Alessandro Adriani – Morphic Dreams
Paweł Gzyl:

Syntetyczne sny.

Ellen Allien – Alientronic
Paweł Gzyl:

„Berlinette” na twardo.

Hoera. – Jaunu
Łukasz Komła:

Chóralne imaginacje.

jitwam. – Honeycomb
Ania Pietrzak:

Indie, medytacja i ciepły funk.

Benjamin Fröhlich – Amiata
Paweł Gzyl:

Bezpretensjonalna kolekcja tanecznych sztosów.

Polynation – Igneous
Mateusz Piżyński:

Debiutanci z Holandii.

ASUNA & Jan Jelinek – Signals Bulletin
Jarek Szczęsny:

Jest przyjemnie.

Synkro – Images
Paweł Gzyl:

Breakbeatowy ambient w pełnej glorii.

Holly Herndon – PROTO
Jarek Szczęsny:

Genetyczna DJ`ka.

Jonas Kopp – Non Virtual Reality
Paweł Gzyl:

Industrial i drony w służbie ambientu.

Ikarus – Mosaismic
Łukasz Komła:

Wielopoziomowa ekspresja.   

Qasim Naqvi – Teenages
Jarek Szczęsny:

Subtelny, oszczędny i dziwny.

Varg – Sky City Part 1 & 2
Paweł Gzyl:

Powrót syna marnotrawnego.

Samuel Kerridge & Taylor Burch – The Other
Paweł Gzyl:

Nowe oblicze muzyki brytyjskiego producenta.



DJ Bone – Beyond

Nowa muzyka detroitowego producenta nie schodzi poniżej typowego dlań poziomu.

Kiedy Eric Dulan zaczął nagrywać i wydawać swoją własną muzykę jako DJ Bone, była połowa lat 90. Na jego pierwszy album trzeba było jednak czekać aż ponad dekadę. Wydana w 2007 roku płyta „Out Of Nowhere” stanowiła podsumowanie dotychczasowej drogi artystycznej detroitowego producenta. Potem znów nastąpiło dziesięć lat przerwy (oczywiście wypełnione winylowymi dwunastocalówkami) – i dopiero w 2017 roku otrzymaliśmy długą płytę jego projektu Differ-Ent – „It’s Good To Be Differ-Ent”.

Kiedy fani twórczości DJ Bone’a zaczęli się przygotowywać na kolejną dekadę czekania na jego nowy album, niespodziewanie na rynku pojawił się krążek „A Piece Of Beyond” firmowany jego didżejskim pseudonimem. Nie upłynęło pół roku – i dostajemy znów nową płytę artysty – „Beyond”. Okazało się, że po tym, jak DJ Bone powrócił z Berlina do Detroit, stworzył ponad pięćdziesiąt nowych nagrań. Ponieważ ich wydanie na jednym wydawnictwie nie miałoby sensu, czarnoskóry producent rozpisał ten materiał na płytową trylogię.

„Beyond” przynosi jedenaście kompozycji, w których niczym w zwierciadle odbijają się ulubione zagrywki mistrza. Podstawę stanowi tu detroitowe techno w swej klasycznej formie: twardy bit, głęboki bas, rozwibrowane akordy i przestrzenne tło. Tak dzieje się w powoli rozpędzającym się „Dreamers 7”, zaskakująco melodyjnym „Multiples Of Self” czy galopującym „Tru Definition”. Drugie oblicze muzyki DJ Bone’a stanowi oczywiście ekspresyjny tribal: plemienne bębny, wokalne efekty i warczące klawisze. To podszyty chmurnym basem „In The Deep” czy ozdobiony rozmytą elektroniką „Beyond To Move”.

Detroitowy producent w żadnym z nagrań z „Beyond” nie schodzi poniżej typowego dla siebie poziomu. Trudno więc jakoś wyróżniać któreś z nich – ale dwie kompozycje są tu szczególnej urody. „Motion (AM)” to przykład techno z Motor City w wyjątkowo rozmarzonej formule. Z kolei finałowy „In Transit” zaskakuje subtelnym brzmieniem, łączącym dyskretnie pobrzękujące akordy z lekko jazzową partią piano. Jeśli ktoś lubi muzykę z Detroit – album ten na pewno przypadnie mu do gustu. I będzie cierpliwie czekał na trzeci krążek z trylogii, który DJ Bone planuje na początek 2019 roku.

Subject Detroit 2018

www.subjectdetroit.com

www.facebook.com/SubjectDetroit

www.dj-bone.com

www.facebook.com/djbone313

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze