DJ Bone – Beyond
Paweł Gzyl:

Nowa muzyka detroitowego producenta nie schodzi poniżej typowego dlań poziomu. Kiedy Eric Dulan zaczął nagrywać i wydawać swoją własną muzykę jako DJ Bone, była połowa lat 90. Na jego pierwszy album trzeba było jednak czekać aż ponad dekadę. Wydana w […]

Hector Oaks – As We Were Saying
Paweł Gzyl:

Nowa muzyka protestu.

Thomas Fehlmann – 1929 – Das Jahr Babylon
Paweł Gzyl:

Pocztówka dźwiękowa z Berlina sprzed niemal stu lat.

The 7th Plain – Chronicles II & III
Paweł Gzyl:

Luke Slater w swoich najlepszych nagraniach.

Geir Sundstøl – Brødløs
Łukasz Komła:

Żyły sobie avant-folk i ambient między Warszawą a Alabamą.

Anguish – Anguish
Jarek Szczęsny:

Coś nie pykło.

Silent Servant – Shadows Of Death And Desire
Paweł Gzyl:

Pożądanie w cieniu śmierci.

Alessandro Cortini + Lawrence English – Immediate Horizon
Jarek Szczęsny:

Bardzo popularne słowo.

D-Leria – Driving To Nowhere
Paweł Gzyl:

Hipnotycznie i różnorodnie.

Diskret – Diskret EP
Łukasz Komła:

„To tak, jakbyśmy byli połączeni (…)”. Warto nawiązać kontakt z debiutancką EP-ką szwajcarskiego duetu Diskret!  

Epi Centrum – Excrescence
Paweł Gzyl:

Weteran rodzimego techno w świetnej formie.

Neville Watson – The Midnight Orchard
Paweł Gzyl:

Soundtrackowe wspomnienie pierwotnego rave’u.

The Good, The Bad & The Queen – Merrie Land: Dwugłos
Redakcja:

Anglia tonie. Anglia odpływa.

Unknown Landscapes Vol. 6 – Mixed & Selected By Lewis Fautzi
Paweł Gzyl:

Mocno, hipnotycznie i… przewidywalnie.



DJ Bone – Beyond

Nowa muzyka detroitowego producenta nie schodzi poniżej typowego dlań poziomu.

Kiedy Eric Dulan zaczął nagrywać i wydawać swoją własną muzykę jako DJ Bone, była połowa lat 90. Na jego pierwszy album trzeba było jednak czekać aż ponad dekadę. Wydana w 2007 roku płyta „Out Of Nowhere” stanowiła podsumowanie dotychczasowej drogi artystycznej detroitowego producenta. Potem znów nastąpiło dziesięć lat przerwy (oczywiście wypełnione winylowymi dwunastocalówkami) – i dopiero w 2017 roku otrzymaliśmy długą płytę jego projektu Differ-Ent – „It’s Good To Be Differ-Ent”.

Kiedy fani twórczości DJ Bone’a zaczęli się przygotowywać na kolejną dekadę czekania na jego nowy album, niespodziewanie na rynku pojawił się krążek „A Piece Of Beyond” firmowany jego didżejskim pseudonimem. Nie upłynęło pół roku – i dostajemy znów nową płytę artysty – „Beyond”. Okazało się, że po tym, jak DJ Bone powrócił z Berlina do Detroit, stworzył ponad pięćdziesiąt nowych nagrań. Ponieważ ich wydanie na jednym wydawnictwie nie miałoby sensu, czarnoskóry producent rozpisał ten materiał na płytową trylogię.

„Beyond” przynosi jedenaście kompozycji, w których niczym w zwierciadle odbijają się ulubione zagrywki mistrza. Podstawę stanowi tu detroitowe techno w swej klasycznej formie: twardy bit, głęboki bas, rozwibrowane akordy i przestrzenne tło. Tak dzieje się w powoli rozpędzającym się „Dreamers 7”, zaskakująco melodyjnym „Multiples Of Self” czy galopującym „Tru Definition”. Drugie oblicze muzyki DJ Bone’a stanowi oczywiście ekspresyjny tribal: plemienne bębny, wokalne efekty i warczące klawisze. To podszyty chmurnym basem „In The Deep” czy ozdobiony rozmytą elektroniką „Beyond To Move”.

Detroitowy producent w żadnym z nagrań z „Beyond” nie schodzi poniżej typowego dla siebie poziomu. Trudno więc jakoś wyróżniać któreś z nich – ale dwie kompozycje są tu szczególnej urody. „Motion (AM)” to przykład techno z Motor City w wyjątkowo rozmarzonej formule. Z kolei finałowy „In Transit” zaskakuje subtelnym brzmieniem, łączącym dyskretnie pobrzękujące akordy z lekko jazzową partią piano. Jeśli ktoś lubi muzykę z Detroit – album ten na pewno przypadnie mu do gustu. I będzie cierpliwie czekał na trzeci krążek z trylogii, który DJ Bone planuje na początek 2019 roku.

Subject Detroit 2018

www.subjectdetroit.com

www.facebook.com/SubjectDetroit

www.dj-bone.com

www.facebook.com/djbone313

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze