IRAH – Diamond Grid
Przemysław Solski:

Siatka utkana z ciekawości.

Strycharski Kacperczyk Szpura – I love you SDSS
Jarek Szczęsny:

Oglądanie nerwów.

!!! (Chk Chk Chk) – Wallop
Mateusz Piżyński:

Ciężkość punka z lekkością funka.

cover
Barker – Utility
Paweł Gzyl:

Transhumanistyczne przyjemności.

Monya – Straight Ahead
Paweł Gzyl:

Industrialne techno o pozytywnej energii.

Wojciech Golczewski – The Priests Of Hiroshima
Jarek Szczęsny:

Ścieżka dźwiękowa dla ery atomowej.

Múm – Yesterday Was Dramatic – Today Is OK
Paweł Gzyl:

Klasyk emotroniki.

Hildur Guðnadóttir – Chernobyl (OST)
Jarek Szczęsny:

Wyobrazić sobie niewyobrażalne.

Pruski – Black Birds
Jarek Szczęsny:

Wyszlifowany onyks.

Jaromir Kamiński, Rafał Warszawski, Palms Palms, Break Janek
Ania Pietrzak:

Beats & breaks idealne na koniec wakacji…

Lech Nienartowicz – Wrażenia i Mechanizmy
Jarek Szczęsny:

Pierwsze wrażenie.

The Future Eve feat. Robert Wyatt – KiTsuNe / Brian The Fox
Łukasz Komła:

Na łączach z Robertem Wyattem.

Rites of Fall – Towards the Blackest Skies
Jarek Szczęsny:

Im dalej w las, tym ciemniej.

Hula – Voice
Paweł Gzyl:

Łabędzi śpiew mistrzów industrialnego funku.



Perfect Son – Cast

Nasz człowiek w Sub Popie.

Nie tak dawno temu informowaliśmy na naszym profilu na FB o tym, że zespół Trupa Trupa podpisał kontrakt z amerykańską wytwórnią Sub Pop. To drugi polski wykonawca debiutujący dla słynnego wydawcy w tym roku. Pierwszym jest Tomasz Biliński, który do tej pory znany był jako Coldair oraz nagrywał razem z zespołem Kyst. Porzucenie starej nazwy i przywdzianie nowej sygnalizuje zmianę stylu muzycznego. Faktycznie Perfect Son nie przypomina dotychczasowych dokonań Polaka. Na „Cast” poruszamy się w obszarze dynamicznego elektropopu. Sam talent nie zaprowadził go do miejsca, w którym się obecnie znajduje. To droga usłana graniem koncertów na Zachodzie, budowaniem relacji i własnej pozycji na Zachodzie. Szerzej o zagranicznych „polskich drogach” artystów można przeczytać w artykule Jakuba Knery „Ruch uporu” („Polityka” nr 10/2019).

Album należy do tych przystępnych, ale niebanalnych. Przede wszystkim Biliński doskonale zna swoje umiejętności wokalne. Dobrze wypada w płynnych balladach („High Hopes”). W muzyce wykorzystuje głównie syntezatory korzystając ze spadku po latach osiemdziesiątych. Fani Depeche Mode powinni być miło zaskoczeni słuchając rytmicznych rozwiązań Bilińskiego („My Body Wants”). Perfect Son świetnie spisuje się w roli kompozytora. Kwiecista rozłożystość „Promises” czy dynamika „Lust” powinny zwrócić uwagę publiczności. Zwróciłbym również uwagę na bardziej subtelne oblicze twórcy w zamykającej balladzie „Almost Mine”. „Cast” to równa płyta z dobrymi piosenkami, świetnie ustrukturyzowanymi.

Sub Pop | 2019
FB
FB Sub Pop

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze