BNNT is Michał Kupicz – Multiversion #2
Jarek Szczęsny:

Część druga.

Coil – The Gay Man’s Guide To Safer Sex +2 OST
Ania Pietrzak:

Absolutne kuriozum!

Siavash Amini – Serus
Jarek Szczęsny:

Pływanie w stanie półsnu.

Foghorn – Thanatos
Jarek Szczęsny:

Album wysokooktanowy.

Subjected – Pictures From The Aftermath
Paweł Gzyl:

Ambientowa afirmacja życia i miłości.

Billy Woods And Kenny Segal – Hiding Places
Jarek Szczęsny:

Ciężki i ponury.

Ellen Arkbro – Chords
Paweł Gzyl:

Filozofia czystego akordu.

BNNT is Patrick Higgins – Multiversion #1
Jarek Szczęsny:

Część pierwsza.

Opla – Obertasy
Jarek Szczęsny:

Modernizacja polskiej wsi.

Zguba – Potwarz
Jarek Szczęsny:

Zagadkowa umysłowość.

Erith – Speed of Light
Przemysław Solski:

Niebanalny styl, kosmiczna muzyka, swoboda na scenie, tak w kilku słowach można określić nowe zjawisko na polskim rynku.

Øyvind Torvund – The Exotica Album
Łukasz Komła:

W egzotycznym zwierciadle.

Sciahri – Double-Edged
Paweł Gzyl:

Plemienny minimal.

Various Artists – ePM Selected Vol. 7
Paweł Gzyl:

Dziesięć house’owych sztosów.



Felix Blume – Death in Haiti: Funeral Brass Bands & Sounds from Port au Prince

15 zmarłych, 15 pogrzebów, 16 procesji pogrzebowych, 1 procesja bez zmarłego, 5 kościołów, 1 cmentarz i 1 przebudzenie. Warto poznać i posłuchać, jak to jest na Haiti!

Félix Blume – francuski artysta dźwiękowy, inżynier dźwięku. Obecnie dzieli swoje życie między Meksykiem a Francją. Wielokrotnie nagradzany twórca (m.in. nagroda „Pierre Schaeffer” na festiwalu Phonurgia w Paryżu) od wielu lat zajmuje się sztuką field recordingu. Na stronie Blume’a można znaleźć sporą bibliotekę dźwiękową z różnych stron świata.  Tworzy także muzykę do filmów dokumentalnych, filmów fabularnych, sound artu i wszelakich instalacji.

Blume postanowił w grudniu 2016 roku uwiecznić skrawek niezwykłej historii i kultury, jaka wciąż żyje na karaibskiej wyspie Haiti. Nagrań dokonał w stolicy tego kraju, czyli mieście Port-au-Prince. Francuski artysta zabiera nas do świata bólu, strat i uroczystości pogrzebowych. Po wysłuchaniu całości, piętnastu fragmentów, zastanawiałem się nad tym, czy nadwrażliwi ludzie – aktualnie przeżywający straty – będą chcieli sięgnąć po „Death in Haiti: Funeral Brass Bands & Sounds from Port au Prince” (Discrepant | 23.03.2018)? Moim zdaniem powinni ujrzeć (generalnie usłyszeć, ale są też zdjęcia na stronie Félixa Blume’a) ten proces przejścia w wymiarze zupełnie innej kultury niż europejska. Poza tym jest dużo pięknej muzyki. Każdej procesji pogrzebowi towarzyszy big band jazzowy oraz osoba posiadająca na przykład funkcję tzw. jokera (le blagier), przełamującego atmosferę smutku jakimś dowcipem, anegdotką i opowieścią z życia zmarłego.


Ta kultura haitańskich orkiestr pogrzebowych ma z pewnością swoje korzenie w tym, co robiły w Stanach Zjednoczonych dwa składy o takiej samej nazwie, czyli Eureka Brass Band, ale w innych odstępach czasowych i stanach. Pierwsza grupa związała się w Luizjanie w 1881 roku, zaś druga (bardziej słynna) powstała w Nowym Orleanie około 1920 roku, a rozpadła się w roku 1975. Ich nagrania wydawały choćby takie wytwórnie jak Atlantic Records czy Folkways.

 

 

Strona Felixa Blume’a »Profil na Facebooku »Strona Discrepant »Profil na Facebooku »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

Kto linkował?

  1. Death in Haiti: Funeral Brass Band & Sounds of Port-au-Prince « Felix Blume