Polynation – Igneous
Mateusz Piżyński:

Debiutanci z Holandii.

ASUNA & Jan Jelinek – Signals Bulletin
Jarek Szczęsny:

Jest przyjemnie.

Synkro – Images
Paweł Gzyl:

Breakbeatowy ambient w pełnej glorii.

Holly Herndon – PROTO
Jarek Szczęsny:

Genetyczna DJ`ka.

Jonas Kopp – Non Virtual Reality
Paweł Gzyl:

Industrial i drony w służbie ambientu.

Ikarus – Mosaismic
Łukasz Komła:

Wielopoziomowa ekspresja.   

Qasim Naqvi – Teenages
Jarek Szczęsny:

Subtelny, oszczędny i dziwny.

Varg – Sky City Part 1 & 2
Paweł Gzyl:

Powrót syna marnotrawnego.

Samuel Kerridge & Taylor Burch – The Other
Paweł Gzyl:

Nowe oblicze muzyki brytyjskiego producenta.

Vsitor – Keep On Running
Łukasz Komła:

Rozdrapywanie aksamitu.

Paula Temple – Edge Of Everything
Paweł Gzyl:

Techno-huragan.

Little Simz – GREY Area
Jarek Szczęsny:

Istotnie, miażdży.

Watergate 26 – Mixed By WhoMadeWho
Paweł Gzyl:

Powoli i bez pośpiechu.

Michał Turowski – Wormwood And Flame
Jarek Szczęsny:

Witajcie w Prypeci.



William Basinski – On Time Out of Time

Powrót do przyszłości.

Materiał na nowy album Williama Basinskiego, zatytułowany „On Time Out of Time”, przygotowany został pierwotnie na potrzeby wystawy instalacji „ER=EPR” i „Orbihedron” autorstwa Eveliny Domnitch i Dmitry Gelfanda, które w 2017 r. eksponowane były w ramach wystawy „Limits of Knowing” w słynnym berlińskim Martin-Gropius-Bau na Kreuzbergu.

Przy projekcie wystawy artyści współpracowali z Obserwatorium LIGO (Laser Interferometer Gravitational Wave Observatory), które wykorzystując interferometry prowadzi badania celem zarejestrowania sygnału wywołanego zaburzeniami pola grawitacyjnego. Dzięki tej wyjątkowej współpracy Basinski mógł przy komponowaniu „On Time Out of Time” użyć zapisów dźwięków z interferometrów Obserwatorium LIGO, w tym tych najbardziej spektakularnych, zarejestrowanych przez LIGO 14 września 2015 r., które potwierdziły fakt łączenia się czarnych dziur około 1,3 miliarda lat temu. W taki oto sposób powstał najcięższy brzmieniowo album w dyskografii amerykańskiego muzyka.

Swoim charakterem „On Time Out of Time” odzwierciedla bardzo sugestywnie masywność zjawiska, którego dźwięki wykorzystuje. I tak jak światło nie może uciec z czarnych dziur, tak i wyrwać z się z „On Time Out of Time” jest niemożliwym. To muzyka obezwładniająca, odcinająca i rozładowująca. Zgniatającą wręcz ciężkość dronowych brzmień z początku “On Time Out of Time” wspiera powracający w tle dźwięk drumowego kicka oraz psychodeliczne, długo rozciągane i wysokie pojedyncze dźwięki na froncie. Dopiero po kwadransie ten maniakalny i przerażający wstęp zaczynają przejmować brzmienia charakterystyczne dla stylu Basinskiego – trwożne i delikatne, ujmujące stabilnością.

W końcowej części Amerykanin wprowadzi jeszcze do „On Time Out Of Time” pewien niepokój i niejednoznaczność, ale pewność operowania długością poszczególnych dźwięków i niebywałe wyczucie w ich zestawianiu sprawia, że tym razem pojawiające się poczucie trwogi budzi w słuchaczu po prostu akceptację wielkości zjawisk większych od niego, a nie nerwowego i stresującego lęku jak w początkowej części utworu.

Po ekstremalnym doznaniu jakim jest odsłuch tytułowej kompozycji, trwającej blisko 40 minut, spokojny dryf do rzeczywistości zapewnia drugi utwór na płycie, zatytułowany “4(E+D)4(ER+EPR)”, który został nagrany na żywo podczas pokazu instalacji „ER=EPR”. To niemal 10 minut brzmień otulających kojącą harmonią, typowych dla twórczości Williama Basinskiego, który być może właśnie dlatego jest najlepszym przewodnikiem do świata masywnej i przytłaczającej czasoprzestrzeni czarnych dziur sprzed miliarda lat, że – bez względu na prawa fizyki – gwarantuje słuchaczowi bezpieczny powrót do przyszłości. Kto nie wierzy, niech posłucha „On Time Out Of Time.”

8 marca 2019 | Temporary Residence Limited

Profil Williama Basinskiego na Facebooku » Oficjalna strona Temporary Residence Limited » Profil Temporary Residence Limited na Facebooku »

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze