jitwam. – Honeycomb
Ania Pietrzak:

Indie, medytacja i ciepły funk.

Benjamin Fröhlich – Amiata
Paweł Gzyl:

Bezpretensjonalna kolekcja tanecznych sztosów.

Polynation – Igneous
Mateusz Piżyński:

Debiutanci z Holandii.

ASUNA & Jan Jelinek – Signals Bulletin
Jarek Szczęsny:

Jest przyjemnie.

Synkro – Images
Paweł Gzyl:

Breakbeatowy ambient w pełnej glorii.

Holly Herndon – PROTO
Jarek Szczęsny:

Genetyczna DJ`ka.

Jonas Kopp – Non Virtual Reality
Paweł Gzyl:

Industrial i drony w służbie ambientu.

Ikarus – Mosaismic
Łukasz Komła:

Wielopoziomowa ekspresja.   

Qasim Naqvi – Teenages
Jarek Szczęsny:

Subtelny, oszczędny i dziwny.

Varg – Sky City Part 1 & 2
Paweł Gzyl:

Powrót syna marnotrawnego.

Samuel Kerridge & Taylor Burch – The Other
Paweł Gzyl:

Nowe oblicze muzyki brytyjskiego producenta.

Vsitor – Keep On Running
Łukasz Komła:

Rozdrapywanie aksamitu.

Paula Temple – Edge Of Everything
Paweł Gzyl:

Techno-huragan.

Little Simz – GREY Area
Jarek Szczęsny:

Istotnie, miażdży.



Diskret – Diskret EP

„To tak, jakbyśmy byli połączeni (…)”. Warto nawiązać kontakt z debiutancką EP-ką szwajcarskiego duetu Diskret!  

Być może jednego z członków Diskret, Jamesa Varghese’a, zapamiętaliście przy okazji słuchania niedawno wydanej płyty Jana Wagnera – „Nummern”. Drugą postacią tego projektu jest Ramon Ziegler.

Obaj wybrali się w szwajcarskie Alpy, zaopatrzeni w syntezatory, automat perkusyjny i inne urządzenia elektroniczne, choć bez konkretnego zamysłu, że tu i teraz muszą koniecznie stworzyć nagrania. Bardziej chodziło im o miłe spędzeniu czasu na uboczu, pooddychanie świeżym powietrzem i pochodzenie po szlakach górskich. Ale niespodziewane załamanie pogody, uziemiło Varghese’a i Zieglera na parę dni w hotelu. Jednak bardzo dobrze jest pobyć w odcięciu od przebodźcowanego świata.

Muzycy wspominając tamten czas, piszą tak: Wydaje się, że to był sen lub coś w rodzaju transu. Po powrocie do domu zdali sobie sprawę, że mają gotowy materiał na EP-kę.

Na „Diskret” znalazły się cztery kompozycje, z bardzo łagodną i emocjonalną elektronikę, gdzieś na przecięciu ambientu („Dazed”), downtempo („Odes”) i IDM-u („Limba”). Ujmująca jest tu szczerość przekazu, po prostu czuć pozytywne emocje oraz radość z ich wspólnego grania. – To tak, jakbyśmy byli połączeni. Nawet gdy nie jesteśmy razem, czasami takie same rzeczy dzieją się nam w tym samym dniu – James Varghese.

To, jak to wszystko się stało, jest dla nas niekompatybilne. Nie wydaje się, żebyśmy to zrobili. Ale brzmi to jak muzyka, którą chcielibyśmy tworzyć oraz jakiej lubimy słuchać – Ramon Ziegler.


Taneczny sztos kryje się pod tytułem „Limba”. Minimalistyczny beat, dużo przestrzeni i dźwięki syntezatorów w połączeniu doprowadzają do transu, z którego nie chcę się wychodzić. Myślę, że fani Lindstrøma i Prinsa Thomasa będą mocno zaciekawieni tym numerem. EP-kę zamyka wyciszony „Reprise”.

Bardzo mnie ciekawi, co Diskret pokażą na całym longplayu. W obecnej formie muzyka szwajcarskich producentów dyskretnie przenika do naszego dźwiękobiegu, uruchamiając w nas przycisk: „zwolnij”!

14.12.2018 | Quiet Love Records

 

Strona Facebook Diskret »Strona Quiet Love Records »Profil na Facebooku »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 2

  1. n

    Małe wielkie odkrycie. Dzięki