BNNT is Michał Kupicz – Multiversion #2
Jarek Szczęsny:

Część druga.

Coil – The Gay Man’s Guide To Safer Sex +2 OST
Ania Pietrzak:

Absolutne kuriozum!

Siavash Amini – Serus
Jarek Szczęsny:

Pływanie w stanie półsnu.

Foghorn – Thanatos
Jarek Szczęsny:

Album wysokooktanowy.

Subjected – Pictures From The Aftermath
Paweł Gzyl:

Ambientowa afirmacja życia i miłości.

Billy Woods And Kenny Segal – Hiding Places
Jarek Szczęsny:

Ciężki i ponury.

Ellen Arkbro – Chords
Paweł Gzyl:

Filozofia czystego akordu.

BNNT is Patrick Higgins – Multiversion #1
Jarek Szczęsny:

Część pierwsza.

Opla – Obertasy
Jarek Szczęsny:

Modernizacja polskiej wsi.

Zguba – Potwarz
Jarek Szczęsny:

Zagadkowa umysłowość.

Erith – Speed of Light
Przemysław Solski:

Niebanalny styl, kosmiczna muzyka, swoboda na scenie, tak w kilku słowach można określić nowe zjawisko na polskim rynku.

Øyvind Torvund – The Exotica Album
Łukasz Komła:

W egzotycznym zwierciadle.

Sciahri – Double-Edged
Paweł Gzyl:

Plemienny minimal.

Various Artists – ePM Selected Vol. 7
Paweł Gzyl:

Dziesięć house’owych sztosów.



Test Dept.

Pierwszy nowy album legendy brytyjskiego industrialu od ponad dwudziestu lat – „Disturbance”.

Kiedy w 1983 roku na angielskiej scenie post-punkowej zadebiutowała grupa Test Dept., uznano ją za brytyjską odpowiedź na Einsturzende Neubauten. Młoda formacja z Londynu, podobnie jak jej koledzy z Berlina Zachodniego, tworzyła muzykę za pomocą metalowego złomu – beczek, rur, kabli i śrub. Od początku swej działalności Test Dept.  uzupełniał jednak te przemysłowe dźwięki industrialną elektroniką. Tak powstały najlepsze płyty grupy – „Beating The Retreat” z 1984 roku czy „The Unacceptable Face Of Freedom” z 1986 roku. Muzycy zespołu mocno angażowali się w różne akcje skierowane przeciw ówczesnym rządom Margaret Thatcher w Anglii – w tym nagrali płytę z chórem walijskich górników zwolnionych z pracy po likwidacji lokalnych kopalń przez władze. W latach 90. zespół działał dalej z powodzeniem – zwracając się ku rave’owym brzmieniom, ale podając je jednak w industrialnej otoczce. Ostatecznie muzycy zawiesili działalność pod koniec lat 90.

Kilka lat temu Test Dept. powrócił – najpierw na koncerty, a potem do studia. Efektem tego drugiego jest pierwszy od ponad dwudziestu lat nowy album formacji dla wytwórni One Little Indian. „Disturbance” to osiem premierowych nagrań, które pokazują, że muzyka grupy odpowiada naszym czasom. Kiedyś zespół eksperymentował z neoklasyką – i w „Speak Truth To Power” słychać orkiestrowe dźwięki jak u Laibacha. „Landlord” dla odmiany to transowe techno ozdobione… męskim chórem. Echa plemiennego bębnienia z wczesnego okresu twórczości formacji powracają w „Full Spectrum Dominance” i „Gatekeeper”. Najbliżej klasycznie pojmowanego industrialu jest tutaj w „GBH84”, gdzie wśród zgiełku głosów, słychać również polski język. Całość wieńczy marszowe techno, w które wplecione zostały odgłosy ulicznej demonstracji – „Two Flames Burn”. Tak brzmi nowoczesny industrial w wykonaniu Test Dept.  – jak zwykle w przypadku tej grupy z pozytywnym przesłaniem.

Wszystkie informacje:

www.testdept.org.uk

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze