Polynation – Igneous
Mateusz Piżyński:

Debiutanci z Holandii.

ASUNA & Jan Jelinek – Signals Bulletin
Jarek Szczęsny:

Jest przyjemnie.

Synkro – Images
Paweł Gzyl:

Breakbeatowy ambient w pełnej glorii.

Holly Herndon – PROTO
Jarek Szczęsny:

Genetyczna DJ`ka.

Jonas Kopp – Non Virtual Reality
Paweł Gzyl:

Industrial i drony w służbie ambientu.

Ikarus – Mosaismic
Łukasz Komła:

Wielopoziomowa ekspresja.   

Qasim Naqvi – Teenages
Jarek Szczęsny:

Subtelny, oszczędny i dziwny.

Varg – Sky City Part 1 & 2
Paweł Gzyl:

Powrót syna marnotrawnego.

Samuel Kerridge & Taylor Burch – The Other
Paweł Gzyl:

Nowe oblicze muzyki brytyjskiego producenta.

Vsitor – Keep On Running
Łukasz Komła:

Rozdrapywanie aksamitu.

Paula Temple – Edge Of Everything
Paweł Gzyl:

Techno-huragan.

Little Simz – GREY Area
Jarek Szczęsny:

Istotnie, miażdży.

Watergate 26 – Mixed By WhoMadeWho
Paweł Gzyl:

Powoli i bez pośpiechu.

Michał Turowski – Wormwood And Flame
Jarek Szczęsny:

Witajcie w Prypeci.



Perfect Son – Cast

Nasz człowiek w Sub Popie.

Nie tak dawno temu informowaliśmy na naszym profilu na FB o tym, że zespół Trupa Trupa podpisał kontrakt z amerykańską wytwórnią Sub Pop. To drugi polski wykonawca debiutujący dla słynnego wydawcy w tym roku. Pierwszym jest Tomasz Biliński, który do tej pory znany był jako Coldair oraz nagrywał razem z zespołem Kyst. Porzucenie starej nazwy i przywdzianie nowej sygnalizuje zmianę stylu muzycznego. Faktycznie Perfect Son nie przypomina dotychczasowych dokonań Polaka. Na „Cast” poruszamy się w obszarze dynamicznego elektropopu. Sam talent nie zaprowadził go do miejsca, w którym się obecnie znajduje. To droga usłana graniem koncertów na Zachodzie, budowaniem relacji i własnej pozycji na Zachodzie. Szerzej o zagranicznych „polskich drogach” artystów można przeczytać w artykule Jakuba Knery „Ruch uporu” („Polityka” nr 10/2019).

Album należy do tych przystępnych, ale niebanalnych. Przede wszystkim Biliński doskonale zna swoje umiejętności wokalne. Dobrze wypada w płynnych balladach („High Hopes”). W muzyce wykorzystuje głównie syntezatory korzystając ze spadku po latach osiemdziesiątych. Fani Depeche Mode powinni być miło zaskoczeni słuchając rytmicznych rozwiązań Bilińskiego („My Body Wants”). Perfect Son świetnie spisuje się w roli kompozytora. Kwiecista rozłożystość „Promises” czy dynamika „Lust” powinny zwrócić uwagę publiczności. Zwróciłbym również uwagę na bardziej subtelne oblicze twórcy w zamykającej balladzie „Almost Mine”. „Cast” to równa płyta z dobrymi piosenkami, świetnie ustrukturyzowanymi.

Sub Pop | 2019
FB
FB Sub Pop

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze