn
Paweł Gzyl:

Breakbeatowa wersja ambientu.

Szun Waves – New Hymn To Freedom
Jarek Szczęsny:

Pasuje jak ulał.

Stephen Lopkin – Clyde Built
Paweł Gzyl:

Świetlista elektronika w stylu Motor City.



Thievery Corporation ‎– Treasures From The Temple

Echa poprzedniego wydawnictwa w formie dubplate’ów, remiksów i niewydanych dotąd kawałków.

Jedenasty krążek waszyngtońskiego duetu zatytułowany „Treasures From The Temple” to materiał zawierający 12 nagrań i remiksów z sesji „Temple of I & I”.

Niezmiennie silną stroną duetu jest genialne oddanie lekkości i luzu wypełniającego atmosferę ich muzyki. Głęboki i wyrazisty rytm idzie w parze z elegancką, latynoską estetyką, która definiuje brzmieniową dystynkcję „Thievery Corporation”. Z jednej strony oznacza to, że nowy materiał nie do końca jest czymś odkrywczym i nowym, ale jakoś nie jest to bardzo zaskakujące w przypadku tych muzyków, którzy nie odnotowali w swojej dyskografii większej rewolty gatunkowej.

Można pokusić się na stwierdzenie, że mniej słyszalna jest obecnie Bossa nova, a bardziej dub i reggae. Są to jednak bardziej filtry i brzmieniowe nawiązania wkomponowane w downtempo i to co w upiorny sposób jest określane jako „electronic lounge”, czy „chillout”.

Remiksy na „Treasures From The Temple” to najsłabsza strona wydawnictwa. Całe szczęście, lista kończy się na dwóch kawałkach: Letter to The Editor (Thievery Remix) oraz Road Block (Thievery Remix). W obydwóch przypadkach pojawia się wokalnie jamajska wokalistka Racquel Jones. Remiksy odwołują się bardziej to estetyki reggaetonu, co powoduje że nowoczesność zbyt mocno parzy. Niektórym takie rozwiązania przeszkadzają. Sięgał po nie także Tricky w ostatnich albumach puszczając oko w kierunku średniej jakości dancehallu.

Reszta to materiał zarejestrowany w okresie powstawania poprzedniego albumu. Na promocje został wybrany numer „Voyage Libre” zaśpiewany przez Lou Lou Ghelichkhani oraz „Waiting Too Long” z wokalem Normana Howella, znanego jako Notch. Wybór nie najgorszy, ale ciekawszym jest otwierający „Treasures From The Temple” – „San San Rock”, czy „Destroy the Wicked”.

Nadal obcujemy z autentyczną wibracją, duchem jamajskiej muzyki, która otrzymując nowoczesny garnitur, nie straciła na sile tkwiącej w jej korzeniach. Thievery Corporation jedną nogą wyszli poza luksusowy apartament i zaczęli stąpać po brudnym piasku, ale ze świadomością, że zawsze mogą do niego wrócić i zrelaksować się w eleganckim anturażu.

Thievery Corporation FB
Thievery Corporation Official Site

20.04.2018 | Eighteenth Street Lounge Music

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze