Annea Lockwood / Christina Kubisch – The secret life of the inaudible
Łukasz Komła:

Dwie wielkie artystki dźwiękowe, przekazały sobie odmienny materiał źródłowy, który połączyły na jednym wydawnictwie.   

Pejzaż – Ostatni Dzień Lata
Ania Pietrzak:

Błogi soundtrack polskich wakacji.

ACT! – Universalist
Paweł Gzyl:

Fairlight CMI znow w modzie.

The Young Mothers – Morose
Łukasz Komła:

Czy to kolejna supergrupa jedynie z nazwy? Śmiem twierdzić, że nie!    

Laurel Halo – Raw Silk Uncut Wood
Jarek Szczęsny:

Niezmordowana eksperymentatorka.

Thomas Leer – 1982
Paweł Gzyl:

Nienagrane przeboje.

The Magnificent Tape Band – The Subtle Art of Distraction
Jarek Szczęsny:

Retromania w wersji turbo.

Abul Mogard – Above All Dreams
Maciej Kaczmarski:

Kim pan jest, panie Mogard?

Sstrom – Otider
Paweł Gzyl:

Wykastrowane techno.

cv313 – Analogue Oceans
Paweł Gzyl:

Mistyka oceanu dźwięków.

Mika Vainio & Franck Vigroux – Ignis
Paweł Gzyl:

Tibi et igni.

Wczasy / Wolne pokoje
Jarek Szczęsny:

Na wakacje jak znalazł.

Shy Layers – Midnight Marker
Paweł Gzyl:

Wspomnienia sprzed trzech dekad.

Toxe – Blinks
Kasia Jaroch:

Oblicze najbardziej nieprzystępnego brzmienia Bala-Core złagodniało.



Nowości z Lost Tribe Sound

Amerykańska wytwórnia Lost Tribe Sound wydała dwa albumy dwóch duetów. Który z nich ciekawszy? Oceńcie sami.

From the Mouth of the Sun – „Sleep Stations” (Lost Tribe Sound | 18.05.2018)

Aaron Martin i Dag Rosenqvist zaczęli razem działać w 2011 roku. Do tej pory opublikowali trzy długogrające albumy, z czego ten ostatni „Hymn Binding” (będący jednocześnie ścieżką dźwiękową do filmu Joshua Z. Weinsteina – „Menashe”) ukazał się nakładem Lost Tribe Sound w 2017 roku. Teraz duet powraca z nową EP-ką „Sleep Stations”. Post-klasyczne nagrania z warstwą ambientu zaskakująco dobrze się prezentują pod szyldem From the Mouth of the Sun. Na pewno nie jest to nic odkrywczego, ale fani islandzkiej elektroakustycznej melancholii Ólafura Arnaldsa i delikatnych impresji nanoszonych nieśpiesznym gestem Maxa Richtera będą co najmniej zaciekawieni „Sleep Stations”.

Luton – „Black Box Animals” (Lost Tribe Sound | 27.04.2018)

Tu z kolei mamy do czynienia z debiutancką płytą włoskiego duetu Luton, założonego przez Roberto P. Siguera i Attilio Novellino. Nastrój ich kompozycji jest bliski tego, co proponuje From the Mouth of the Sun, mam na myśli elektroakustyczne serpentyny wijące się w nieokreślonym kierunku, z tą różnicą, iż włoscy artyści zamoczyli owe serpentyny w smolistej (momentami noise’owej) cieczy, nadającej ich muzyce bardziej mrocznego wyrazu – dobrze to słychać w utworach „Mount Kenya Imperial” i „Black Concrete” z pohukującym w oddali echem dokonań Bena Frosta, Deaf Center czy Bena Chatwina. Naprawdę warto zapamiętać nazwę Luton i śledzić kolejne ich kroki.

 

Strona Lost Tribe Sound »Profil na Facebooku »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze