Ian William Craig – Thresholder
Jarek Szczęsny:

Grobowa ekspansywność.

System – Plus
Paweł Gzyl:

Duńscy weterani ambientu plus Nils Frahm.

Igor Boxx – Kabaret
Jarek Szczęsny:

Słuchanie do namysłu.

Objekt – Cocoon Crush
Paweł Gzyl:

Egzotyczny kolaż mikrodźwięków.

Julia Holter – Aviary
Jarek Szczęsny:

Uzasadniona epickość.

Shlømo – Mercurial Skin
Paweł Gzyl:

Elektroniczna retromania.

SHXCXCHCXSH – OUFOUFOF
Paweł Gzyl:

Rytmiczne wariacje.

Jessica Moss – Entanglement
Jarek Szczęsny:

Swoją drogą.

Book Of Air – Se (in) de bos
Łukasz Komła:

Ambient na osiemnastu muzyków!

Kittin – Cosmos
Paweł Gzyl:

Kittin ciągle ta sama, choć już bez „Miss”.

Remek Hanaj – Wysiadywanie góry
Jarek Szczęsny:

Strefa słyszenia.

Jan Wagner – Nummern
Łukasz Komła:

To nie numerologia, to czyste emocje!

Adam X – Recon Mission
Paweł Gzyl:

Ucieczka z Nowego Jorku – w rytmie techno i EBM.

Neneh Cherry – Broken Politics
Jarek Szczęsny:

Ucieczka od masowej popularności.



Jason Forrest – Fear City

Pionier breakcore’u wydał nowy materiał. Posłuchajcie i zobaczcie klip do utworu „Subdivsion”!

Czytelnikom Nowej Muzyki raczej nie trzeba przedstawiać Jasona Forresta (znany też jako Donna Summer). Ale ci, którzy stykają się z jego muzyką pierwszy raz, powinni wiedzieć, że Amerykanin jest jednym z najważniejszych, jak nie najważniejszym twórcą gatunku breakcore. W 2001 roku założył wytwórnię Cock Rock Disco, która opublikowała przez lata dziesiątki płyt najbardziej znaczących artystów z kręgu wspomnianej estetyki. W latach 2002-2008 z kolei prowadził wpływową audycję radiową „Advanced D&D” na falach nowojorskiej stacji WFMU. To także współzałożyciel Wasted Festival przy berlińskim Club Transmediale (CTM), a także internetowej sieci telewizyjnej Network Awesome (2011). Ogólnie rzecz biorąc, Forrest zagrał na sześciu kontynentach.

Dla tych, którzy zaczynają przygodę z dokonaniami Amerykanina proponuję słynne wideo w reżyserii Jona Wattsa do utworu „Steppin Off”. Magazyn „Res” uznał ten klip jako wideo roku w 2005.

O najnowszym wydawnictwie „Fear City” (Cock Rock Disco | 07.09.2018) sam artysta pisze tak: „Fear City” może nie jest albumem, którego chcemy, ale być może jest albumem, którego potrzebujemy. Z całą pewnością tak jest, a do tego Forrest powraca tutaj do swoich plądrofonicznych korzeni. Są dobrze rozpoznawalne fragmenty (np. w „Beating Up Giants” i „Chase”), ale oczywiście stylowo wykrzywione i niekiedy obśmiane. Amerykanin powrócił też do disco (choćby „Subdivsion”), funku, rocka czy folku. Rzecz jasna podaje to wszystko w swoim wyjątkowym żartobliwym, niesamowicie luźnym i bezkompromisowym stylu!

Strona Cock Rock Disco »Profil na Facebooku »

 

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze