Lawrence – Illusion
Paweł Gzyl:

Elegancko, stylowo i powściągliwie.

VA – Music of Northern and Southern Laos
Łukasz Komła:

Kompilacja nie ukazuje walki między północą a południem. Kink Gong nadstawił ucho w obu częściach Laosu, tam gdzie zanika tradycja.

Manu Delago – Parasol Peak
Jarek Szczęsny:

Wspinaczka z instrumentami.

Emika ‎– Falling In Love With Sadness
Mateusz Piżyński:

Czy uptempo to dobra kanwa na smutne opowieści?

Terence Fixmer – Through The Cortex
Paweł Gzyl:

Nastrój, nie energia.

Mazutti – Kształt Jazzu Który Ma Dojść
Jarek Szczęsny:

Albo i nie.

Aphex Twin – Collapse EP
Ania Pietrzak:

Ukochany troll częstuje kryształami.

Tim Hecker – Konoyo
Jarek Szczęsny:

Wkurz przemądrzałego realistę.

Kaczmarek – K.A.C.Z.M.A.R.E.K.
Paweł Gzyl:

Kolejny krok w stronę eksperymentu.

Envee, Teielte oraz Petite Noir
Jarek Szczęsny:

Polska i reszta świata.

The Lotus Eaters – Desatura
Paweł Gzyl:

Wycinki ze studyjnych improwizacji.

Marie Davidson – Working Class Woman
Jarek Szczęsny:

Alternatywny bal.

Puce Mary – The Drought
Paweł Gzyl:

Dominacja czy uległość?

The Dumplings // Oxford Drama
Jarek Szczęsny:

Młodzi, zdolni, elektroniczni.



Various Artists – Air Texture Vol. VI – Selected By Steffi & Martyn

Breakbeatowa wersja ambientu.

W ciągu ostatnich kilku lat seria „Air Texture” zyskała międzynarodową renomę, konkurując z cyklem „Pop Ambient”, firmowanym przez Kompakt. Zadecydowało o tym to, że każda kompilacja z tego cyklu tworzona była przez innych artystów. Dzięki temu słuchaliśmy personalnej selekcji nagrań, które ich zdaniem definiowały obecnie gatunek określany terminem „ambient”. To pokazywało jak odmiennie można go postrzegać – nasycając własną wrażliwością i smakiem. Nie inaczej jest z najnowszym albumem z serii, na który muzykę wybrali niestrudzeni didżeje z Panorama Baru – Steffi i Martyn.

Pierwszy krążek otwierają nagrania z kręgu bass music, ale wymodelowane na ambientową modłę. To ledwo zarysowane podkłady rytmiczne i wielobarwna elektronika, owocujące psychodelicznym nastrojem („Observatory” Synkro czy „Unfound” Appleblima). Z czasem nagrania stają się bardziej surowe, asymilując wpływy dubu („Into Bleeps” Sheda). Wszystko to wiedzie do klasycznego IDM-u ze szkoły Aphex Twina („Bottomfeeder” Samuela Plkinga i „Herron” Touchinga), znajdując swoją puentę w podrasowanym na ambientową modłę przestrzennym rave’ie („Between Form & Matter” Steffi) i dubstepie („Kidney Version” Mosca).

Druga plyta zaczyna się od archetypowego IDM-u z początku lat 90., łącząc pneumatyczne breaki z metalicznymi akordami i pastelowymi tłami („When The Faces Went Down” Sheda i „Steelmill” Novocanemusic). Potem Steffi i Martyn koncentrują się na nowocześnie brzmiącej wersji ambientowej bass music, zestawiając ze sobą połamane struktury rytmiczne i kolorową elektronikę, odwołującą się do brzmień rodem z Detroit („The Ladder” As One) czy Londynu („Going West” Falty DL). Echa rave’owych wibracji powracają pod koniec zestawu, wpisując w ambientową formułę jungle’owe bity („The Naus Galaxy” Late Night Approach i „Moves” Martyna).

Pomysł, aby pokazać ambientową stronę breakbeatowej sceny okazał się zaskakująco trafny. Otrzymaliśmy ponad dwie godziny efektownej muzyki, która mimo swego głębokiego zakorzenienia w rave’owej rewolucji z początku lat 90., obecnie brzmi niezwykle świeżo i dynamicznie. Choć zestaw utrzymany jest w stonowanym nastroju, połamane rytmy dodają tej muzyce życia i werwy. W efekcie powstaje wyjątkowa wersja ambientu, wywiedziona wprost z pierwszych nagrań Aphex Twina. Trochę o niej zapomnieliśmy w toku rozwoju nowej elektroniki – tym bardziej chwała Steffi i Martynowi za jej przypomnienie.

Air Texture 2018

www.stores.airtexture.com

www.facebook.com/airtexture

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

1 Komentarz

  1. Diuna

    Przeznakomity retro – futuryzm. Generalnie kompilacja do któtej chce się wracać.