Polynation – Igneous
Mateusz Piżyński:

Debiutanci z Holandii.

ASUNA & Jan Jelinek – Signals Bulletin
Jarek Szczęsny:

Jest przyjemnie.

Synkro – Images
Paweł Gzyl:

Breakbeatowy ambient w pełnej glorii.

Holly Herndon – PROTO
Jarek Szczęsny:

Genetyczna DJ`ka.

Jonas Kopp – Non Virtual Reality
Paweł Gzyl:

Industrial i drony w służbie ambientu.

Ikarus – Mosaismic
Łukasz Komła:

Wielopoziomowa ekspresja.   

Qasim Naqvi – Teenages
Jarek Szczęsny:

Subtelny, oszczędny i dziwny.

Varg – Sky City Part 1 & 2
Paweł Gzyl:

Powrót syna marnotrawnego.

Samuel Kerridge & Taylor Burch – The Other
Paweł Gzyl:

Nowe oblicze muzyki brytyjskiego producenta.

Vsitor – Keep On Running
Łukasz Komła:

Rozdrapywanie aksamitu.

Paula Temple – Edge Of Everything
Paweł Gzyl:

Techno-huragan.

Little Simz – GREY Area
Jarek Szczęsny:

Istotnie, miażdży.

Watergate 26 – Mixed By WhoMadeWho
Paweł Gzyl:

Powoli i bez pośpiechu.

Michał Turowski – Wormwood And Flame
Jarek Szczęsny:

Witajcie w Prypeci.



The Vegetable Orchestra – Green Album

Pod koniec zeszłego roku pojawił się czwarty album Warzywnej Orkiestry.

Nowa Muzyka od bardzo dawna przysłuchuje się poczynaniom austriackiego kolektywu The Vegetable Orchestra (pisaliśmy o nich już w 2007 / 2008 r.), który w ubiegłym roku świętował swoje dwudziestolecie. Mnie zdarzało się opisywać solowe wydawnictwa członków TVO. Ulrich Troyer (muzyk i producent) wydał w 2017 r. bardzo ciekawą płytę „Songs For William 3” oscylującą w pobliżu dubu. Gitarzysta Jürgen Berlakovich nagrywa jako Takamovsky
i parę lat temu opublikował album „Sonic Counterpoint”. Warto też poznać muzykę Susanny Gartmayer specjalizującej się w grze na klarnecie i saksofonie. W 2015 r. ukazał się jej krążek „Aouie”. Pozostali członkowie Orkiestry to Barbara Kaiser, Matthias Meinharter Jörg Piringer, Richard Repey, Ingrid Schlögl, Tamara Wilhelm i Martina Winkler.

Z każdą kolejną płytą The Vegetable Orchestra rozwijają swoją fantazyjną formułę. Można by rzec, że ich żartobliwe podejście – niepozbawione profesjonalizmu – prowokuje naburmuszoną awangardę do wyjścia poza minorowe struktury. Za czym przemawia „Green Album”, który ujrzał światło dzienne w listopadzie ubiegłego roku nakładem oficyny Transacoustic Research.

Co nowego przyniósł ten materiał? Na pewno są widoczne inspirację twórczością amerykańskich minimalistów – Steve Reich czy Terry Riley. W nowych kompozycjach odnajdziemy także nieoczywiste podejście do hip-hopu, free jazzu, ambientu, noise’u, techno czy muzyki afrykańskiej. Warzywne instrumenty (tutaj można je podejrzeć) inherentnie łączą się z organicznym krajobrazem niekiedy odtwarzającym choćby odgłosy ptaków. Marchewkowo-ksylofonowe repetycje w „Fasern”, „Bamako” oraz „In V” przenoszą nas na Czarny Ląd (skojarzenia z perkusyjną muzyką Pigmejów Bayaka z Afryki Centralnej wydają się być uzasadnione). Z kolei polirytmia na marchewkowe flety w „Szemenye” przypominają transową muzykę Papuasów. Ale to tylko część tej botanicznej i fascynującej opowieści – jaką można znaleźć na „Green Album” – złożonej z pieczołowicie wyselekcjonowanych pomysłów.

 

Strona The Vegetable Orchestra »Profil na Facebooku »Strona Transacoustic Research »Profil na Facebooku »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze