Stenny – Upsurge
Paweł Gzyl:

Połamane rytmy zanurzone w ambiencie.

Justyna Steczkowska – Maria Magdalena. All Is One
Przemysław Solski:

Wędrówka duszy.

Function – Existenz
Paweł Gzyl:

Opus magnum Dave’a Sumnera.

Bella Boo – Once Upon a Passion
Jarek Szczęsny:

Z półprzymkniętymi oczami.

Shed – Oderbruch
Paweł Gzyl:

Szperając w zbiorowej pamięci.

KTLH – Azathoth
Jarek Szczęsny:

Egzorcyści będą mieć pełne ręce roboty.

Koenraad Ecker & Frederik Meulyzer – Carbon
Paweł Gzyl:

Wizyta na Spitsbergenie.

Planetary Assault Systems – Live At Cocoon Ibiza
Paweł Gzyl:

Techno z saksofonem? Czemu nie!

Olo Walicki & Jacek Prościński – Llovage
Jarek Szczęsny:

Uciekająca sekcja rytmiczna.

Abul Mogard – Kimberlin
Maciej Kaczmarski:

Elegia na odejście.

Tobias Preisig – Diver
Łukasz Komła:

Skoncentrowana powódź.

Lee Gamble – Exhaust (Flush Real Pharynx Part 2)
Paweł Gzyl:

Powrót do korzeni.

Various Artists – Pop Ambient 2020
Paweł Gzyl:

Ambient jak skała.

FKA Twigs – Magdalene
Jarek Szczęsny:

Jedno płuco.



Diskret – Diskret EP

„To tak, jakbyśmy byli połączeni (…)”. Warto nawiązać kontakt z debiutancką EP-ką szwajcarskiego duetu Diskret!  

Być może jednego z członków Diskret, Jamesa Varghese’a, zapamiętaliście przy okazji słuchania niedawno wydanej płyty Jana Wagnera – „Nummern”. Drugą postacią tego projektu jest Ramon Ziegler.

Obaj wybrali się w szwajcarskie Alpy, zaopatrzeni w syntezatory, automat perkusyjny i inne urządzenia elektroniczne, choć bez konkretnego zamysłu, że tu i teraz muszą koniecznie stworzyć nagrania. Bardziej chodziło im o miłe spędzeniu czasu na uboczu, pooddychanie świeżym powietrzem i pochodzenie po szlakach górskich. Ale niespodziewane załamanie pogody, uziemiło Varghese’a i Zieglera na parę dni w hotelu. Jednak bardzo dobrze jest pobyć w odcięciu od przebodźcowanego świata.

Muzycy wspominając tamten czas, piszą tak: Wydaje się, że to był sen lub coś w rodzaju transu. Po powrocie do domu zdali sobie sprawę, że mają gotowy materiał na EP-kę.

Na „Diskret” znalazły się cztery kompozycje, z bardzo łagodną i emocjonalną elektronikę, gdzieś na przecięciu ambientu („Dazed”), downtempo („Odes”) i IDM-u („Limba”). Ujmująca jest tu szczerość przekazu, po prostu czuć pozytywne emocje oraz radość z ich wspólnego grania. – To tak, jakbyśmy byli połączeni. Nawet gdy nie jesteśmy razem, czasami takie same rzeczy dzieją się nam w tym samym dniu – James Varghese.

To, jak to wszystko się stało, jest dla nas niekompatybilne. Nie wydaje się, żebyśmy to zrobili. Ale brzmi to jak muzyka, którą chcielibyśmy tworzyć oraz jakiej lubimy słuchać – Ramon Ziegler.


Taneczny sztos kryje się pod tytułem „Limba”. Minimalistyczny beat, dużo przestrzeni i dźwięki syntezatorów w połączeniu doprowadzają do transu, z którego nie chcę się wychodzić. Myślę, że fani Lindstrøma i Prinsa Thomasa będą mocno zaciekawieni tym numerem. EP-kę zamyka wyciszony „Reprise”.

Bardzo mnie ciekawi, co Diskret pokażą na całym longplayu. W obecnej formie muzyka szwajcarskich producentów dyskretnie przenika do naszego dźwiękobiegu, uruchamiając w nas przycisk: „zwolnij”!

14.12.2018 | Quiet Love Records

 

Strona Facebook Diskret »Strona Quiet Love Records »Profil na Facebooku »

 


Dołącz do ponad 13 000 fanów na Facebooku:

Komentarze

komentarze 2

  1. n

    Małe wielkie odkrycie. Dzięki