Akito – Gone Again
Paweł Gzyl:

Tak się bawią w Londynie.

Waajeed – From The Dirt
Paweł Gzyl:

Cała tradycja „czarnej” muzyki w formie klubowych killerów.

Ian William Craig – Thresholder
Jarek Szczęsny:

Grobowa ekspansywność.

System – Plus
Paweł Gzyl:

Duńscy weterani ambientu plus Nils Frahm.

Igor Boxx – Kabaret
Jarek Szczęsny:

Słuchanie do namysłu.

Objekt – Cocoon Crush
Paweł Gzyl:

Egzotyczny kolaż mikrodźwięków.

Julia Holter – Aviary
Jarek Szczęsny:

Uzasadniona epickość.

Shlømo – Mercurial Skin
Paweł Gzyl:

Elektroniczna retromania.

SHXCXCHCXSH – OUFOUFOF
Paweł Gzyl:

Rytmiczne wariacje.

Jessica Moss – Entanglement
Jarek Szczęsny:

Swoją drogą.

Book Of Air – Se (in) de bos
Łukasz Komła:

Ambient na osiemnastu muzyków!

Kittin – Cosmos
Paweł Gzyl:

Kittin ciągle ta sama, choć już bez „Miss”.

Remek Hanaj – Wysiadywanie góry
Jarek Szczęsny:

Strefa słyszenia.

Jan Wagner – Nummern
Łukasz Komła:

To nie numerologia, to czyste emocje!



3 pytania – Dorian Concept

Przepytujemy członka Brainfeeder family.

Pod pseudonimem Dorian Concpet ukrywa się urodzony w Wiedniu Oliver Thomas Johnson. Poza tym, że produkuje muzykę o szerokich wpływach (jazz, funk, hip-hop, ambient, soundscape music), znany jest także jako utalentowany keybordzista (Cinematic Orchestra, Flying Lotus), którego odkryli dla świata Gilles Peterson, Benji B czy Mary Anne Hobbs. Debiutował w 2009 roku krążkiem „When Planets Explode”, jego drugi album ukazał się nakładem Ninja Tune pięć lat później. Trzeci longplay pt. „The Nature of Imitation” ma swoją premierę właśnie dziś, a wypuszcza go Brainfeeder.

FOR ENGLISH VERSION SCROLL DOWN

Czego ostatnio słuchasz?
Jestem obecnie bardzo zaabsorbowany zaginionym albumem Johna Coltrane’a „Both Directions At Once – The Lost Album”, który właśnie został wydany. Nigdy nie przypuszczałem, że będzie mi dane posłuchać jego nowej muzyki. Zwłaszcza w konstelacji z ludźmi pokroju Elvina Jonesa i McCoy’a Tynera (jest wśród moich ulubionych pianistów jazzowych). Rzecz do obowiązkowego odsłuchu i w mojej opinii album, który nie mógł zostać wydany w bardziej odpowiednim czasie.

John Coltrane – Untitled Original 11383

Nad czym obecnie pracujesz?
Jestem w ekscytującym procesie tworzenia nowego live-show towarzyszącego wydaniu mojego kolejnego albumu. Opiera się on na mojej osobie krzątającej się wokół trzech różnych syntezatorów jednocześnie, bawiąc się loopami i manipulując dźwiękami w locie. Po występach z zespołem na żywo w ciągu ostatnich 3-4 lat jest to miła zmiana, aby ponownie skupić się na zestawie solowym. Nie mogę się doczekać, aby wrócić na trasę!

Jaki Twój koncert wywarł na Tobie największe wrażenie, najbardziej utkwił Ci w pamięci?
Nigdy nie zapomnę mojego występu na „Worldwide Festival” w Sète w 2009 roku. Grałem na plenerowej scenie i nagle nie wiadomo skąd pojawiły się nad nią ogromne szare chmury i tak znaleźliśmy się w środku burzy z piorunami. Ludzie z załogi i sam Gilles (Peterson – przyp. red.) szybko owinęli plastikową osłoną cały mój sprzęt, tak że był ledwo widoczny, a ja kontynuowałem grę dla przemoczonego i krzyczącego tłumu.

https://www.facebook.com/dorianconcept/
https://soundcloud.com/dorian-concept

ENGLISH VERSION

What are you listening to lately?
Right now I’m really absorbing this lost John Coltrane record „Both Directions At Once – The Lost Album” that was just released. I never thought that I‘d hear „new“ music from him ever again. Especially in the constellation with people like Elvin Jones and McCoy Tyner (who‘s amongst my favorite jazz-pianists). A really essential listen in my opinion and an album that coulnd‘t have been released at a more appropriate time.

John Coltrane – Untitled Original 11383

What are you currently working on?
Im in the exciting and strainous process of figuring out a new live-show for the release of my next album. It‘s based around me messing around with 3 different synthesizers simulataneously and having fun looping and manipulating sounds on the fly. After having performed with a live-band over the last 3-4 years it’s a nice change to focus on the solo-set again. Can‘t wait to be back on the road!

What your concert/set had (lately or at all) the biggest impression on you?
I‘ll never forget my performance at the „Worldwide Festival“ in Sète in 2009. I was playing this outdoor stage and all of these huge gray clouds popped up out of nowhere and we found ourselves in what felt like a mild thunderstorm. People from the crew and Gilles himself quickly wrapped a plastic blanket over all my gear and with my equipment barely visible I continued playing to a soaking wet and screaming crowd.

https://www.facebook.com/dorianconcept/
https://soundcloud.com/dorian-concept

Image: Jakob Gsoellpointne

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze