Foghorn – Thanatos
Jarek Szczęsny:

Album wysokooktanowy.

Subjected – Pictures From The Aftermath
Paweł Gzyl:

Ambientowa afirmacja życia i miłości.

Billy Woods And Kenny Segal – Hiding Places
Jarek Szczęsny:

Ciężki i ponury.

Ellen Arkbro – Chords
Paweł Gzyl:

Filozofia czystego akordu.

BNNT is Patrick Higgins – Multiversion #1
Jarek Szczęsny:

Część pierwsza.

Opla – Obertasy
Jarek Szczęsny:

Modernizacja polskiej wsi.

Zguba – Potwarz
Jarek Szczęsny:

Zagadkowa umysłowość.

Erith – Speed of Light
Przemysław Solski:

Niebanalny styl, kosmiczna muzyka, swoboda na scenie, tak w kilku słowach można określić nowe zjawisko na polskim rynku.

Øyvind Torvund – The Exotica Album
Łukasz Komła:

W egzotycznym zwierciadle.

Sciahri – Double-Edged
Paweł Gzyl:

Plemienny minimal.

Various Artists – ePM Selected Vol. 7
Paweł Gzyl:

Dziesięć house’owych sztosów.

Dren – Time And Form
Paweł Gzyl:

Black metal przekuty na nowoczesną elektronikę.

Dots (Uwe Schmidt) – Dots
Ania Pietrzak:

Śladami czarów w kosmicznej otchłani.

S S S S – Walls, Corridors, Baffles
Paweł Gzyl:

Power ambient z Lucerny.



Job Karma – Ebola

Trzecia płyta wrocławskiego zespołu powraca po szesnastu latach od wydania w wersji winylowej i kompaktowej.

Dziś bez wątpienia można stwierdzić, że Job Karma to najważniejszy przedstawiciel polskiej sceny post-industrialnej. W ciągu trwającej ponad dwie dekady kariery grupie udało się bowiem w ciekawy sposób przekuć inspiracje wypływające z korzeni gatunku z lat 80. w rodzaju Coila czy Clock DVA na współczesne brzmienie, odwołujące się z powodzeniem do nowej elektroniki, a w tym przede wszystkim ambientu.

Doskonałym przykładem tego procesu jest właśnie „Ebola”. Generalnie na płycie dominuje chmurny dark ambient, jaki znamy choćby z klasycznych płyt Lustmorda. Zostaje on jednak przepuszczony przez post-industrialne sposoby obróbki dźwięku – a przede wszystkim nasycony niepokojącymi samplami głosów, komunikatów radiowych czy fragmentów filmowych soundtracków.

W niektórych kompozycjach słychać z kolei wyraziste echa nowej elektroniki. To znaczy, że muzycy Job Karmy nadstawiali uszu również na to, co działo się na początku minionej dekady w takich gatunkach, jak IDM czy nawet techno. Wpływy te wprzęgnięte zostają jednak w post-industrialne ryzy, dzięki czemu materiał zachowuje pełną spójność brzmieniową i ideową.

Pierwotnie płyta „Ebola” została wydana przez włoską wytwórnię Amplexus w ograniczonym nakładzie. Po szesnastu latach materiał ten powraca do nas za sprawą rodzimej firmy. Gusstaff serwuje nam winylową i kompaktową wersję krążka. Z kolei na profilu Job Karmy w s serwisie Bandcamp można kupić cyfrową wersję zestawu. Dla fanów dark ambientu i post-industrialu – „Ebola” to pozycja obowiązkowa.

Gusstaff 2019

www.gusstaff.com

www.facebook.com/Gusstaff.Rec

www.jobkarma.pl

www.facebook.com/jobkarma

 

 

Dołącz do ponad 10 000 fanów na Facebooku:

Komentarze